FAQ – frequently asked questions

by Kasia on Sierpień 29, 2012

Dzisiaj mam dla Was coś nowego! :) Ponieważ w komentarzach pojawia się mnóstwo pytań na temat bloga i rzeczy z nim związanych postanowiłam przygotować osobny post, w którym odpowiem na te najczęściej zadawane. Podzieliłam pytania ze względu na tematykę, której dotyczą:). W tym poście znajdziecie kilka informacji o mnie oraz o genezie mojej strony, a w następnych (pojawią się gdy tylko uzbieram wystarczjącą ilość Waszych pytań:)) jak wygląda moja praca nad blogiem oraz informacje dotyczące fotografii:).

Informacje o mnie:

1. Ile mam lat? Skąd pochodzę?

Urodziłam się 16 października w 1987 roku w Gdańsku.  Od urodzenia mieszkam w Trójmieście i nie zamieniłabym tego miejsca na żadne inne:). Od czasu założenia bloga jestem jednak często w rozjazdach, co ma oczywiście swoje plusy i minusy.

2. Gdzie mieszkam? Czy mieszkam z rodzicami?

Na stałe mieszkam w Trójmieście, w mieszkaniu moich rodziców. Od poniedziałku do piątku są oni jednak nieobecni:). Tata razem z mamą przebywają w tym czasie w Warszawie. Można więc śmiało powiedzieć, że poza weekendami mieszkam tylko z kotem:). 

3. Jaką skończyłam szkołę? Czy nadal się uczę? Co myślę o kierunku studiów, który ukończyłam?

Jestem magistrem psychologii ogólnej, ukończyłam także kurs pedagogiczny dający uprawnienia do pracy z dziećmi. Obecnie kształcę się dalej w nurcie psychoterapii skoncentrowanej na rozwiązaniu. Podyplomowo studiuję też seksuologie. Jestem bardzo zadowolona z kierunku studiów, który wybrałam po maturze i wiążę z nim swoją dalszą przyszłość:). 

4. Gdzie pracowałam? 

Swoje pierwsze zatrudnienie znalazłam w sklepie z ubraniami w wieku 15 lat, w którym pracowałam łącznie przez 7 lat. Gdy stałam się pełnoletnia, na okres wakacji mogłam się przebranżowić  (osoby niepełnoletnie nie mogą pracować w miejscu gdzie sprzedawany jest alkohol) i ku przerażeniu moich rodziców zaczęłam pracę w smażalni ryb:). W czasie liceum pracowałam także jako hostessa na turniejach tenisowych. Na pierwszym roku studiów zaproponowano mi naprawdę dobrze płatną pracę polegającą na tańczeniu, kóra jednak nie trwała zbyt długo:). Po ostatnim odcinku TZG wróciłam do Sopotu, a jednocześnie do mojej starej pracy w sklepie:). Pod koniec czwartego roku studiów, zaczęłam mieć więcej wolnego czasu. Postanowiłam więc poszukać czegoś poza pracą ekspedientki w sklepie. Szybko znalazłam posadę jako opiekunka do dzieci (konkretnie jako opiekunka jednego małego szkraba:)). Wtedy też wpadłam na pomysł założenia bloga o modzie…:) 

5. Co robię teraz? Czy blog to moja praca?

Z początku udawało mi się łączyć zarówno blogowanie, pracę w sklepie, jako opiekunka oraz pisanie pracy magisterskiej, ale pomimo pomocy bliskich mi osób (Zosi, mamy czy mojego chłopaka) musiałam w końcu z czegoś zrezygnować.  Gdy blog zaczął przynosić dochody problem sam się rozwiązał. Od września 2011 roku mój zawód to prowadzenie bloga, z wszystkimi obowiązkami i przyjemnościami z tym związanymi:) Nie jest to jednak moje jedyne źródło utrzymania:).

6. Jak wygląda mój dzień?

Każdy inaczej:). Jeśli mam zajęcia na uczelni sprawa jest prosta – od 8.00 do 18.00 próbuję przyswoić wiedzę:). W dniu, w którym nie zaplanowałam zdjęć (ze względu na beznadziejną pogodę, strój nieróżniący się niczym specjalnym od tych przedstawionych wcześniej lub kompletnym brakiem weny twórczej) zajmuję się tą mniej przyjemną częścią blogowania: odpisywaniem na maile od reklamodawców (dziennie przychodzi ich ponad 100:/), przygotwywaniem umów i harmonogramów reklam, prowadzeniem rachunkowości, zatwierdzaniem komentarzy, obróbką zdjęć czy pisaniem postów. Dwa razy w miesiącu muszę też przygotować stylizację i zrealizować zdjęcia do magazynu Flesz, w którym mam swoją rubrykę. W związku z licznymi projektami, którymi się teraz zajmuję często uczestniczę w spotkaniach. Informacje dotyczące zdjęć znajdą się w osobnym dziale:).

Czy ktoś widział moją torebkę? Jeszcze przed chwilą miałam ją na prawej ręce.

7. Co lubię robić w wolnym czasie?

Gdybyście spytali mnie o to rok temu, to z całą pewnością odpowiedziałabym, że z wielką przyjemnością zajmuję się prowadzeniem bloga:). Teraz natomiast, jeśli faktycznie zdarza się, że nie robię niczego związanego z blogiem, to staram się odpoczywać i spędzać czas z bliskimi. Jestem nieuleczalnym kinomaniakiem i nie wyobrażam sobie przyjemniejszego wieczoru, niż oglądanie filmu na kanapie (koniecznie z kimś)  i zajadanie się kupionym na wynos, ulubionym, meksykańskim jedzeniem:). Uwielbiam też spotkania z moimi koleżankami – dzielenie się z nimi problemami i śmiesznymi anegdotami, to najlepszy sposób na poprawę nastroju:).

8. Czy uprawiam jakieś sporty?

Od czterech lat biegam co drugi dzień. Nie mam jednak ambicji, aby zostać maratończykiem. Mój powolny trucht trwa maksymalnie 15 minut:). Nieprzypadkowo narzuciłam sobie taki rytuał w chwili, gdy na drugim roku studiów poszłam na swoją ostatnią lekcję wychowania fizycznego:). Od dziecka starałam się coś ćwiczyć (albo raczej moi rodzice starali się, abym coś ćwiczyła:)). Najpierw uczęszczałam na lekcje baletu, później gimnastyki artystycznej, w między czasie trenowałam jazdę konną i tenis (którego nigdy nie lubiłam – rakieta wydawała mi się zdecydowanie za ciężka, a w trakcie serwisu piłka zamiast za siatkę, trafiała zawsze prosto w mój nos). W podstawówce nie znosiłam gier zespołowych. Łączę się więc w bólu z wszystkimi osobami, wybieranymi jako ostatnie do gry w "dwa ognie"…

8. Ile mam wzrostu i ile ważę?

Nie należę do dryblasów:). Mam 160 cm wzrostu (jeśli wyciągnę szyję najmocniej jak potrafię, to przy małym zaokrągleniu mój wzrost dochodzi do 162 cm). Bez żartów – bardzo lubię swój wzrost, a od pewnego czasu zaczęłam go traktować nawet jako zaletę:). 

Moja waga odkąd skończyłam 15 lat waha się między 45 a 50 kg (wszystko zależy od tego czy mamy okres przedświąteczny, czy poświąteczny :D). Na tę chwilę myślę, że ważę 47 kg, ale głowy za tę informację uciąć sobie nie dam, bo w gruncie rzeczy dawno się nie ważyłam :).

Nie stosuję żadnej diety, ale staram się jeść z głową. Od września chciałabym, aby na blogu pojawiło się więcej postów dotyczących zasad zdrowego odżywiania, bo wiem, że ten temat interesuje wiele z Was:).

9. Jakiej rasy jest mój kot? Jak się nazywa?

Moja kotka jest persem. Ma już 10 lat i wabi się Pępuszka. Jesteśmy nierozłączne:).

10. Jak ubieram się na co dzień? Czy często chodzę na wysokich obcasach?

Zdjęcia swoich stylizacji staram się realizować wtedy, kiedy mój strój wydaje mi się oryginalny i przedstawia coś innego niż to, co wcześniej mogliście obejrzeć na blogu. Ubrania dobieram uwzględniając plan danego dnia. Jeśli wiem, że będę w ruchu i będzie mi zależeć na wygodzie, to pewnie wyglądam mniej więcej tak:

albo tak

Szpilki i kobiece fasony to jednak to co lubię najbardziej, więc jeśli wiem, że danego dnia nie będę musiała przejść 10 km, ani dźwigać ze sobą ośmio i pół kilowego sprzętu fotograficznego to raczej stawiam na takie stroje:

11. Kto, według mnie zasługuje na miano ikony stylu?

Jest wiele takich osób, ale pierwsza, która nasuwa mi się na myśl to oczywiście Audrey Hepburn. Jeśli chodzi o współczesne fashionistki to bardzo podoba mi się styli Olivii Palermo. W ostatnim czasie wpadły mi też w oko klasyczne stylizacje Mirandy Kerr. 

12. Jakie są moje plany na przyszłość?

O tych prywatnych staram się nie rozpowiadać, ale o zawodowych chętnie Was poinformuję:). Chciałabym nadal prowadzić blog – zgadzam się na realizowanie tylko takich projektów, których prowadzenie nie koliduje z tworzeniem postów i zarządzaniem strony. Jesienią pojawią się na stronie małe zmiany (bez obaw – treści i postów będzie więcej, a nie mniej:)), a może nawet nowa osoba?:)

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

666 comments

bardzo sympatyczny wpis :)

dodany przez ----- Fashion Magazine ----- @ 29 sierpnia 2012 o 14:03. Odpowiedz #

zgadzam sie :) fajny pomysl Kasiu ;)

dodany przez POSZUKIWANA sukienka ATMOSPHERE, koronka, rozm. XL. Tylko teraz - PROMOCYJNA CENA :-) @ 29 sierpnia 2012 o 14:54. Odpowiedz #

Jak fajnie czytało mi się tego posta :)). W gruncie rzeczy jesteś normalną kobietą :)). I nikt nie może Ci zarzucić, że jesteś leniem ! :)).

dodany przez pudlomanka.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 15:20. Odpowiedz #

Ja też mam 1,60 cm i uwielbiam swój wzrost!

Wbrew pozorom faceci kochają niskie dziewczyny i żadne obcasy nie są ZA WYSOKIE! ♥ ♥ ♥

dodany przez ----- Fashion Magazine ----- @ 29 sierpnia 2012 o 15:32. Odpowiedz #

wszyscy panowie szaleja za wysokimi zgrabnymi dziewczynami :PP wzrost modelkowy to jest to! :-))

dodany przez dumne 175 cm :) @ 29 sierpnia 2012 o 16:38. Odpowiedz #

Nie ma reguly. To kwestia indywidualna. Kobieta musi miec to cos:-)Kasia ma w sobie iskre boża:-) mnostwo swiatla.

Podobaja nam sie kobiety filigranowe(np Kate Moss) jak i te wyzsze.
Tu nie ma reguly, ale…
Jest jedna regula.

Polki i tylko Polki!!!:-)

dodany przez Chuck @ 29 sierpnia 2012 o 18:00. #


Kasiu super że to zrobiłaś i odpowiedziałaś na nurtujące pytania nas czytelników

Ciesze sie z tego postu zapraszam cię na rozdanie na moim blogu http://deserlandia.blogspot.com/2012/08/blog-post.html

Może kogoś zainteresuje:)

Pozdrawiam

dodany przez Giveaway / rozdanie na moim blogu _____________ t-shirt+ bransoletka @ 29 sierpnia 2012 o 20:45. #

Kate Moss jest filigranowa???? Ona ma 175 cm wzrostu karzelku

dodany przez saba @ 29 sierpnia 2012 o 21:23. #

Wzgledem mnie jest filigranowa:-)

dodany przez Chuck @ 29 sierpnia 2012 o 21:58. #

A wzrost Kate Moss jest jedna wielka tajemnica. Zalezy od zrodla. :-)

dodany przez Chuck @ 29 sierpnia 2012 o 22:05. #

nie obraż się, ale z doświdczenia wiem, że wysocy mężczyżni wolą właśnie małe kobietki 160-165cm, moja siostra ma 175 i mówi że wysocy faceci nie zwracają na nią uwagi
pozdrawiam

dodany przez anna @ 29 sierpnia 2012 o 22:06. #

Ty znasz ja osobiscie, wiec powinienem Tobie zaufac. (Tak na marginesie z checia poznalbym Ciebie blizej…) Pewnie jestes urocza kobieta… do Saba:-)

dodany przez Chuck @ 29 sierpnia 2012 o 22:15. #

zaakceptować swój wzrost.. „dumne 175 cm :) ” gratuluję! mnie to się jeszcze nie udało.. ale pracuję nad tym =) kocham szpilki <3. ale nie noszę, zadowalam się balerinami i trampkami..

Kasiu świetny wpis! Odpowiedziałaś, na wiele nurtujących mnie pytań ;) Więcej takich wpisów!

Pozdrawiam,

dodany przez zaompleksiona 176(cm) @ 29 sierpnia 2012 o 22:51. #

do anna – ja mam 175 cm i zawsze wszyscy wysocy panowie sie za mna ogladaja. jak ktos ma taki wzrost, a np. nie ma ladnej figurki czy w ogole wygladu no to na pewno nie ma sie powodzenia u mezczyzn. przeciez wzrost to nie wszystko

dodany przez marta @ 30 sierpnia 2012 o 09:47. #

Kochana rozumiem, ale oglądać się za kimś a być z kimś wysokim to dwie różne rzeczy :] bo jeśli chodzi o ładne i zadbane wysokie kobiety to sama się za nimi obejrzę na ulicy :]
nie ważne można polimizowac długo, wkońca każdna z nas znajdzie swojego przystojniaka :]
pozdrawiam

dodany przez anna @ 30 sierpnia 2012 o 11:35. #

dokladnie anna :)

dodany przez marta @ 30 sierpnia 2012 o 15:15. #

Kate Moss nie jest filigranowa ! Kobiety o wzroście 169/170 są już wysokimi :)

dodany przez Monika @ 5 września 2012 o 01:10. #

o to prawda wszyscy moi wysocy znajomi (powyżej 190cm) mają malutkie kobietki, ja z swoim mam 33cm różnicy :] we wzroście

dodany przez http://thesimplicityfashion.blogspot.nl/ @ 29 sierpnia 2012 o 16:44. Odpowiedz #

Para z taka roznica wzrostu wyglada smiesznie ;-)

dodany przez Katarzyna @ 29 sierpnia 2012 o 16:53. #

dla niektórych i owszem, ale mi tam dobrze z takim partnerem ;) zresztą wiecznie chodze w szpilkach (śred. 13 cm) więc nie jest tak źle, poza tym wyglądamy nie gorzej jak chudy i gruby ;)

dodany przez http://thesimplicityfashion.blogspot.nl/ @ 29 sierpnia 2012 o 20:01. #

niski wzrost najlepszy!sama mam 161

dodany przez Julii @ 29 sierpnia 2012 o 17:50. Odpowiedz #


K
A
S
I
U
w końcu zrobiłaś ten post czekałam na niego bo ciągle ktoś był nie po informowany o twoim życiu ja również teraz czuje że cię znam i o bardzo dobrze

dodany przez KARTY PODARUNKOWE BEZPŁATNE NA TAŃSZE KOSMETYKI @ 29 sierpnia 2012 o 18:34. Odpowiedz #

chyba trudno sie nie zgodzić, miło jest zawsze coś o kimś sie dowiedzieć – przedewszystkim ze źródła a nie plotek
pozdrawiam

dodany przez http://thesimplicityfashion.blogspot.nl/ @ 29 sierpnia 2012 o 15:39. Odpowiedz #

Ten wpis sporo tutaj wnosi, bo przypomina nam, ze za tymi wszystkimi swietnymi wpisami kryje sie prawdziwa osoba z wielka dusza i ambicjami. Podziwiam za determinacje przy takim natloku zajec.

dodany przez www.stylishisland.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 18:39. Odpowiedz #

b. prosty i konkretny wpis, nic dodać nic ująć ;)

http://www.a-cup-of-ideas.blogspot.com

dodany przez Iwona @ 29 sierpnia 2012 o 23:44. Odpowiedz #

W takim razie z niecierpliwością czekamy na zapowiadane zmiany:) pozdrawiam!

dodany przez Miętowa kuchnia @ 29 sierpnia 2012 o 14:55. Odpowiedz #

Na TĄ osobę!!! :-D

dodany przez NjawyzszeObcasyBlog @ 29 sierpnia 2012 o 15:27. Odpowiedz #

Jestem osoby niesamowicie ciekawa,
innych zmian również!

:)

dodany przez ----- Fashion Magazine ----- @ 29 sierpnia 2012 o 16:26. Odpowiedz #

Nigdy nie zrozumiem osób poprawiających poprawną wersję na błędną. Jeśli na prawdę chcesz być taka dokładna i wytykać innym ich błędy, to sprawdź najpierw czy rzeczywiście masz racje.

dodany przez paulina @ 29 sierpnia 2012 o 17:49. Odpowiedz #

„Naprawdę”, nie „na prawdę” ;) Jestem pewna więc poprawiam :) Pozdrawiam

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 17:45. #

Przed wiec stawia sie przecinek, glupiutkie dziecko ;-)

dodany przez dx @ 30 sierpnia 2012 o 20:37. #

Powiedziała, co wiedziała. Końcówka zaimka wskazującego musi odpowiadać końcówce dopełnienia.

dodany przez Magda @ 29 sierpnia 2012 o 19:12. Odpowiedz #

I wiele wyjaśniający:)
Dobrze, że powstał i dobrze, że będzie kontynuacja, bo regularnie zadawanych pytań jest tu znacznie więcej:)
Zdjęcia też fajne – przegląd przez różne stylizacje:)

dodany przez Ann_ @ 29 sierpnia 2012 o 15:02. Odpowiedz #


powiem szczerze że czekałam na ten wpis chciałam się dowiedzieću co robisz za studia podyplomę.
Połowa internautek chyba ci zazdrości tylu reklamodawców.

dodany przez _KOSMETYKI ___ rozdaje dla was @ 29 sierpnia 2012 o 15:02. Odpowiedz #

Fajnie, wygląda na to, że jesteś bardzo zapracowaną osobą, a na zdjęciach nie ma po tym śladu ;-)

Zapraszam do mnie, dziś Paryż za 18PLN ;-)

dodany przez Papaja @ 29 sierpnia 2012 o 15:06. Odpowiedz #

Również się zgadzam, że sympatyczny pomysł na wpis. Miło dowiedzieć się czegoś o trochę bardziej przyziemnych sprawach, jak studia, hobby czy sport ;) Czekam zatem niecierpliwie na dział o zdrowym żywieniu!

dodany przez Dobrze podróżować @ 29 sierpnia 2012 o 15:06. Odpowiedz #

REWELACJA! WRESZCIE DOWIEDZIELIŚMY SIĘ CZEGOŚ WIĘCEJ O TOBIE KASIU! DZIĘKUJEMY! ;]]]]

dodany przez http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=23531682 @ 29 sierpnia 2012 o 17:14. Odpowiedz #

Ręce opadają…… Niech się dziewczę weźmie do jakiejś roboty a nie studiowanie i fju bdździu w głowie. A nastolatki szaleją za idolką… Tragedia

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 19:00. Odpowiedz #

Nie rozumiem? przeciez kasia pracuje od 15 roku zycia? o co Ci chodzi? do tego się kształci i rozwija. widze tu zwykłe prymitywne hejterstwo.

dodany przez http://buszujac-w-codziennosci.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 00:41. Odpowiedz #

nie rozumiesz? dziewczyna nie moze przezyc, ze komus (dzieki wlasnej pracy) moze wiesc sie tak dobrze w zyciu, bo sama nie umie sobie poradzic, to chciala poczuc sie troche lepiej i dokopac komus ;) pozdrawiamy wredne zmijki ;)

dodany przez xxx oryg. @ 30 sierpnia 2012 o 09:51. Odpowiedz #

hahaha no tak laska na blogu kosi z 10 tysiecy + z 5 tys z flesza a ty gadasz: wez sie do roboty hahahahahaha a ja glupia myslalam, ze praca to wszystko to co czynimy a czego wynikiem sa korzysci finansowe – nie mowie tu ozywiscie o zlodziejstwie. no ale coz, jesli takie osoby jak ty uwazaja, ze praca nie moze byc blacha i przyjemna a jednoczesnie dobrze platna to macie jakis powazny problem.
poza tym kaska napisala, ze pracowala w sklepie, smazalni i jako opiekunka wiec coz ci nie pasuje?
aaaaahhhh no tak, zazdrosc :D

dodany przez aga @ 30 sierpnia 2012 o 00:56. Odpowiedz #

Bardzo fajny wpis :) Ja również od niedawna biegam, pomimo to, że jestem okropnym leniem. W wolnej chwili zapraszam do mnie: gloriousstuff.blogspot.com .Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego! :)

dodany przez Natalia @ 29 sierpnia 2012 o 20:28. Odpowiedz #

Juz sie nie moge doczekac zmian. Mam tylko nadzieje, ze nie zmieni sie uklad na blogu. Jakos nie jestem fanka poziomego rozmieszczenia postow.

dodany przez http://stylishisland.blogspot.co.uk/ @ 29 sierpnia 2012 o 21:15. Odpowiedz #

Kasiu super wyglądasz i w ogóle jesteś super. Bardzo ciekawy i fajny wpis.

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 22:29. Odpowiedz #

Bardzo bezpieczne i proste pytania :/

dodany przez kasia @ 29 sierpnia 2012 o 23:45. Odpowiedz #

Całkiem dobry pomysł na post. Zwłaszcza, że wchodząc tu od jakiegoś czasu, niemal codziennie widzę masę przewijających się podobnych pytań w komentarzach ;)
Fajnie jest też poznać Cię odrobinę i wiedzieć coś więcej o dziewczynie prowadzącej tak popularnego bloga ;)
Pozdrawiam
Magda

dodany przez http://sztukastudiowania.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 14:04. Odpowiedz #

seksuologia??? nie wierze! :)))))))))

dodany przez POSZUKIWANA sukienka ATMOSPHERE, koronka, rozm. XL. Tylko teraz - PROMOCYJNA CENA :-) @ 29 sierpnia 2012 o 14:56. Odpowiedz #

A mi się podoba! Chętnie poszłabym na seksuologię! I kto wie, czy tak nie zrobię :-D Pozdrawiam!

dodany przez NjawyzszeObcasyBlog @ 29 sierpnia 2012 o 15:29. Odpowiedz #

heh nie można „pójść na seksuologię” ;)
Jeśli jesteś zainteresowana można w tym kierunku się specjalizować, nie ma go jako odrębnego kierunku do studiowania. Również wybrałam ten kierunek jako st.podyplomowe, uważam że jest bardzo interesujący i rozwojowy!

pozdrawiam,
O.

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 16:37. Odpowiedz #

ciekawe jak wygladaja zajecia na takich studiach???? :D

dodany przez POSZUKIWANA sukienka ATMOSPHERE, koronka, rozm. XL. Tylko teraz - PROMOCYJNA CENA :-) @ 29 sierpnia 2012 o 16:41. Odpowiedz #

Normalnie nie komentuję takich wypowiedzi, ale dzisiaj muszę- jejku, ile Ty masz lat?

dodany przez anka_kkk @ 29 sierpnia 2012 o 17:15. #

To moze pozostan przy niekomentowaniu.

dodany przez Katarzyna @ 29 sierpnia 2012 o 18:16. #

Podłączam sie pod pytanie! Kasiu, opowiedz jak wyglądają zajęcia, czy trzeba mieć skończoną psychologię, żeby studiować taką specjalizację i czy polecasz :)

dodany przez marta @ 30 sierpnia 2012 o 09:42. #

Bez kitu, dorosnij dziecko

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 17:48. #

Grow up ;)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 17:47. Odpowiedz #

„Bez kitu, dorosnij dziecko” – uwielbiam inteligentne komentarze glupiutkich gimnazjalistek! i to slownictwo.. :D

dodany przez Ola @ 30 sierpnia 2012 o 20:24. Odpowiedz #

Co ma wspólnego pytanie o studia z dorastaniem? Może ty dorośnij głupiutkie dziecko :)

dodany przez Iza @ 30 sierpnia 2012 o 20:30. Odpowiedz #

Zamiast od razu mi ublizac od glupiutkich ( a za „dziecko” to dziekuje :) To brzmi jak komplement ;) ) to zorientuj sie najpierw jak wyglada drzewko komentarzy i do czego odnosila sie moja wypowiedz ;) Bo „seksuologia??? nie wierze! :)))))))))” nie wyglada mi na pytanie o studia ;) Pozdrawiam

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 20:40. #

pomysł FAQ bardzo fajny i zdecydowanie popieram! Seksuologią też mnie zaintrygowałaś i aż mam ochotę spytać czy wiedzą z tego zakresu także się z nami podzielisz ;)

dodany przez Asia bloguje o prezentach @ 29 sierpnia 2012 o 16:54. Odpowiedz #

Kasiu, opowiedz cos o tych studiach!

dodany przez Katarzyna @ 29 sierpnia 2012 o 18:17. Odpowiedz #

No właśnie. Miło, że piszesz coś o sobie, bo pokazujesz tym samym szacunek dla Czytelników :)

dodany przez artwordstyle @ 29 sierpnia 2012 o 22:38. Odpowiedz #

nice, miła zmiana na blogu , gratulacje

dodany przez ka. @ 29 sierpnia 2012 o 14:08. Odpowiedz #

Ojacie jaki świetny post! <3 Nowa osoba … czyżby ukochany także przejawiał zainteresowanie modą?? :-) Pozdrawiam i dużo dobrego życzę! :-)

dodany przez NjawyzszeObcasyBlog @ 29 sierpnia 2012 o 14:09. Odpowiedz #

ukochany albo dzidzia Zosi:)

dodany przez PAULINA @ 29 sierpnia 2012 o 14:59. Odpowiedz #

ja głosuję za dzidzią Zosi! :)

dodany przez Beata @ 29 sierpnia 2012 o 15:35. Odpowiedz #

też myślę że dzidzia Zosi albo jakaś dziewczyna odpowiedzialna za rubrykę sport i zdrowe odżywianie :)

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 17:16. Odpowiedz #

Ja też :)

dodany przez http://lady-in-high-heels.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 17:21. Odpowiedz #

koleżanka „z dworca” :)

Kasiu, zatrudnisz mnie?

dodany przez TakaPrawda @ 29 sierpnia 2012 o 17:09. Odpowiedz #

;-)))

dodany przez http://kingadobosz.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 09:30. Odpowiedz #

nowa osoba? wow! super ;) dzisiejsze informacje sprawiły że jeszcze bardziej Cię polubiłam ;)

dodany przez mysa016 @ 29 sierpnia 2012 o 14:12. Odpowiedz #

Ciekawy pomysł z tym FAQ. Fajnie co nieco się o Tobie dowiedzieć.

dodany przez http://lady-in-high-heels.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 14:13. Odpowiedz #

Mam nadzieje ze tych samych pytan w komentarzach bedzie w koncu mniej… ;)

dodany przez aeonf @ 29 sierpnia 2012 o 14:14. Odpowiedz #

KASIU JAKIEGO TUSZU UŻYWASZ MASZ TAKIE PIEKNE DLUGIE RZESY

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 14:14. Odpowiedz #

Taka kruszynka a bije od Ciebie tyle ciepła i pozytywnej energii. Pozdrawiam Cię Kasiu serdecznie i życzę dalszych sukcesów :-)

dodany przez Justyna @ 29 sierpnia 2012 o 14:14. Odpowiedz #

Zdradz tajemnice jakiego tuszu do rzes uzywasz

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 14:15. Odpowiedz #

Kochana znasz może jakąś stronę, gdzie jest dobrze pokazane łączenie ze sobą kolorów ubrań? Mam z tym okropny problem, nigdy nie wiem czy dobrze ze sobą połączyłam barwy. Szukałam w internecie, ale nie znalazłam nic ciekawego…

dodany przez Justyna @ 29 sierpnia 2012 o 14:16. Odpowiedz #

tutaj jest ciekawy wpis odnośnie zestawiania kolorów i materiałów. http://www.sostylist.com/index.php/colourmatchingadviceforclothing

dodany przez Be @ 29 sierpnia 2012 o 15:37. Odpowiedz #

@Justyna: W dzisiejszych czasach wszystko pasuje do wszystkiego, więc chyba nie masz się czym martwić. Moim zdaniem problemem może być tu ilość – jeśli połączysz dwie dowolne barwy to zawsze wyjdzie coś fajnego;) Z większą ilością może byc juz różnie, wtedy lepiej trzmać się jednego koloru – np. możesz sie ubrać w pięć odcieni niebieskiego;) A żeby cię pocieszyć, to nikt nie rodzi się z umiejętnością dobierania barw. Nabywamy ją w trakcie. Wiadomo, są tacy, co szybciej przyswoją tą wiedzę, ale jeśli na bieżąco będziesz przeglądać portale modowe i połączenia na wystawach dobrych sklepów, to szybko załapiesz i intuicyjnie będziesz wyczuwać co do czego pasuje;)

dodany przez Sopocianka @ 29 sierpnia 2012 o 15:37. Odpowiedz #

Wow! chyba jestem pierwszym komentatorem;p Bardzo podoba mi się to, że w końcu mogłam Cię trochę poznać a nie tylko zobaczyć na zdjęciach dzięki inf. które zamieściłaś w tym poście:) to był Kasiu strzał w 10!:)

dodany przez Zaneta @ 29 sierpnia 2012 o 14:16. Odpowiedz #

Bardzo podoba mi się Twój blog, jest stylowy z pięknymi zdjęciami, naprawdę atrakcyjny. Przepisy Zosi i udokumentowanie tego w postaci ślicznych zdjęć jest mistrzostwem świata. Gratuluję.
Sama jestem … piszącą i wiem ile to potrafi zająć czasu ;)
Pozdrawiam

dodany przez Paulina @ 29 sierpnia 2012 o 14:16. Odpowiedz #

no i dobry post , wreszcie skończą się w kółko te same pytania ;)

dodany przez xyz @ 29 sierpnia 2012 o 14:17. Odpowiedz #

świetny post! i super fotki:)

http://mamasaidbecool.blogspot.com/

dodany przez be cool @ 29 sierpnia 2012 o 14:18. Odpowiedz #

Życzę wiele satysfakcji z prowadzenia bloga i innych zawodowych projektów. Podoba mi się Twoja przedsiębiorczość, pogodne nastawienie do świata i ludzi i do siebie samej:) Tak trzymaj! Pozdrawiam serdecznie:)

dodany przez margaretka @ 29 sierpnia 2012 o 14:18. Odpowiedz #

Bardzo fajny pomysł, dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy o Tobie. Bardzo fajnie to opisałać, podzieliłaś się z czytelniczkami swoim życiem, ale w granicach rozsądku, nie naruszając własnej prywatności.
Od razu widać, ze jesteś fajną i inteligentną dziewczyną! :)

dodany przez Smoon @ 29 sierpnia 2012 o 14:20. Odpowiedz #

Super post, uswiadomilas nam, ze to wcale nie taka latwa sprawa z prowadzeniem bloga. nie moge sie doczekac zmian na blogu :) pozdrawiam!

dodany przez pati @ 29 sierpnia 2012 o 14:21. Odpowiedz #

Bardzo fajny post. Miło, iż ,,pozbierałaś” chociaż część zadanych Ci pytań i na nie odpowiedziałaś. W końcu wiemy,że warto pisać komentarze:)

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 14:21. Odpowiedz #

O, bardzo przydatny post. Od razu proponuję część II i III, bo chyba nie wyczerpuje odpowiedzi na większość regularnie zadawanych pytań ;)

dodany przez Ann_ @ 29 sierpnia 2012 o 14:22. Odpowiedz #

Kasiu, a jeszcze pytanie o aparat!! oszczedz nas czytelnikow przed notoroycznymi pytaniami o to i napisz moze tez!! ;-))))

dodany przez POSZUKIWANA sukienka ATMOSPHERE, koronka, rozm. XL. Tylko teraz - PROMOCYJNA CENA :-) @ 29 sierpnia 2012 o 15:11. Odpowiedz #

Idealny post! Kasiu jestem pod wrażeniem właśnie czegoś takiego chciałam tutaj!

dodany przez MadziaV @ 29 sierpnia 2012 o 14:22. Odpowiedz #

Kasiu fajnie ,ze podzieliłaś się z Nami tymi informacjami i odpowiedziałaś na wiele pytań :))Czekam na zmiany o których pisałaś :)Serdecznie Pozdrawiam i życzę miłego dnia :))

dodany przez madzia @ 29 sierpnia 2012 o 14:23. Odpowiedz #

Jak wiele spośród czytelniczek zaglądam tu codziennie w oczekiwaniu na nowe posty,które z przyjemnością czytam,cieszę się więc że autorka udostępniła nam tyle ciekawych i osobistych informacji. Pozdrawiam ciepło pania Kasię, Zosie oraz wszystkie czytelniczki:))

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 14:23. Odpowiedz #

Świetny post!Często zaglądam na twoją stronę, nawet dwa razy dziennie, w nadziei , że zastanę coś nowego. Sama szukam sobie jakiegoś hobby-zajęcia i myślałam o blogu, ale to raczej nie dla mnie i tak na dobrą sprawę nawet nie wiem od czego zacząć.
Bardzo podobają mi się Twoje stylizacje, choć sama jestem raczej osobą bez stylu. Na moje nieszczęście jestem tym typem kobiety, której nie dano zmysłu estetycznego ( jeśli chodzi o ciuchy ).
Czekam na ciąg dalszy i życzę dobrego dnia:)

dodany przez Izabela @ 29 sierpnia 2012 o 14:24. Odpowiedz #

omg! super post!

xoxo from rome
K.
kcomekarolina.com

dodany przez kcomekarolina @ 29 sierpnia 2012 o 14:24. Odpowiedz #

zastanawiało mnie to, jak ma na imię Twój kot, a tu proszę! Pępuszka-ślicznie! zawsze miałam ochotę się zapytać, ale… byłam trochę nieśmiała (co rzadko się zdarza, bo na co dzień jestem osobą śmiałą). Podoba mi się styl w jakim się ubierasz na co dzień, też trenuję od 7 lat jazdę konną, co prawda nie systematycznie, ale nie oszukujmy się jest to dość kosztowne hobby (1 lekcja 45 zł). jeśli chodzi o blogowanie-szczerze mówiąc nabrałam ochotę na tę robotę jak zobaczyłam Twojego bloga, ale bez wątpienia Make Life Easier jest najlepszy! zapraszam Kasiu do mnie http://vitesseventpl.blogspot.com/

dodany przez Zuzanna @ 29 sierpnia 2012 o 14:24. Odpowiedz #

A ja Kasiu nadal będę czekać z niecierpliwością na informację dotyczącą tuszu! Twoje pomalowane rzęsy dają nieziemski efekt :)) Pozdrawiam !

dodany przez Tina @ 29 sierpnia 2012 o 14:24. Odpowiedz #

Kasiu, wspaniały pomysł na post ! Dowiedziałam się wielu rzeczy, które mnie często zastanawiały ! Świetny blog, naprawdę !
Buźka,
Kamila, stała czytelniczka )

dodany przez Kamila @ 29 sierpnia 2012 o 14:25. Odpowiedz #

Droga Kasiu! :)
Choć nie zadawałam żadnego z powyższych pytań, to chciałam Ci podziękować za ten post :) Jest on dla mnie mobilizacją do dalszego działania. Jesteś osobą, która pokazuje,że można robić wiele rzeczy w swoim życiu, choć jest ciężko jednak kiedy jak nie teraz…?!
Chciałam zapytać jak wygląda cała organizacja prowadzenia bloga? Czy wcześniej zastanawiasz się o czym zapiszesz? bywają chwile kiedy brak pomysłów…-? – co wtedy? czy warto pisać często posty?? Pozwalam sobie na zadanie wielu pytań choć wiem,że to dla Ciebie dodatkowy kłopot, ponieważ sama zastanawiam sie od pół roku nad założeniem bloga. Interesuje się modą startowałam w kilku konkursach dotyczących projektowania mody, jednak nie zajmuję się tym zawodowo, ponieważ tak się ułożyło w moim życiu. Obawiam się,że bd mała ilość zainteresowanych osób, chwilami nie chce okazać własnej tożsamości, choć wiem,że to chyba niemożliwe, bądź trudne.. proszę więc o radę! życzę Ci (jeszcze)
kolorowych wakacji :)

dodany przez Dorota @ 29 sierpnia 2012 o 14:25. Odpowiedz #

bardzo fajny post, może w końcu odczepią się od Ciebie te, które nie maja pomysłu na swoje życie i zajmują sie czyimś …

dodany przez mimi @ 29 sierpnia 2012 o 14:26. Odpowiedz #

Kasiu a co polecasz najbardziej z meksykańskich dań?

dodany przez Demonek @ 29 sierpnia 2012 o 14:26. Odpowiedz #

Kasia,

genialne. odkąd zaczęlam czytać Wasz blog- jestem od niego uzależniona:-) dzisiejszy post to coś zupelnie nowego!wyglądasz na przesympatyczną osobę i dzisiaj udowodniłaś, że raczej się nie mylę. „przez Ciebie” polubiłam też Trójmiasto.

pozdrawiam

Kasia

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 14:27. Odpowiedz #

Bardzo ciekawy wpis :) Fajnie, że wreszcie trochę się przed nami otworzyłaś, bo nie ukrywam, że trochę brakuje na tym blogu takiego luźnego kontaktu z czytelnikami. Oczywiście chyba nie muszę pisać, że z niecierpliwością będę czekać na kolejne z tej serii;) Szczególnie te dotyczące fotografii. A, no i jestem strasznie ciekawa tych zmian na blogu ;) Bardzo Ci kibicuję- nie ma nic lepszego niż zarabiać na tym co się lubi :)

dodany przez Beauty_Station @ 29 sierpnia 2012 o 14:27. Odpowiedz #

I na reszcie ciekawości wszystkich stało się za dość! :)

Pozdrawiam i w wolnych chwilach zapraszam

dodany przez Iwona @ 29 sierpnia 2012 o 14:27. Odpowiedz #

Ciekawy post:)

dodany przez I like make life easier @ 29 sierpnia 2012 o 14:28. Odpowiedz #

Bardzo Ci dziękuję za tego posta ;)
Wydajesz mi się teraz bliższą osobą, choc Cię nie znam ;)
I podziwiam Cię za to, że zdecydowałaś się udzielić tylu informacji o sobie, fajnie, że dbasz o swoich czytelników ;)

dodany przez Lauren @ 29 sierpnia 2012 o 14:28. Odpowiedz #

Fajny wpis, miło tak dowiedzieć się tego i owego o osobie, którą się lubi:)

Powinnaś jednak na samym dole, a najlepiej na samej górze dopisać: poszukuję dziewczyny posługującej się nickiem Talka, ponieważ chcę odsprzedać jej swoją torbę-rybę :D

Pozdrawiam ciepło!

dodany przez Talka @ 29 sierpnia 2012 o 14:29. Odpowiedz #

Normalna jestes? Madrej glowie dosc po slowie- juz Ci Kasia odpowiedziala na propo sprzedazy.

dodany przez Karla @ 29 sierpnia 2012 o 16:48. Odpowiedz #

Talka zażartowała :).

dodany przez pudlomanka.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 18:31. Odpowiedz #

No pewnie, że żartowałam :)

dodany przez Talka @ 29 sierpnia 2012 o 21:24. Odpowiedz #

Nie spinaj sie tak :) Dziewczyna tak sobie zazrtowala…
Poza tym- „na propo”- nie znam takiego wyrazenia. Chyba chodzilo ci o „à propos” :)))))))))))

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 17:58. Odpowiedz #

15 durnych komentarzy, nie masz naprawdę co robić??

dodany przez dorota @ 30 sierpnia 2012 o 20:27. Odpowiedz #

Dzis niestety nie. Ksiazki przeczytane, jutro dopiero swieza dostawa a 5 po operacji kolana trudno o dobry spacer ;)
A Ty nie masz nic lepszego od wyszukiwania mojego nicka w gąszczu komentarzy? :)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 20:43. #

imię kotki przyprawiło mnie o wielki uśmiech (nawet nie wiem, czy to jest po polsku, ale tak to właśnie czuję ;))
jestem ciekawa kogo dodacie do swojego blogowego teamu :)

dodany przez Mrs. Robinson @ 29 sierpnia 2012 o 14:29. Odpowiedz #

Super!

dodany przez Martha @ 29 sierpnia 2012 o 14:29. Odpowiedz #

Ze zdjęć zawsze wnioskowałam, że mieszkasz z Zosią! Ta kuchnia, która była uprzednio na nagłówku strony to kuchnia z Twojego mieszkania czy Zosi?

Pozdrawiam

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 14:30. Odpowiedz #

…:):)

dodany przez asia @ 29 sierpnia 2012 o 14:30. Odpowiedz #

SUPER POST!!!! bardzo milo Kasiu ,ze postanowilas sie podzielic z czytelniczkami takimi wiadomosciami!!!!!:):):):) Widac ,ze jestes prze sympatyczna osoba:) seksuologia-ciekawe!!!!! a mam pytanie… Czy trzeba wczesniej studiowac psychologie, zeby np. pisac magisterke z takiego kierunu???? Przepraszam za glupie pytanie ale jestem dopiero na 1-wszym roku studiow( teraz juz na 2 :):) i nie zabardzo sie jeszcze orientuje:)POZDRAWIAM!

dodany przez d. @ 29 sierpnia 2012 o 14:32. Odpowiedz #

seksulogię robi się po magisterce, jako studia podyplomowe ;) Pozdrawiam

dodany przez Lena @ 29 sierpnia 2012 o 15:13. Odpowiedz #

dzieki za odpowiedz:):):):)POZDRAWIAM!!!!:):)

dodany przez d. @ 29 sierpnia 2012 o 15:54. Odpowiedz #

Kasiu, piękny post:) Ja mam urodziny dzień po Tobie, równiez jestem „kinomaniaczką”, w przeszłości także wyginałam się podczas treningów gimnastyki artystycznej i dość wcześnie zaczęłam zarabiać kasę:D Miło znaleźć kilka „wspólnych” epizodów z tak sympatyczną osobą. Pozdrawiam i życze powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga:)

dodany przez Katita @ 29 sierpnia 2012 o 14:32. Odpowiedz #

Tez mam urodziny 17 pazdziernika :) Pozdrawiam :)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 17:59. Odpowiedz #

a kogo to obchodzi, ze masz urodziny 17 pazdziernika??

dodany przez dx @ 30 sierpnia 2012 o 20:36. Odpowiedz #

Pisalam do Katity, nie do Ciebie :)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 20:45. Odpowiedz #

Jesienne dziewczyny:)

dodany przez Katita @ 31 sierpnia 2012 o 03:56. #

Super post! Czytając nie odczuwa się tego dystansu między czytelnikiem a Tobą :)

dodany przez anita @ 29 sierpnia 2012 o 14:32. Odpowiedz #

Kasiu, myślę że zrobiłaś dużą niespodziankę tym postem wielu czytelniczkom :)
Szacun po pierwsze za odwagę, po drugie za otwartość, po trzecie za pracowitość, po czwarte za szacunek dla czytelników bloga. Bardzo mi się podoba to, co zrobiłaś w tym wpisie, mimo że nigdy żadnego z tych pytań nie zadałam.

dodany przez Beata Rzepka - Zmień swoje życie zawodowe! @ 29 sierpnia 2012 o 14:33. Odpowiedz #

Kasiu! Nie chce nawet myśleć ile Ci to zajęło czasu. Świetnie że od czasu do czasu dodajesz takie właśnie posty nad którymi widać że długo pracujesz. I widać że czytasz komentarze i szanujesz czytelników. Z dnia na dzień mam do Ciebie większy szacunek : )

dodany przez Agnieszka @ 29 sierpnia 2012 o 14:34. Odpowiedz #

Kasia super post – pewnie ciężko pisać jest tak o sobie! :)
Podoba mi się Twój blog;)
Pozdrawiam.

dodany przez Aga @ 29 sierpnia 2012 o 14:35. Odpowiedz #

Fajny post Kasiu :)

dodany przez Joanna @ 29 sierpnia 2012 o 14:36. Odpowiedz #

Bardzo fajnie, ze opisałaś co robisz, rozwiałaś fantazje wielu wścibskich osób haha;-) pozdrawiam

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Bardzo fajny pomysł na post. Przyjemnie się czytało, czekam na kolejne części :)

dodany przez annamuchablog.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Kasiu,
Nigdy tego nie robiłam (choć zaglądam na Twój blog min. raz dziennie), ale dzisiaj muszę napisać komentarz. Świetny pomysł na post (już mnie trochę męczyły te ciągłe pytania i domysły w komentarzach), napisany z dużą klasą i zdrowym dystansem. Lubię to! :)

dodany przez Lorellin @ 29 sierpnia 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Brawo, fajny i szczery wpis :)
W końcu doczekaliśmy się kilku odpowiedzi – ale najważniejsze dla mnie jest to , ze widac, iz napisałaś rzeczy od serca!

dodany przez Gos Beauty @ 29 sierpnia 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Droga Kasiu. Życie jak każde inne. Nie przejmuj się krytyką innych ludzi, na świecie jest tyle zawiści. Uwielbiam Twój blog i Twoje ciuchy, a tych wszystkich pseudointelektualistów wygiągających chore wnioski na temat prowadzenia twojego bloga nalezy posłać do diabła.
Pozdrawiam, Kasia B.
I życzę Ci powodzenia. :)

dodany przez Marilyn Kate @ 29 sierpnia 2012 o 14:38. Odpowiedz #

Najdłuższy i najlepszy post. Dziękujemy :)
A Tobie życzę dużo sukcesów zarówno na blogu, jak i w innych dziedzinach życia.

dodany przez Fanka @ 29 sierpnia 2012 o 14:38. Odpowiedz #

Świetny post:) Bardzo mi się podoba i z niecierpliwością czekam na zmiany:)

dodany przez Kami @ 29 sierpnia 2012 o 14:38. Odpowiedz #

Ciekawy wpis :)

Ogólnie sama miałabym wiele pytań dodatkowych.

dodany przez beautyfascination.com @ 29 sierpnia 2012 o 14:38. Odpowiedz #

Do tej pory Kasiu nie zadałam Ci żadnego pytania :) ale te odpowiedzi faktycznie zaspokajają wszelką ciekawość :) Duże dzięki za prowadzenie tak fajnego i ciepłego bloga! Ku swojemu zaskoczeniu muszę przyznać, że się chyba od niego uzależniłam ;p i polubiłam modę :D
Wchodzę na makelifeeasier i od razu dzień wygląda lepiej !!! :D Masz niesamowite wyczucie stylu i piękna :)
Oby tak dalej! Trzymam kciuki :) i czekam na te jesienne nowości :)
Pzdr!

dodany przez Magda @ 29 sierpnia 2012 o 14:39. Odpowiedz #

Fajny post widziałam coś takiego u Chiary Ferragni z tą różnicą, że ona zrobiła filmik, super, że też coś takiego przygotowałaś:) Już nie mogę się doczekać tych zapowiadanych zmian, a te info o nowej osobie.. to by dopiero była niespodzianka!

PS świetne jest te ostatnie zdj!

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 14:39. Odpowiedz #

Witam Kasiu, to miło z twojej strony, że zbierasz pytania wszystkich wchodzących na twój blog i odpowiadasz na nie. Mam pytanie czy gotujesz sama ?

dodany przez Diana @ 29 sierpnia 2012 o 14:39. Odpowiedz #

Świetne spodnie w kwiaty na samej górze :)

dodany przez Weronika @ 29 sierpnia 2012 o 14:41. Odpowiedz #

Kasiu jestem pod wrażeniem:) pozdrawiam gorąco :*

dodany przez slonko @ 29 sierpnia 2012 o 14:42. Odpowiedz #

Praca polegająca na tańczeniu :)
Bardzo mi się podoba Twój blog, naprawdę.

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 14:44. Odpowiedz #

Świetny post! fajnie, że zebrałaś wszystkie informacje, które pojawiały się nagminnie w pytaniach czytelniczek.

Jestem bardzo ciekawa co to za zmiany i nie mogę się doczekać kolejnych postów.

Osobiście chciałabym przeczytać niedługo jakieś wskazówki na temat zimowych płaszczy i kozaków (wygodnych :))

Pozdrawiam!

dodany przez netka @ 29 sierpnia 2012 o 14:44. Odpowiedz #

Super post!! Bardzo mi sie podoba!

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 14:44. Odpowiedz #

tego chyba brakowało większości czytelniczek od początku istnienia bloga :)… fajnie że można dowiedzieć się coś o Tobie Kasiu z pierwszej ręki a nie z portali plotkowych. Super, wielki plus

dodany przez :) @ 29 sierpnia 2012 o 14:44. Odpowiedz #

Mam jescze pytanko:) Czasem masz takie usta, które są trochę wybledzone ale nie jest to ciężka nudowa pomadka. Czym uzyskujesz taki efekt? BArdzo mi się podoba, proszę o odpowiedź:) Pozdrawiam

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 14:45. Odpowiedz #

Efekt „trupich ust” możesz uzyskać nakładając odrobinę fluidu :)

dodany przez DeeDee @ 29 sierpnia 2012 o 16:42. Odpowiedz #

Kasiu,
rewelacyjny post:) wydajesz się być bardzo sympatyczna.
Gorąco pozdrawiam i mam nadzieje, że blog będzie trwał i trwał, a ja jestem tu od początku i zamierzam pozostać:)

dodany przez Tusia @ 29 sierpnia 2012 o 14:47. Odpowiedz #

fajny post. :)

dodany przez ona @ 29 sierpnia 2012 o 14:47. Odpowiedz #

Ooooo niech teraz ktoś napisze,że Kasia nie przykłada się i nie wkłada serca w prowadzenie bloga :) podziwiam ciebie i zdecydowanie na mojej liście ikony stylu znajdujesz się ty :) również miranda kerr jest dla mnie inspirująca czy to chodzi o figurę czy styl jednak zdecydowanym numerem jeden jesteś ty! dzieki tobie zwracam uwagę w co się ubieram itp :) dziękuje ci za to :)

dodany przez Paulina @ 29 sierpnia 2012 o 14:47. Odpowiedz #

ja mam wrażenie, że tak samo jak ten wpis, posty sa robione z sercem i dletgo tu wraca :)
pozdrawiam

dodany przez kurka @ 29 sierpnia 2012 o 14:47. Odpowiedz #

Zaglądam na Twojego bloga co jakiś czas, zaczęło się oczywiście przez przypadek, alę cieszę się że moge śledzić modowe nowinki z Twojej perspektywy :) miło, że podzieliłaś się informacjami o sobie z czytelniczkami, to na pewno zbliża w jakiś sposób :) życzę sukcesów i dalszej radości z prowadzenia Bloga! Pozdrawiam

dodany przez S. @ 29 sierpnia 2012 o 14:48. Odpowiedz #

Bardzo bardzo bardzo fajny post. Myślę, że zadowoli wszystkie czytelniczki. Miło, że mimo wszystkich negatywnych komentarzy o tym, iż nie odpisujesz na nie, postarałaś zebrać najczęstsze pytania i udzielić wyczerpujących informacji.

PS. A jaką uczelnię ukończyłaś? Bo na to pytanie nie odpowiedziałaś ;P

Pozdrawiam i życzę miłego tego upalnego dnia ! :)
Lena

dodany przez Lena @ 29 sierpnia 2012 o 14:48. Odpowiedz #

Fajny post! Myślę, że będzie „pstryczkiem” w nos dla tych, którzy narzekają na to, że nie odpisujesz na komentarze :)

Pozdrawiam!

PS. Jesteś PRZEŚLICZNA!!!

dodany przez MART.yna @ 29 sierpnia 2012 o 14:49. Odpowiedz #

I WSZYSTKO JASNE;P

dodany przez szyderca @ 29 sierpnia 2012 o 14:50. Odpowiedz #

trzymam kciuki za bloga, powodzenia!

dodany przez Kamilica @ 29 sierpnia 2012 o 14:50. Odpowiedz #

dobry pomysł na rozwianie wszelkich domysłów :)

dodany przez Marta @ 29 sierpnia 2012 o 14:53. Odpowiedz #

Witaj Kasiu :) Od samego początku śledzę Twojego bloga i zawsze chętnie tutaj zaglądam, w poszukiwaniu inspiracji :) Uwielbiam Twój styl, zarówno ten elegancki i kobiecy, jak i również ten bardziej luźniejszy :) Dzisiejszy post zdradza jaka jesteś i wywnioskować można, że jesteś zwyczajną osóbką z planami i ambicjami. Nie przejmuj się niektórymi okropnymi komentarzami, pamiętaj, że większość osób śledzi Twojego bloga, bo szuka ciekawych rozwiązań i pomysłów i również z sympatii do Ciebie. Niestety ten świat składa się również z ludzi zazdrosnych i zawistnych, co widać po ich komentarzach, także nie zwracaj na to uwagi. Mam takie pytanko, jakiś czas temu wspomniałaś, że będziesz zamieszczała posty z ciekawymi wnętrzami, czekam na nie z niecierpliwością. Tak sobie pomyślałam, ponieważ wiele osób chciałoby spotkać Cię na żywo, może zorganizowałabyś na blogu np. konkurs w stylu „najlepsza stylizacja jesienna”, lub „lady in red”, a wygraną byłoby spotkanie z Tobą ?:) Pozdrawiam serdecznie :)

dodany przez Ada @ 29 sierpnia 2012 o 14:55. Odpowiedz #

Chciałam bardzo podziękować za ten komentarz ale też za wszystkie inne, które zostawiacie dziś pod tym postem:). Nie spodziewałam się tak miłych rekacji z Waszej strony:)! Mam najwspanialszych czytelników jakich mogłam sobie wymarzyć:)

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 15:00. Odpowiedz #

Miło się zagląda na tego bloga, bo widać, że podchodzisz do tego z lekkością, zabawą, a najważniejsze – z pasją :) Do czytelniczek podchodzisz przyjaźnie, mimo iż niektóre komentarze są „uszczypliwe”. Także Kasiu, masz mnóstwo sympatyków, nie wyobrażam sobie, żeby tego bloga mogło kiedyś zabraknąć :) Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego i powodzenia w dążeniu do każdego obranego przez Ciebie celu :)

dodany przez Ada @ 29 sierpnia 2012 o 15:06. Odpowiedz #

zabraknac kiedys tego bloga? nie ma mowy!! :-)

dodany przez xxx oryg. @ 29 sierpnia 2012 o 15:17. Odpowiedz #

Teraz jeszcze bardziej widać, że jesteś osobą, z którą można się zaprzyjaźnić :)

dodany przez Marta @ 29 sierpnia 2012 o 15:24. Odpowiedz #

a może zrobisz jakieś ogólne spotkanie dla wszystkich chętnych czytelniczek (i czytelników:P)?, a nie tylko jako nagroda :)

dodany przez ann mea @ 29 sierpnia 2012 o 20:11. Odpowiedz #

O, ja też o takim czymś myślałam :) Fajne byłoby takie spotkanie Kasi z czytelniczkami – coś jak wieczór autorski :D

dodany przez Talka @ 29 sierpnia 2012 o 23:05. #

Wiadomo ;).

dodany przez pudlomanka.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 15:22. Odpowiedz #

No i wreszcie, mam nadzieję, osoby które wciąż krytykowały Ciebie, że masz fajne ciuchy a nic nie robisz powstrzymają się od takich komentarzy bo jak widać Twój harminogram jest napięty :) świetnie, że powstał taki post, coś innego, ciekawego i jest okazja aby chociaz odrobinke poznać Twoje codzienne życie :)))) Gratuluję bloga, zaglądam tu każdego dnia a przez jego formę mój nastrój zawsze wzrasta :)))) oby tak dalej!!!!

dodany przez eliza @ 29 sierpnia 2012 o 14:55. Odpowiedz #

świetnie się czytało! uwielbiam takie posty :)

dodany przez Monika @ 29 sierpnia 2012 o 14:56. Odpowiedz #

Wiele osób prowadzi swoje strony, ale najważniejsza w nich jest atmosfera, ciepło, które można z nich poczuć. Tak też ja odbieram Twoją, można poczuć się jakbyśmy się już trochę znały.
Ja pisząc swój cieszę się z każdego wejścia, miłego słowa i uznania. Super robić coś co się lubi, bo tworzy się z pasją i to widać ;)

Pozdrawiam
Optymistyczna

dodany przez OPTYMISTYCZNAMAMA @ 29 sierpnia 2012 o 14:56. Odpowiedz #

Świetny post! Uwielbiam Twojego bloga i powiem szczerze ze bardzo mnie on inspiruje :) od momentu kiedy pierwszy raz tu zajrzałam moja garderoba wygląda coraz ciekawiej i coraz lepiej ;)

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 14:58. Odpowiedz #

„Czy ktoś widział moją torebkę? Jeszcze przed chwilą miałam ją na prawej ręce.” Umarlam ze smiechu :))))) Kasiu jestes the best :D

dodany przez POSZUKIWANA sukienka ATMOSPHERE, koronka, rozm. XL. Tylko teraz - PROMOCYJNA CENA :-) @ 29 sierpnia 2012 o 14:58. Odpowiedz #

Jeździłas konno! Super! Ja cale życie jeżdże :) Wstaw jakieś swoje zdjęcia na koniu ;) pozdrawiam

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 14:59. Odpowiedz #

ps. 100 maili dziennie od reklamodawcow? wow!!

dodany przez POSZUKIWANA sukienka ATMOSPHERE, koronka, rozm. XL. Tylko teraz - PROMOCYJNA CENA :-) @ 29 sierpnia 2012 o 14:59. Odpowiedz #

Kasiu!
Darzę Twojego bloga oraz Twoją skromną osobę ogromną sympatią. Zaglądam tu codziennie. Wszystko jest takie jakie być powinno. Wydajesz si być bardzo ciekawym człowiekiem. Jednak(musi tu być to ‚jednak';)) po przeczytaniu dzisiejszego posta zrobiło mi się..sama nie wiem jak to ująć… jakoś tak niezręcznie. Napisałaś o rzeczach o,których wydaje mi się czytelnicy (mimo swoich nachalnych i niekiedy wręcz intymnych pytań) nie musieliby wiedzieć. Przykra jest ta ludzka wścibskość, która zaciera gdzieś funkcję tego bloga. Niemniej jednak szczerze Ci kibicuję i życzę powodzenia :) Nieś modę w świat!! ;) Pozdrawiam

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 14:59. Odpowiedz #

Kasiu, to jest naprawdę fajne, że z Twoich postów bije naturalność i bezpretensjonalność. Nie mam wątpliwości, że taka też jesteś na co dzień (aż tak dobrze udawać się nie da ;), i cieszę się, że Twój blog okazał się sukcesem. Zasługujesz na to, i już.

dodany przez Kot @ 29 sierpnia 2012 o 15:00. Odpowiedz #

Kasiu, ja również zaglądam na Twojego bloga codziennie, ale nigdy jakoś nic nie napisałam. Dziś muszę ;-) Post genialny! Informacją o studiowaniu seksuologii ściełaś mnie z nóg… Gratuluję odwagi i szczerości! Piszesz, że wrzucasz na bloga fotki wtedy, gdy uważasz, że nie są takie same jak poprzednie – a może to pomysł na kolejny cykl? Myślę, że każda z nas ma problem z tym, że wydaje jej się, że codziennie idzie do pracy/szkoły ubrana tak samo. Może warto by było wykorzystywać te same spodnie czy spódniczkę na 5 różnych sposobów, na 5 dni pracy i właśnie Ty pokazałabyś nam jak to zrobić, żeby nadal było oryginalnie i ciekawie? W każdym razie bardzo kibicuję temu co robisz i pozdrawiam gorąco!

dodany przez Paulina @ 29 sierpnia 2012 o 15:02. Odpowiedz #

fajnie „poznać Cię” trochę bliżej:) p.s. ta niebieska baskinka jest świetna:)
teresa

dodany przez martaiteresa.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 15:03. Odpowiedz #

Pracę masz bardzo ciężką…. jej jedynym filarem jest znane nazwisko.
Edukacja rzeczywiście gruntowna, tylko na jakiej uczelni studiowalas/studiujesz? Czemu się nie pochwaliłaś? To prawda, że w prywatnej – płatnej?

dodany przez BO tak. @ 29 sierpnia 2012 o 15:04. Odpowiedz #

No i?

dodany przez paulina @ 29 sierpnia 2012 o 17:22. Odpowiedz #

Kasia studiowała na SWPS

dodany przez kinga @ 29 sierpnia 2012 o 17:40. Odpowiedz #

A co Cię to obchodzi? I co to ma wspólnego z blogiem o modzie, który jest świetny? A Kasia jak widać ma ambicję, żeby sama zapracować na swoje nazwisko. A całą przyjemną atmosferę tego bloga psują właśnie takie żalosne komentarze takich sfrustrowanych osóbek jak Ty.

dodany przez Ann @ 29 sierpnia 2012 o 17:41. Odpowiedz #

nie rozumiem pytania czy uczelnia prywatna czy też nie… studiowałam na uczelni prywatnej, mimo że moich rodziców nie było na to stać – dorabiałam jak tylko mogłam, gdyż uczelnia była i jest prestiżową…i trochę kosztowała…czy na prawdę tylko osoby o sławnych nazwiskach moga studiować na uczelniach prywatnych?! ludzie…zastanówcie się zanim coś napiszecie!!!

dodany przez Aśka @ 29 sierpnia 2012 o 22:08. Odpowiedz #

Wszystko ok tylko te spodnie w ogromne kwiatki kolorowe :{, jakos tak …

dodany przez szara @ 29 sierpnia 2012 o 15:04. Odpowiedz #

ale numer – tez jestem z 16go pazdziernika Panno Wago :)

Swietny post Kasiu – w sam raz dla ciekawskich :P

dodany przez magdalenka @ 29 sierpnia 2012 o 15:05. Odpowiedz #

Z miłą chęcią przeczytałam i fajne, że postanowiłaś dodać tego typu post. Wszystko w jednym miejscu na Twój temat!

Pozdrawiam :)

http://all-about-fashion-and-style.blogspot.com/

dodany przez All About Fashion and Style @ 29 sierpnia 2012 o 15:05. Odpowiedz #

Świetny pomysł z tymi pytaniami. Dzięki temu nie jesteś jedynie blogerką pokazującą ciuchy, ale także osobowością, która prowadzi życie takie jak my.

Zapraszam na konkurs- nie musisz posiadać bloga

dodany przez Konkurs @ 29 sierpnia 2012 o 15:05. Odpowiedz #

Ona zdecydowanie nie prowadzi życia jak my. W przeciwieństwie do nas jest sławna, ale dzięki temu że nie „odbiła jej woda sodowa do głowy” tyle osób ją lubi. W tym i ja :)
Pozdrawiam :)
http://all-about-fashion-and-style.blogspot.com/

dodany przez All About Fashion and Style @ 30 sierpnia 2012 o 11:28. Odpowiedz #

„Sławna” to chyba jednak za dużo powiedziane…

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:03. Odpowiedz #

Śledzę bloga od dłuższego czasu, praktycznie codziennie. Można więc śmiało powiedzieć ,że jestem od niego uzależniona. Dzisiejszy wpis jest jednak moim No.1!!! Myślę, że grono Twoich sympatyków jeszcze sie powiększyło:) Jesteś bardzo sympatyczną i ciepłą osobą. Życzę dalszych sukcesów i dziekuję, że jesteście:)

dodany przez M. @ 29 sierpnia 2012 o 15:06. Odpowiedz #

heh ja też zaglądam tu codziennie i mam nadzieję że zobaczę nowy wpis. Tak lekko i fajnie się je czyta i ogląda :)
pozdrawiam :)
http://all-about-fashion-and-style.blogspot.com/

dodany przez All About Fashion and Style @ 30 sierpnia 2012 o 11:29. Odpowiedz #

Śledzę Twojego bloga już od pewnego czasu. Bardzo zazdroszczę Ci umiejętności dobierania ubrań, Twoje stylizacje nie mają nic do zarzucenia:) Też lubię outfity z butami na obcasie, jednak nie mogę w nich chodzić. Jestem skazana tylko na patrzenie. Jesteś śliczną osóbką z genialną figurą, możesz na siebie założyć co tylko chcesz:) Na pewno będę tu częstym gościem, życzę Ci powodzenia w prowadzeniu bloga jak i w życiu osobistym!

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 15:07. Odpowiedz #

Kasiu rewelacyjny post! Dziękiii:*

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 15:07. Odpowiedz #

Dzień dobry, popraw, proszę, literówkę w punkcie 3: powinno być z „ę” na końcu, czyli „seksuologię”.

dodany przez Marta @ 29 sierpnia 2012 o 15:08. Odpowiedz #

Daj spokoj. Bardzo fajny wpis, Kasia sie przed nami uzewnetrznia, a Ty bledy wytykasz? :/ Tak, tak – mnie tez popraw ( niestety nia mam tu polskich znakow).

dodany przez nell @ 29 sierpnia 2012 o 16:08. Odpowiedz #

Jeju, ile tu czepialskich…

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:03. Odpowiedz #

i jadu, jak twoj

dodany przez dx @ 30 sierpnia 2012 o 20:38. Odpowiedz #

eh, bez przesady…Chyba nie bylo w moim komentarzu jadu… Pozdrawiam :)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 20:59. Odpowiedz #

Witaj Kasiu!
Zaglądam tutaj codziennie już od roku i chyba nigdy mi się to nie znudzi :) Jestem Twoją wielką fanką. :) Podziwiam Twoją pracę i ogromy wysiłek włożony w prowadzenie bloga. Każdy post zachwyca pięknymi zdjęciami, inspiruje i nierzadko poprawia humor ;) jest dopracowany w każdym szczególe. Jesteś dla mnie inspiracją – nie tylko jeśli chodzi o modę ale przede wszystkim o życie codzienne. Pokazujesz jak cieszyć się każdym dniem, dbać o siebie, by czuć się prawdziwą kobietą. Masz w sobie tyle energii i widać to na każdym zdjęciu. Gratuluję pomysłowości, odwagi i ogromnego sukcesu jaki niezaprzeczalnie już osiągnęłaś :)
Serdecznie pozdrawiam :)

dodany przez wierna_czytelniczka @ 29 sierpnia 2012 o 15:08. Odpowiedz #

dołączam się i ja ;DDD

dodany przez justa @ 29 sierpnia 2012 o 15:44. Odpowiedz #

Tak, tak ja tez wszystko potwierdzam:) ciesze się, że dbasz o swojego bloga jak nikt inny i Twoje stroje są do zdobycia, przynajmniej niektóre.. tylko muszę sie nauczyc je komponować bo jakoś mi to nie wychodzi;/ pozdrawiam

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 16:26. Odpowiedz #

Kasiu! Super pomysł… czytałam z zapartym tchem :) Myślę, że każdy kto czyta Twojego bloga ciekawy jest jak żyjesz na co dzień bo każdy odnosi wrażenie że ten blok to okienko do lepszego świata :) bardzo mi się podoba. jestem Twoją wierną czytelniczką i każdego dnia zaglądam z ciekawością na Twoją stronę. i dziękuję(my), że sama z siebie zechciałaś się podzielić z nami odrobiną swojej prywatności. Buziaki gorące.

dodany przez agula @ 29 sierpnia 2012 o 15:09. Odpowiedz #

tez czytalam z zapartym tchem :))

dodany przez xxx oryg. @ 29 sierpnia 2012 o 15:14. Odpowiedz #

ja też, pozdrawiam wszystikich

dodany przez Aneta @ 30 sierpnia 2012 o 09:21. Odpowiedz #

bardzo fajny post :)

dodany przez http://adiell.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 15:10. Odpowiedz #

Bardzo fajny wpis. Fakt, że niektóre odpowiedzi na pytania są napisane w taki sposób, że aż same się nasuwają kolejne pytania :) Ale nie będę Ci nimi zawracać głowy. Może kiedyś pojawią się w takiego typu wpisie.
Pozdrawiam!
http://domiall.blogspot.com

dodany przez Dominika @ 29 sierpnia 2012 o 15:12. Odpowiedz #

DZIĘKUJEMY ZA TWÓJ BLOG KASIU ;-*

dodany przez xxx oryg. @ 29 sierpnia 2012 o 15:13. Odpowiedz #

Bardzo interesujący wpis, chociaż uważny czytelnik większości informacji był prawie pewien;P Czekam z niecierpliwością „na nowe”. Pozdrawiam serdecznie.

dodany przez Ula @ 29 sierpnia 2012 o 15:14. Odpowiedz #

Uwielbiam czytac Twojego bloga Kasiu,ze względu na mode,posty czy chocby na bardzo dobre zdjecia.
Oby tak dalj,inspiruj inne kobiety do działania!:)

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 15:14. Odpowiedz #

Kasiu, proszę o informacje gdzie kupiłaś buty, które masz na sobie przy pytaniu nr 10 i to jest zdjęcie 3.

dodany przez Weronika @ 29 sierpnia 2012 o 15:17. Odpowiedz #

o urodziłaś się tego dnia co ja :))) tylko 5 lat później :))) będziemy miały niedługo okrągłe urodziny: Ty – 25 a ja 30 :D

dodany przez Justi82 @ 29 sierpnia 2012 o 15:18. Odpowiedz #

Więcej takich postów!

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 15:19. Odpowiedz #

Super post! Miło się go czyta :)
Co do faktu, iż jesteś kinomaniaczką (ja też) :) chciałabym Cię prosić abyś polecała nam jakieś fajne filmy, które widziałaś i są warte obejrzenia. pozdrawiam serdecznie!

dodany przez asia @ 29 sierpnia 2012 o 15:20. Odpowiedz #

Świetny wpis! Genialnie, długo czekałam na taki post :)

dodany przez Magda @ 29 sierpnia 2012 o 15:21. Odpowiedz #

A ja jestem ciekawa jak radzisz sobie z krytyką? Bo niemało jest nieprzyjemnych komentarzy na blog, a oprócz tego jeszcze plotkarskie portale, gazety.
Spływa to po Tobie? Czy raczej jednak się przejmujesz??

dodany przez natalia @ 29 sierpnia 2012 o 15:22. Odpowiedz #

jesteś bardzo pozytywną i sympatyczną kobiętą! Piękna, mądra, stylowa! gratuluję sukcesów i pomysłów!

dodany przez http://nataliesstyle.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 15:22. Odpowiedz #

Baaardzo spodobał mi się dzisiejszy wpis :)). Już czekam na następne :).

dodany przez pudlomanka.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 15:23. Odpowiedz #

Bardzo fajny pomysł, przyjemnie się czytało odpowiedzi :)

http://www.k-a-m-a.blogspot.com
http://www.facebook.com/kamaoff

dodany przez Kama @ 29 sierpnia 2012 o 15:23. Odpowiedz #

Nie mam pojęcia co o Tobie myśleć. Z jednej strony jesteś córką faceta, który doprowadza Polskę do katastrofy gospodarczej, a z drugiej wydajesz się być bardziej normalna niż moje znajome. Nie wiem czy ten blog to po prostu zabieg PRowo -marketingowy mający pokazać, że rodzina i znajomi premiera to tacy zwykli ludzie z sąsiedztwa czy to jednak Twoja prawdziwa pasja. Po prostu nie wiem co to za blog, jaki jest jego cel i kim jest ta uśmiechnięta normalnie prezentująca się dziewczyna na zdjęciach. Mimo wszystko pozdrawiam Cię Kasiu.

dodany przez Olga @ 29 sierpnia 2012 o 15:24. Odpowiedz #

O ile wiem, jeśli już Polskę dosięgnie katastrofa gospodarcza, to będzie winą krajów PIIGS i ogólnego kryzysu Eurozony. Zarówno Rostowski jak i Tusk starają sie zbijać nadmierne zadłużenie, rolować deficyt – zobacz ile wydatków jest ucinanych – co oczywiscie przy wydatkach panstwa polskiego nie jest latwe. Doucz się.

dodany przez lila @ 29 sierpnia 2012 o 21:41. Odpowiedz #

taaa a świstak siedzi i zawija je w sreberka… ;)

dodany przez magda @ 30 sierpnia 2012 o 07:28. Odpowiedz #

Jako osoba po studiach ekonomicznych nie będę szerzej dyskutować bo po tym co napisałaś, wiem, że nie warto:) Cięcie wydatków (spójrz gdzie tnie się koszty), podnoszenie podatków i utrudnianie ludziom życia na każdym kroku to gwoździe do trumny. Doucz się.

dodany przez Olga @ 30 sierpnia 2012 o 08:32. Odpowiedz #

Ja po ekonomii nie jestem, ale na chłopski rozum: zmniejszenie podatków wpływa pozytywnie na gospodarkę, bo wtedy znajdują się inwestorzy, zachęceni przyjaznymi warunkami. Duża liczba inwestycji to z kolei kolejne miejsca pracy. I w ten sposób to wszystko się napędza, ludzie mając więcej pieniędzy wprowadzają je w obieg. Tymczasem podnoszenie podatków to pakowanie pieniędzy w „dziurę bez dna”, której tak naprawdę nigdy nie uda się zapełnić. Czasem się zastanawiam czy politycy nie mogliby czasem podejść do tych spraw bardziej racjonalnie. Pozdrawiam wszystkich marzących o normalności:)

dodany przez Katita @ 30 sierpnia 2012 o 12:44. Odpowiedz #

Ludki, wyluzujcie troche. To jest blog o modzie, a jego autorka ma na imie Katarzyna a nie Donald :)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:05. #

Kochana, powiedzmy sobie szczerze, nie tylko nasz kochany Premier jest winą pogłębiającego się kryzysu gospodarczego, który żre naszą Europę. W moim odczuciu jego największy błąd to zaufanie i powierzenie tak ważnej funkcji panu Rostowski. Może i jest angielskim dżentelmenem (na pewno jest), ale na finansach się zna mniej niż ludzie po ekonomiku. To co ten pan uprawia to jest jakiś koszmar połączony z improwizacją i kreatywną, radosną księgowością.

Kasiu, bardzo przepraszam, za tą polityczną wrzutę. Bardzo, przepraszam :).

dodany przez Ola @ 30 sierpnia 2012 o 22:30. Odpowiedz #

Widac wlasnie jakie osoby koncza w Polsce ekonomię :) Minister Rostowski jest prof. ekonomii po LSE i bardzo cenionym w UE ministrem finansów. W debacie pokonał samego Leszka Balcerowicza. Mam do wielu ministrow Tuska zastrzezenia, ale Rostowski, ktory ma glowe nie od parady, zasluguje na najwieksze uznanie. Co do obnizek podatkow, oczywiscie, ze moga pobudzic wzrost gospodarki, ale jednoczesnie w dobie kryzysu warto przede wszystkim ciac wydatki, ale tez nie na tyle by zahamowac wzrost. To nie sa latwe decyzje, w którą stronę pójść, żeby nie zachwiało naszym polski statkiem – Rostowski tutaj zachowuje równowagę – podatki w Polsce poza tym są relatywnie niewysokie.

dodany przez lila @ 1 września 2012 o 23:50. #

Wchodzę na tego bloga od pierwszego postu. Kasiu, muszę Ci powiedzieć, że dajesz inspiracje, wenę, chęć do zrobienia czegoś dla siebie. Jestem fanką tej strony. Ten post jest bardzo miły i ciepły. Nie znam Cię osobiście, ale mogę powiedzieć, że Cię lubię. :P
Pozdrawiam, K. :)

dodany przez Karolina @ 29 sierpnia 2012 o 15:24. Odpowiedz #

Świetny wpis! Miło dowiedzieć się czegoś o jednej z ulubionych blogerek ;)
Mogłabyś w kolejnym takim wpisie przybliżyć nam jak wygląda praca nad blogiem od strony formalnej? Nie chodzi mi oczywiście o zarobki, tylko o to, co trzeba zrobić, żeby prowadzenie bloga było całkowicie legalne (jeśli ktoś zacznie dzięki niemu zarabiać), gdzie trzeba się udać, czy trzeba zarejestrować działalność, etc. :) Jeśli oczywiście możesz o tym pisać :)
Pozdrawiam! :)

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 15:27. Odpowiedz #

fajny post:) zapomniałaś napisać jakiego aparatu używasz hehe-to tez częste pytanie pojawiające się w komentarzach;-)

dodany przez www.slodkieslone.pl @ 29 sierpnia 2012 o 15:28. Odpowiedz #

I czesto padaly juz tez odpowiedzi ;)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:06. Odpowiedz #

ach, ale przyjemnie było przeczytać taki „wywiad” z Tobą. :) podoba mi się ten pomysł.

dodany przez matylda @ 29 sierpnia 2012 o 15:28. Odpowiedz #

Kasiu;
miło,że postanowiłaś podzielić się z czytelniczkami takimi informacjami:).
zupełnie nie zdawałam sobie sprawy z tego;że prowadzenie bloga wiąże się z takim ogromem pracy.
Doceniam Twoje starania;a Twój blog jest moim ulubionym:)
Pozdrawiam serdecznie

dodany przez Ane-Elise @ 29 sierpnia 2012 o 15:29. Odpowiedz #

Kasiu, ja również zaglądam na Twojego bloga od dłuższego czasu codziennie, ale nigdy jakoś nic nie napisałam. Ale jednak piszę, bo teraz wiem jakie to jest też miłe czytając te wszystkie informacje, że się podoba, że widać ciepło i pasje w tym, co się tworzy. Sama chciałabym kiedyś takie ciepłe rzeczy usłyszeć o sobie, bo to świetna rzecz robić coś z pasją jednocześnie móc się tym podzielić z innymi.
Bardzo fajny wpis, jakże inny od tych, które można było poczytać.
A stylizacje piękne, w beżowym płaszczyku bardzo elegancko, niebieska baskinka prześliczna.

Zapraszam Ciebie również do mojego świata inspiracji, świata podróży i świata w którym spełniam się jako optymistyczna mama.

http://optymistycznamamma.wordpress.com/

dodany przez OPTYMISTYCZNAMAMA @ 29 sierpnia 2012 o 15:32. Odpowiedz #

wiesz Kasia…jesteś BARDZO fajną osobą:)
Bardzo Cię lubię:)

dodany przez Monia @ 29 sierpnia 2012 o 15:32. Odpowiedz #

Bardzo mi się podoba sposób w jakim prowadzisz bloga, a Twój dzisiejszy wpis potwierdził mnie tylko w przekonaniu, że jesteś fajną i ambitną dziewczyną ;))) pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Asia @ 29 sierpnia 2012 o 15:33. Odpowiedz #

Fajny post :) pozdrawiam!

dodany przez Joniczek @ 29 sierpnia 2012 o 15:33. Odpowiedz #

Piękne stylizacje :) Oby tak dalej :))) Pozdrawiam :)

dodany przez http://anna-and-klaudia.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 15:33. Odpowiedz #

Kasiu super!!!!!! Jako stała czytelniczka, nie zawsze mam czas zostawić komentarz, ale jakbym śmiała nie zrobić tego pod dzisiejszym postem:) Wspaniale, że podzieliłaś się z nami szczegółami z Twojego życia:) Brawo za odwagę! Życzę Ci wszystkiego dobrego i oby blog przyciągał stale dużo czytelników i reklamodawców:) Bo my również chcemy, aby ten blog cały czas istniał:) Jeszcze raz dziękuję:) i pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoich bliskich:) Magda M.

dodany przez stała czytelniczka @ 29 sierpnia 2012 o 15:34. Odpowiedz #

Świetny post. Teraz albo będziesz, Kasiu, miała spokój z tymi pytaniami, albo zacznie się roztrząsanie Twoich odpowiedzi i ruszy lawina kolejnych szczegółowych pytań. Życzę dużo cierpliwości, pozdrawiam:)

dodany przez Singing Cream @ 29 sierpnia 2012 o 15:35. Odpowiedz #

Dziękuję za ten post! Zaspokoiłaś mą ciekawość haha Jesteś świetna, powodzenia!

dodany przez Moi @ 29 sierpnia 2012 o 15:36. Odpowiedz #

Uwielbiam Cię czytać i oglądać! :)

dodany przez Madzia @ 29 sierpnia 2012 o 15:37. Odpowiedz #

a ja krótko, bardziej ludzka jesteś po tym poście, fajnie ze nic nie ukrywasz (faktu zarobkówania na blogowaniu, wagi). Godne podziwu, pozdr

dodany przez marta @ 29 sierpnia 2012 o 15:38. Odpowiedz #

Raczej godne pożałowania, że dała sie podpuścić wścibskim babom.

dodany przez BA @ 29 sierpnia 2012 o 16:35. Odpowiedz #

Nom ciekawe…

dodany przez niktwielkiona @ 29 sierpnia 2012 o 15:41. Odpowiedz #

Witaj Kasiu. Bardzo fajny pomysł na wpis. Myślę że to dobry pomysł i że np. mogłabyś robić takie posty raz w miesiącu.

Ale powinnaś też zrobić posta o tym jak schudłaś, myślę że nie jedną p ania tutaj to ciekawi !! :D

dodany przez Mich @ 29 sierpnia 2012 o 15:41. Odpowiedz #

Bardzo fajny post

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 15:42. Odpowiedz #

miło było dowiedzieć się czegoś więcej o blogu i Pani, wpis niezwykle sympatyczny

dodany przez Asia @ 29 sierpnia 2012 o 15:43. Odpowiedz #

Droga Kasiu! Wszystkie czekałyśmy na taki właśnie post!:) Miło dowiedzieć się czegoś o osobie która prowadzi bloga, bo top jakby zbliżało:) Zaglądam tutaj codziennie i chyba się już uzależniłam:) mamy nadzieje że częściej bedziesz nagrywać filmiki i mówić nam coś o sobie i o Zosi. Czekamy też na post dotyczący Twojego planu dnia, który bardzo mnie ciekawi bo nie każdy potrafi robić tyle rzeczy na raz :) pozdrawiam serdecznie ;***

dodany przez justa @ 29 sierpnia 2012 o 15:43. Odpowiedz #

Gratulację Kasiu za odwagę w dzieleniu się tymi w prywatnymi newsami, bardzo miło było sobie to poczytać i widać , że masz szacunek do swoich czytelniczek zawierając w tym poście te informacje. Twój blog jest inspiracją ale też miłym przerywnikiem w zabieganym dniu:)

dodany przez Estera @ 29 sierpnia 2012 o 15:44. Odpowiedz #

ciekawa jestem nadchodzących zmian na blogu :) ja dopiero można powiedzieć, że zaczynam, ale podziwiam Twój kunszt i to, jak Twój blog dynamicznie się rozwija. szczególne chapeau bas za rewelacyjne zdjęcia! pozdrawiam serdecznie :)

http://www.wprawkidokrakowskiejawangardy.blogspot.com/

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 15:45. Odpowiedz #

Muszę przyznać,że jest to jeden z postów, które mi się najmilej czytało, a blogów czytam mnóstwo. Wszystko się zaczęło od znalezienia Twojego, wtedy zdecydowałam się na poprowadzenie mojego,ale jednak ja nie wkładam w niego tyle serca co Ty Kasiu :))

dodany przez Julia @ 29 sierpnia 2012 o 15:45. Odpowiedz #

ciekawy post i myślę, że w pewnym stopniu rozwiąże pewne problemy związane z nieustannie powtarzającymi się pytaniami. jednakże biorąc pod uwagę fakt, że autorki bloga są dwie to zastanawiam się czy podobny post pojawi się od Zosi, bo prawdę mówiąc przez to, że to ty Kasiu zajmujesz się modą i powiedzmy sobie szczerze, że masz też znane chyba wszystkim nazwisko, nie umniejszając więc współautorce chętnie dowiedziałabym się także czegoś o Zosi ;)
Poza tym myślę, że udało ci się odnieść dość spory sukces i chociaż wiele osób w to nie dowierza lub uważa, że zawdzięczasz go jakimś powiązaniom, to tak czy inaczej nie można go kwestionować, a osobiście uważam, że niektórzy są mocno zazdrośni o twoją obecną pozycję, a ja traktuję to po prostu w ten sposób, że skoro interesuję mnie treść twojego bloga to niezależnie kim byś nie była i tak bym tu zajrzała, no i na tym koniec . ;)

dodany przez justyna @ 29 sierpnia 2012 o 15:45. Odpowiedz #

Kasiu skąd jest ta niebieska spódnica? czemu wcześniej jej nie pokazywałaś? śliczna jest!!!!:)

dodany przez justa @ 29 sierpnia 2012 o 15:46. Odpowiedz #

No właśnie dołączam się do pytania.. Skąd ona jest ? Wyglada świetnie. I te buty które masz na sobie na tym samym zdjęciu to są te kozaki z przeceny z River Island ??

Wszystko wygląda świetnie!

dodany przez Mich @ 30 sierpnia 2012 o 13:35. Odpowiedz #

Jeszcze jedno pytanie co do tych butów, czy mogłabyś zdradzić ile one kosztowały bo znalazłam je na allegro ale są za 450 zł :( i tak się zastanawiam czy czekać u szukać tańszych. Strasznie mi się podobają.

http://moda.allegro.pl/botki-river-island-i2569330378.html

dodany przez Mich @ 30 sierpnia 2012 o 14:33. Odpowiedz #

Kasiu ten post jest genialnym pomysłem! Dzięki niemu można lepiej Cię poznać :) jestem zachwycona i już z niecierpliwością czekam na kolejny tego typu wpis :)
Pozdrawiam,
ze słonecznej dziś stolicy.
Magda

dodany przez Madzia @ 29 sierpnia 2012 o 15:47. Odpowiedz #

Kasiu, uwielbiam czytać Twojego bloga! Jesteś tak ciepłą osobą, i muszę przyznać, ze nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak zapracowaną! ;)
Tak trzymaj!

dodany przez Kamila @ 29 sierpnia 2012 o 15:47. Odpowiedz #

a skąd ten pomarańczowy sweterek ???

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 15:51. Odpowiedz #

fajny wpis:) i wiesz, co…? fajna jesteś :D

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 15:54. Odpowiedz #

ja też urodziłam się 16 pażdziernika ale nieco póżniej

dodany przez martyna @ 29 sierpnia 2012 o 15:54. Odpowiedz #

Kaśka, powiem tylko jedno – RÓWNA Z CIEBIE BABKA! :)))

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 15:55. Odpowiedz #

a ja mam pytanie z innej beczki ;) Co u Zosi ? Urodziła ? i jak ma na imię maleństwo ;) ??

dodany przez Dominika @ 29 sierpnia 2012 o 15:58. Odpowiedz #

Kasiu, po tym poście darzę Cię jeszcze większą sympatią, odpowiadając na te kilka pytań, stałaś się jeszcze bardziej…ludzka:) brzmi jak absurd, ale wcześniej byłaś trochę jak za zasłoną…

dodany przez jean @ 29 sierpnia 2012 o 15:59. Odpowiedz #

Baaarrdzooo fajny wpis! Pozdrawiam:)

dodany przez kasia w. @ 29 sierpnia 2012 o 16:01. Odpowiedz #

Pani Kasiu, bardzo pochwalam pomysł z FAQ :) dzięki temu można wywnioskować, że głośne tytuły ‚Faktu’, że wyprowadziła się Pani z domu i mieszka z Zosią to po prostu „ściema” :) Pozdrawiam :)

dodany przez czytelniczka :) @ 29 sierpnia 2012 o 16:03. Odpowiedz #

Ślędzę Twojego bloga, od kiedy się o nim dowiedziałam, czyli już może ok. roku. Codziennie z niecierpliwością zaglądam tutaj szukając nowych inspiracji. :) Dzięki Tobie postanowiłam założyć też swój blog. :) Mam nadzieje, że osiągnę przynajmniej 1/4 sukcesu jaki Ty odniosłaś prowadząc makelifeeasie.pl :) Masz może jakieś rady dla młodej blogerki? Z góry dziękuję ;* I miłego popołudnia życzę :)

dodany przez Weronika @ 29 sierpnia 2012 o 16:04. Odpowiedz #

super wpis. fajnie też że mówisz otwarcie, że blog to Twoja praca. nie jest to standardowe zajęcie w standardowym wymiarze godzin, ale prowadzenie strony internetowej też przeciez wymaga przygotowania i czasu.
pozdrawiam!

dodany przez Asia:) @ 29 sierpnia 2012 o 16:05. Odpowiedz #

Kiedyś zwracałam uwagę na Twoje błędy ortograficzne. Niektóre wpisy na Twoim blogu wydawały mi się „śmieszne i niepotrzebne”, a właściwie nie wnoszące nic nowego dla czytelników i bloga, brakowało mi tego, że prawie wcale nie odpisujesz na komentarze i zadawane pytania.

Jednak ten wpis, który dzisiaj zamieściłaś, choćby miał tysiąc błędów i tysiąc rzeczy, które nie podobałyby mi się, jest moim ulubionym wpisem. Ulubionym dlatego, że po raz pierwszy mogę przeczytać i obejrzeć prawdziwą i szczerą Kaśkę.

Życzę powodzenia i dużo czytelników !

dodany przez Kasia W. @ 29 sierpnia 2012 o 16:09. Odpowiedz #

Bardzo fajny pomysł na wpis ; ))

Zaintrygowałaś mnie tą nową osobą..

dodany przez notalwaysdress.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 16:10. Odpowiedz #

Świetny pomysł Kasiu! Już nie mogę się doczekać następnego takiego postu! :))
Jesteś moją blogową inspiracją!!

dodany przez www.healthyaga.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 16:11. Odpowiedz #

teraz jak juz wiem ile wazysz, moje zycie nabralo sensu

dodany przez ewel @ 29 sierpnia 2012 o 16:12. Odpowiedz #

hahah 100/100 :)

dodany przez telimena @ 30 sierpnia 2012 o 13:38. Odpowiedz #

Kasiu, fajnie gdyby posty typu FAQ pojawiały się na Twoim blogu regularnie ( tak jak te z fotkami z każdego miesiąca). Mogłabyś wtedy odpowiadać na najczęściej zadawane pytania w danych kategoriach np. uroda, sport, pielęgnacja włosów itp. Wystarczy, że kilka dni wcześniej poprosiłabyś czytelniczki o zostawienie swoich pytań w komentarzach, a później wybrała te najczęściej powtarzające i na nie odpowiedziała.
Co Ty na to ??
Co Wy na to dziewczyny?
Pozdrawiam

dodany przez Milena @ 29 sierpnia 2012 o 16:12. Odpowiedz #

A my na to, że jesteś ciekawska i zajmij sie swoim yciem, a nie

dodany przez BA @ 29 sierpnia 2012 o 16:19. Odpowiedz #

a nie Kasi Tusk (miało być) ;)

dodany przez BA @ 29 sierpnia 2012 o 16:19. Odpowiedz #

Przecież nie chodzi o to żeby Kasia odpowiadała na prywatne pytania- jaki ma rozmiar stanika, czy gdzie chodzi na randki, ale na te które dotyczą mody czy urody i ciągle się na blogu pojawiają np. jakiego tuszu używa, jak dba o paznokcie itp.
Pozdrawiam !

dodany przez Milena @ 29 sierpnia 2012 o 18:27. Odpowiedz #

super post! :)

dodany przez dwudziestotrzylatka @ 29 sierpnia 2012 o 16:13. Odpowiedz #

Bardzo sympatyczny i ciekawy wpis:)

dodany przez carmen @ 29 sierpnia 2012 o 16:13. Odpowiedz #

Bardzo miło czytało mi się ten post, fajnie było dowiedzieć się paru rzeczy o Tobie i o prowadzeniu bloga.
Czerpię ogromne inspiracje z Twoich postów (nawet jeśli podobieństwo do naszych figur minęło u mnie parę lat temu ;) ) i mam nadzieję, że jeszcze długo dzielić się z nami swoimi pomysłami.
Gratuluję wytrwałości w bieganiu, ja chyba za szybko się poddałam. Czy zimą też biegasz? Mnie ta część roku przerażała najbardziej :)
Pozdrawiam ciepło i na koniec dodam tylko, że na zdjęciu w jasnym płaszczu, reszta czarna, plus duże ciemne okulary wyglądasz po prostu zjawiskowo! cud miód! :)

dodany przez e @ 29 sierpnia 2012 o 16:17. Odpowiedz #

Witaj Kasiu!
Bardzo fajnie jest dowiedzieć się o Tobie czegoś więcej^^ Bardzo niecierpliwie czekam za każdym razem na Twoje nowe wpisy i pomysły.
Najciekawszy blog jaki do tej pory odwiedzałam!!
Pozdrawiam cieplutko :))

dodany przez Monika @ 29 sierpnia 2012 o 16:18. Odpowiedz #

Kasiu od jakiegoś casu śledzę twojego bloga. Bardzo podobają mi się Twoje stylizacje, jednak myślę, że najbardziej przyciąga mnie świetna atmosfera bloga. Jesteś bardzo pozytywną osobą i bardzo miło czyta się wszystkie Twoje wpisy:) Dzisiejszy jest rewelacyjny, dzięki niemu mogłam sięwięcej o Tobie dowiedzieć i tym samym bliżej Cię poznać:)
Trzymaj tak dalej:)
Pozdrawiam cieplutko!:)

dodany przez Ewelina @ 29 sierpnia 2012 o 16:20. Odpowiedz #

Witaj.. spośród wielu blogów odnalazłam Twój i szczerze powiedziawszy juz sie uzależniłam od niego:) każdego dnia po kilka razy sprawdzam czy nie dodałaś nowego postu z nową stylizacją.. nie wszystkie stylizacje mi przypadają w gusta ale większość jest na prawdę ciekawa:) szkoda, że ja sama nie potrafię poradzić sobie z modą, kupuje bardzo dużo rzeczy ale ciężko mi je z sobą połączyć i tak uzbierała się sterta nie potrzebnych ciuszków;/ brr życzę wszystkiego dobrego:) oby więcej tak ciekawych stylizacji pojawiało się na Twoim blogu (może sama powinnam założyć własny blog hmm) pozdrawiam:*

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 16:21. Odpowiedz #

ciesze sie, ze zrobilas tego posta, od dawna chcialam zapytac o niektore z wymienionych tu pytan:)

pozdrawiam i zapraszam!

dodany przez kasia @ 29 sierpnia 2012 o 16:21. Odpowiedz #

super że opublikowałaś taki post :)

http://timeforpassion.blogspot.com/

dodany przez Monika @ 29 sierpnia 2012 o 16:22. Odpowiedz #

bardzo fajna forma odpowiedzi na pytania :) naprawdę przyjemnie się to czytało i czekam na kolejny taki post :) pomimo słów krytyki, które zdarza mi się czytać na Twój temat, uważam, że jesteś otwartą i sympatyczną dziewczyną, a krytyka wynika z zazdrości ;) pozdrawiam :)

dodany przez d. @ 29 sierpnia 2012 o 16:22. Odpowiedz #

wow !!!!!!!!!!!!!!!

jestem zachwycona tym postem

i
i
i

jeszcze chętniej będę tutaj zaglądać !!!

pozdrawiam serdeczenie

.
Marcelka Fashion
.
.
:))

dodany przez http://marcelka-fashion.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 16:26. Odpowiedz #

Witaj Kasiu! Twój blog daje mi tyle inspiracji,że szok!:D
Wpis też świetny!Bardzo dobry pomysł:)

Pozdrawiam bardzo serdecznie!:)

dodany przez karolina_09 @ 29 sierpnia 2012 o 16:27. Odpowiedz #

hm hm, dobra robota :)

dodany przez betty @ 29 sierpnia 2012 o 16:28. Odpowiedz #

Cześć Kasiu,

inspirując się Twoim blogiem, a potem wieloma innymi założyłam po długim czasie własnego w temacie fotografii i odnośnie Twojego dzisiejszego wpisu, to dla mnie jego ciekawą kontynuacją byłoby info skąd zainteresowanie fotografią? Czy tylko cyfrowa, czy robisz też zdjęcia aparatami analogowymi? Czym fotografujesz itd. To jest to co najbardziej w Twoim blogu mnie urzekło, czyli zdjęcia.

dodany przez Joanna @ 29 sierpnia 2012 o 16:30. Odpowiedz #

To jest post na który każda z nas czekała! :) oby więcej takich postów ;)

dodany przez ilona @ 29 sierpnia 2012 o 16:30. Odpowiedz #

Świetny post! Chyba wszystkie na niego czekałyśmy :)
Życzymy Ci kolejnych cudownych wpisów :)

dodany przez wildand3.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 16:31. Odpowiedz #

Bardzoo ciekawy i inspirujący blog! :)

dodany przez ~a0~ @ 29 sierpnia 2012 o 16:32. Odpowiedz #

No tak, rodzice bogaci i sławni, zwłaszcza tatuś, to i córeczka zarabia dobrze i ma lekko. pracowalaś w sklepie? w smażalni ryb? haha :D i co? Ciezko dziewczynce było? Myslisz, że to jest powód do dumy?? hahaha :D Jakaś kpina. Nie wiesz, co to ciezka praca i nie wiesz, jak to jest zarabiać najniższa krajową!

dodany przez Wiolka @ 29 sierpnia 2012 o 16:32. Odpowiedz #

Oj Wiolka, Wiolka zazdrosna, ze ktos ma na siebie pomysl i robi cos z pasja, co??

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 19:49. Odpowiedz #

Wiolka ,za to ty pewnie wieszz jak to zarabiać najniższą średnią krajową i jesteś zbyt leniwa lub też zbyt zajęta dogryzaniem innym ,żeby to zmienić!!!

dodany przez Lola @ 29 sierpnia 2012 o 22:24. Odpowiedz #

nie ma czegoś takiego jak najniższa średnia krajowa:D jest najniższa krajowa lub średnia krajowa:D

dodany przez kamil @ 30 sierpnia 2012 o 02:18. Odpowiedz #

Ja uwazam, ze nie byla to ciezka praca. To raczej normalne, ze w tym wieku ludzie sobie dorabiaja. Kasia zarabiala tylko na kieszonkowe (bo z pracy w sklepie nie zarobila na prywatna szkole i zycie) dosc dlugo, wiec i tak miala z gorki. Ja podziwiam mlodziez, ktora w wakacje pracuje fizycznie po kilkanascie godzin na dobe, a w czasie roku szkolnego dojezdza i po 4 hrs/dziennie do szkoly. Zdarzaja sie tacy.

dodany przez rozbawiona @ 30 sierpnia 2012 o 02:29. Odpowiedz #

ludzie, takiej bezczelności jeszcze chyba nie widziałam. zazdrośni ludzie, KTÓRYMI NIE NALEŻY SIĘ PRZEJMOWAĆ.

dodany przez Zuzanna @ 30 sierpnia 2012 o 07:26. Odpowiedz #

Dlaczego gdy tylko pojawią się jakieś słowa krytyki zaraz wszystkie zarzucacie komuś, że to przez zazdrość? To nie zazdrość, tylko realne spojrzenie na świat. Gdyby Kasia nie stała się rozpoznawalna dzięki swojemu ojcu, jej blog ( o ile by w ogóle powstał) zginął by wśród tysięcy innych, znacznie lepszych. Niestety, przyszło nam żyć w takich czasach, że ktoś za nałożenie na siebie kilku szmat i zrobienie sobie kilku zdjęć w wolnym czasie dostaje miesięcznie po kilka tysięcy, a inny za ciężką pracę od rana do wieczora zarobi niewiele ponad tysiąc złotych. Jeśli wy nie widzicie w tym żadnego problemu, to szkoda. Przez taką ignorancję żyjemy w czasach w jakich żyjemy. Aż przykro patrzeć jak zmieniają się wartości którymi kierują się młodzi ludzie. Wszechobecny konsumpcjonizm, ważne by tylko mieć, mieć i mieć…

dodany przez Marta @ 30 sierpnia 2012 o 20:16. Odpowiedz #

Zgadzam się w 100 % :)

dodany przez Laura @ 30 sierpnia 2012 o 22:06. #

Przykro mi,ze jestes niezadowolona z siebie i swojego zycia, Wiolka, ale nie truj tu ludziom.

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:10. Odpowiedz #

Mi również podoba się wpis o Tobie. Chciałabym Cie również poprosić abyś wrzucała na bloga męskie stylizacje. Bardzo by mi to pomogło.
Z góry dzięki:)) pozdrawiam

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 16:35. Odpowiedz #

Wreszcie coś nowego i świeżego na blogu. Tego właśnie tu brakowało – Ciebie;)

dodany przez Perfect Party @ 29 sierpnia 2012 o 16:39. Odpowiedz #

Czesc Kasiu! Swietny post! jestem twoja wierna fanka juz od dawna ,trzymam za ciebie kciuki! Zagladam tu codziennie,serdecznie pozdrawiam Ciebie i Zosie.

dodany przez magda gdynia @ 29 sierpnia 2012 o 16:41. Odpowiedz #

Hej Kasiu:)
bardzo się cieszę, że prowadzisz tego bloga. Chętnie tutaj zagladam w wolnych chwilach niemal każdego dnia. Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia i oczywiście czytać nowości.
Twojego bloga czytam najchętniej w domu przy kawie, ale zdarza mi się także wchodzić tutaj z telefonu :) z różnych miejsc w których akurat przebywam.
Dzisiejszy Twój wpis tak mnie pochłonął, że zjadłam zupe nawet nie wiem kiedy :D
Bardzo gorąco pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w życiu prywatnym jak i zawodowym:)

dodany przez Pati @ 29 sierpnia 2012 o 16:43. Odpowiedz #

11

dodany przez 1 @ 29 sierpnia 2012 o 16:44. Odpowiedz #

Naprawdę masz 1,60 ?! W życiu bym nie pomyślała ale jak widać nas niskich jest dużo :D Mam do ciebie pytanie dotyczące fotografii która jest moim wielkim zainteresowaniem: Jakiego aparatu i obiektywów używasz i cy jest możliwość żebyś robiła dla nas jakieś małe fotorelacje albo mixy zdjęć ? Nie chodzi mi to o takie modowe zdjęcia ale wszystko co do okoła cię otacza. A i jeszcze jedno ! Co byś powiedziała na mały filmik z tobą i Zosią ? :)

dodany przez Iza @ 29 sierpnia 2012 o 16:44. Odpowiedz #

Naprawdę ciekawy post.
Oby słowa pisanego było w przyszłości więcej :)

dodany przez Ewa @ 29 sierpnia 2012 o 16:44. Odpowiedz #

nie to ze sie super ubierasz, jestes tez bardzo sympatyczna :)

dodany przez karolina @ 29 sierpnia 2012 o 16:47. Odpowiedz #

Kasiu, a jak pogodziłaś tez wszystkie zajęcie w wieku 15 lat już pracowałaś, a co ze szkołą , przecież jest tyle nauki w liceum jak to pogodziłaś, czy moze nauka nie zajmowała Ci tyle czasu, mnie pochłania maksymalnie , co bardzo mnie irytuje , bo nie mam na nic innego czasu :/ . Bardzo proszę o odpowiedz . Serdeczne pozdrowienia

dodany przez patrycja @ 29 sierpnia 2012 o 16:48. Odpowiedz #

Witam :)
Od dawna czytam regularnie Twojego bloga jednak dopiero teraz chciałabym zadać od dawna nurtujące mnie pytanie. Oglądając Twoje stylizacje, na pewno nie tylko ja dochodzę do wniosku, że masz bardzo dużo ubrań, butów itp. Chciałam spytać jak Ty to wszystko mieścisz, czy masz jakieś specjalne „rady” jak układać, segregować ubrania żeby „były widoczne” w szafie a nie porzucone w głąb półki, oczywiście też żeby nie były wygniecione i zajmowały jak najmniej miejsca (niestety moje studenckie mieszkanie jest za małe na dwie szafy;)). Również mam taki problem w związku z butami i biżuterią :) Mam nadzieję, że pomożesz rozwiązać nam ten problem :)
Pozdrawiam!

dodany przez asia @ 29 sierpnia 2012 o 16:49. Odpowiedz #

Absolutnie genialny wpis!
Taki… sympatyczny! :))) Z pewnoscia przygotowanie go musialo zajac Ci mase czasu! Efekt jest zniewalajacy. Czytajac go czulam sie jakby jakis znajomy mi o sobie opowiadal i chcial zebym poznala go blizej… :) Wykonujesz kawal dorej roboty i naprawde swietnie Ci to wychodzi! Zycze dalszych sukcesow!!!
Pozdrawiam :)

dodany przez anja @ 29 sierpnia 2012 o 16:52. Odpowiedz #

Kasiu świetny wpis! Naprawde miło, że udzieliłaś swoim czytelniczkom/czytelnikom tylu ciekawostek o sobie :)
A i zgadzam sie w komentarzem Ady, powyżej odnośnie konkursów, fajnie by było jaky od czasu do czasu na blogu pojawił się jakis konkurs, mysle,że chętni by się znaleźli :)
pozdrawiam i życzę powodzenia w uduskonalania bloga Kasiu :)

dodany przez Agata @ 29 sierpnia 2012 o 16:52. Odpowiedz #

Tak! Taki wpis byl od dawna potrzebny!

dodany przez Ludwika @ 29 sierpnia 2012 o 16:53. Odpowiedz #

Kasiu, naprawdę oryginalny wpis – domyślam się, że uchylenie rąbka prywatności wymagało odwagi, zważywszy na nie tak mało kąśliwych, nieuzasadnionych komentarzy.
Przyznam szczerze, że bardzo często więcej uwagi poświęcałam komentarzom do postów niż samym stylizacjom – nie ujmując oczywiście Twoim pomysłom i kreatywności – nieustannie zaskakuje i smuci mnie takie życiowe malkontenctwo, które zamiast cieszyć się, iż komuś udaje się robić to, co chce; wytyka coś takiego jak nazwisko, możliwości, czy inne niskiego lotu argumenty pt. „dlaczego Tobie akurat się układa”. Śledzę też zagraniczne blogi modowe i takich komentarzy jakoś tam nie dostrzegam, a na pewno nie w takiej ilości.
Jakkolwiek – gratuluję i życzę wspaniałych pomysłów, byś mogła się rozwijać i każdego dnia odczuwać satysfakcję z tego co robisz:)

dodany przez Zainspirowana @ 29 sierpnia 2012 o 17:01. Odpowiedz #

To bardzo ciekawy post:)

dodany przez http://szczesliwaprawie4dziestka.blogspot.com @ 29 sierpnia 2012 o 17:03. Odpowiedz #

Również myślałam, że mieszkasz z Zosią. Bardzo fajny pomysł z tymi pytaniami. ;)))

dodany przez kora @ 29 sierpnia 2012 o 17:04. Odpowiedz #

Kasia! jesteś cudowną babką! inspirujesz, przyciągasz tylu ludzi- to niesamowite!:)blog się nie nudzi i z zaciekawieniem każdego dnia wchodzi się na niego sprawdzając co tam u Ciebie nowego!:)
Zazwyczaj u atrakcyjnych dziewczyn prowadzących bloga pojawia się fala krytyki i anonimów, którzy robią wszystko i obgadać co się tylko da!..
Ja Ci życzę wszystkiego najpiękniejszego, siły, motywacji, wspaniałych propozycji i spełnienia na każdej płaszczyźnie:)! Powodzenia! pozdrawiam z Poznania:)!

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 17:11. Odpowiedz #

* U Ciebie tej fali krytyki brak, a jak się pojawia to tylko sporadycznie- to świadczy o Twojej magii i stanowczości!:) gratuluje!

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 17:13. Odpowiedz #

To świadczy o ostrej selekcji komentarzy.

dodany przez Lila @ 29 sierpnia 2012 o 18:25. Odpowiedz #

A nie myślałaś nigdy nad vlogowaniem ?
Z wielką przyjemnością za subskrybowałabym Cię na youtube i z jeszcze większą przyjemnością oglądałabym Cię :))

dodany przez Veavadro @ 29 sierpnia 2012 o 17:12. Odpowiedz #

Katarzyno, mogłabys napisać skąd są legginsy z dwóch pierszych zdjęć?

Bajeczne!

(ps. miałam o Tobie różne opinię, ale chyba się przekonuję :))

dodany przez TakaPrawda @ 29 sierpnia 2012 o 17:12. Odpowiedz #

wow, tylko 15minut biegania i taka figura, jestem w szoku :O ja przy treningach 5-6x w tygodniu po minimum 40minut w życiu takich nóg nie będę miała, mimo tego samego wzrostu i wagi ;c

dodany przez ania @ 29 sierpnia 2012 o 17:16. Odpowiedz #

Nie mogłam sobie odmówić skomentowania Twojego dzisiejszego wpisu, bo bardzo przyjemnie się go czytało i można było poznać odrobinę Twojego prywatnego życia. Pozdrawiam Cię Kasiu i czekam niecierpliwie na poznanie tej trzeciej osoby, która być może zagości na blogu. :D

dodany przez Iza @ 29 sierpnia 2012 o 17:17. Odpowiedz #

Droga Kasiu, od jakiegoś pół roku ślędzę Twojego bloga. Szczerze to zawsze podchodziłam do tego sceptycznie tzn. do pisania bloga ale kiedy z ciekawości (czystej ;) oczywiscie …) zaglądnęłam na Twojego ….. no po prostu mnie kupiłaś !!! Trzymam za Ciebie kciuki :) nie przejmuj sie gadaniem innych, po prostu rób swoje ! Pozdrawiam Gosia – Nowy Sącz.

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 17:19. Odpowiedz #

Kasiu to chyba jeden z najlepszych wpisów :) Szczery, lekki i z ciekawymi informacjami o osobie, która prowadzi uzależniający blog. Teraz wydajesz mi się jeszcze bardziej sympatyczną i ciepłą osóbką. Fajnie byłoby Cię poznać :) Pozdrawiam

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 17:20. Odpowiedz #

Kasiu to naprawdę świetny pomysł z tego typu postem :)
Wiele z nas ma do Ciebie mnóstwo pytań więc fajnie, że na nie(chociaż na niektóre) odpowiesz :)
Pozdrawiam ciepło :))

dodany przez H*A*N*I*A @ 29 sierpnia 2012 o 17:20. Odpowiedz #

dzięki temu wpisowi stałaś się taka bardziej…hmm „ludzka”?:) jak dziewczyna z sąsiedztwa, sympatyczna i…malutka-myślałam, że jesteś dużo wyższa:)

dodany przez Edyta @ 29 sierpnia 2012 o 17:22. Odpowiedz #

Dość często zaglądam na twojego bloga by zasięgnąć inspiracji. Ale nadal mam pewien niedosyt. A mianowicie kiedy ty odkryłaś swój styl ubierania się. Czy w ogóle go masz czy może tylko wzorujesz się na trendach. To możliwe że mając 16 lat nie odnalazłam jeszcze swojego stylu?

dodany przez Ducha1996 @ 29 sierpnia 2012 o 17:28. Odpowiedz #

Kasiu, Ty chudzinko :)) Bardzo dobrze wyglądasz jak na tą wagę. Ja mam 16 lat i przy wzroście 170 cm ważę 56 kg. Ahh… zazdroszczę Ci figury :))

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 17:31. Odpowiedz #

Ja przy 165 waze 54 w porywach do 56, ale podoba mi sie moja figura, duzo cwicze, a podobno miesnie sa ciezsze od tluszczu

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 19:46. Odpowiedz #

A ja mam 164 i waze 44kg pozdr

dodany przez Wioletta @ 29 sierpnia 2012 o 19:59. Odpowiedz #

a ja mam 178 cm i waze 62 kg. biegam 2 maratony na rok :))) pozdrawiam wszystkich maratonczykow i polmaratonczykow.

dodany przez mala @ 29 sierpnia 2012 o 21:29. Odpowiedz #

Świetny post! Pozdrawiam!:)

dodany przez N @ 29 sierpnia 2012 o 17:33. Odpowiedz #

Genialnyyy post !!! :)
Jak wygląda Twój dzień kiedy pracujesz? Podaj plan dnia :) Ciekawa jestem jak wygląda :)

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 17:33. Odpowiedz #

świetny post, to miłe, że dzielisz się z nami takimi informacjami ;-)

Bardzo ucieszyłam się na informację,że pojawią się tutaj posty odnośnie zasad zdrowego odżywiania – czekam z niecierpliwością ;-))

dodany przez pozytywka @ 29 sierpnia 2012 o 17:34. Odpowiedz #

Świetny wpis, na tego typu notkę czekałam od pcozątku bloga :D szczególnie dziękuję za rasę kotka, bo już myślałam, że ukradnę Ci go z zazdrości :D

dodany przez kinga @ 29 sierpnia 2012 o 17:38. Odpowiedz #

Bardzo fajny post:D Lubie Twojego bloga bo jest ciekawy, zabawny i inspirujący :)

dodany przez Maria @ 29 sierpnia 2012 o 17:40. Odpowiedz #

Uwielbiam :)

dodany przez Anja @ 29 sierpnia 2012 o 17:50. Odpowiedz #

Twoje posty pojawiają się dość często,dość często też robisz zdjęcia w takim razie jak udaje ci się znaleźć na to wszystko czas??

dodany przez Paula @ 29 sierpnia 2012 o 17:50. Odpowiedz #

fajnie , ze pojawiają sie odpowiedzi na pytania, wiadomo, ze nie zawsze mozna udzielić odpowiedz w postach wiec fajny temat na dziś :)

http://beautyisnothard.blogspot.com/

dodany przez Ana @ 29 sierpnia 2012 o 17:51. Odpowiedz #

Uważam,że jesteś wzorem do naśladowania. Jesteś miła,potrafisz zaciekawić swoją twórczością,jesteś zupełnie normalną osobą,nie wyróżniasz się mimo wszystko co bardzo się ceni. Również jak niektórzy uważam,że to był genialny pomysł na takiego bloga. To jeden z moich ulubionych,a co najważniejsze przedstawiasz tu stylizacje,na które mogą sobie pozwolić wszystkie Panie,a nie wygórowane ciuchy z zagranicy od samych znanych i drogich projektantów. Bardzo Cię lubię Kasiu ;)

dodany przez Paula @ 29 sierpnia 2012 o 17:54. Odpowiedz #

Kiedyś w komentarzach wspominałaś, że dom/mieszkanie, w którym mieszkasz nie jest własnością Twoją ani Twoich rodziców.

dodany przez Aga @ 29 sierpnia 2012 o 17:55. Odpowiedz #

No właśnie:)

dodany przez olkapolka @ 30 sierpnia 2012 o 08:14. Odpowiedz #

Oooo nowa osoba?
Ja tam bym to „nową” chętnie została ;)

dodany przez http://www.alliness.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 18:03. Odpowiedz #

Bardzo, często odwiedzam twojego bloga i często jest inspiracją , zdjęcia są świetne, z resztą jak zawsze. Bardzo serdecznie pozdrawiam.

dodany przez Karolina @ 29 sierpnia 2012 o 18:04. Odpowiedz #

Miło Cię troszkę lepiej poznać! :)

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 18:10. Odpowiedz #

Świetny post Kasiu!! Na to czekałam :)

dodany przez Majcia @ 29 sierpnia 2012 o 18:17. Odpowiedz #

muszę pomyśleć o jakiejść pracy. ile godzin pracowałaś w wieku 15 lat w tygodniu? a w weekendy?

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 18:17. Odpowiedz #

Kasiu, ale się rozpisałaś :) bardzo fajny post, miło się go czyta ;)) pozdrawiam serdecznie :)

dodany przez Sylwia http://femininedreams.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 18:17. Odpowiedz #

47 kg…no to duzo pracy przede mna ;)

dodany przez halinka @ 29 sierpnia 2012 o 18:20. Odpowiedz #

Kaśka kocham Twoje poczucie humoru :)))))))) dlaczego takich osób nie ma więcej na tym świecie? :)

dodany przez sewa @ 29 sierpnia 2012 o 18:22. Odpowiedz #

Myślę, że dzisiejszy post zaskoczył wszystkich i utrze nosa wielu złośliwcom.

120 000 czytelników i ok. 500 komentarzy do zatwierdzenia dziennie może zaabsorbować całe południe i wieczór a nawet następny poranek, a przecież każdy z nas kocha CZAS WOLNY !!!

Tak! Prowadzenie bloga to zdecydowanie niełatwa praca! Pozdrawiam serdecznie!

xoxo;*:*
caayenne.blogspot.com

dodany przez Caayenne @ 29 sierpnia 2012 o 18:28. Odpowiedz #

Treściwie, krótko i refleksyjnie. Pozdrawiam:)

dodany przez Monika @ 29 sierpnia 2012 o 18:31. Odpowiedz #

Bez urazy, ale co was to ludzie obchodzi, ze się tak wypytujecie. Ta każdy ma swoje życie i nikomu obcemu nic do tego, a niektórzy to chcą wszystko wiedzieć, nawet czytam tu o „aparacie do zębów”, zlitujcie się. To blog o modzie i stylu życia, a nie przesłuchanie. Dziewczyna i tak jest na tyle miła, że tak odpowiedziała na pytania. Z boku jest krótka notka o obu dziewczynach i wystarczy. A niektórzy wypytują o takie głupoty nie związane wogóle z tematem…

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 18:35. Odpowiedz #

właśnie, całkowicie się zgadzam z koleżanką u góry. Kasia napisała tyle o sobie, ile tylko mogła. nikt nie ma prawa wypytywać jej o prywatne życie. Lubicie też opowiadać o swoich prywatnych czasami i krępujących sprawach? bo ja nie.

dodany przez Zuzanna @ 30 sierpnia 2012 o 07:30. Odpowiedz #

FAQ to świetny pomysł :) czytam twojego bloga już niecały rok, każdy wpis jest oryginalny a zdjęcia są cudowne, pozdrawiam :)

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 18:40. Odpowiedz #

Świetny pomysł z postem, w którym odpowiadasz na pytania swoich czytelniczek i czytelników. Często ludzie, nie wiedząc o Tobie informacji na dany temat, albo wymyślają jakieś brednie, przez co później powstają nieprzyjemne sytuacje, albo wierzą w bzdury wymyślone przez innych. Dzięki takim postom możemy Cię lepiej poznać, co dla stałych czytelników takich jak ja (od bodajże roku make life easier odwiedzam każdego dnia) jest bardzo istotne.:)

dodany przez Klaudia @ 29 sierpnia 2012 o 18:44. Odpowiedz #

Kasiu, czy nie mieszkałas wcześniej z Zosią ? Pozdrowieniaa

dodany przez patrycja @ 29 sierpnia 2012 o 18:44. Odpowiedz #

wow! świetny pomysł z tymi pytaniami.

-Gotujesz coś sama z tych meksykańskich dań, które tak lubisz.

dodany przez monika @ 29 sierpnia 2012 o 18:47. Odpowiedz #

Kasiu, ja na hasło Audrey Hepburn dostaję wielkich oczu. To jedna z moich ukochanych i ważnych kobiet w życiu. Świetna aktorka, cudowna kobieta-anioł o najpiękniejszym uśmiechu, no i wreszcie PRAWDZIWA ikona stylu, z gracją prezentująca nieprzemijającą klasykę, skromność, minimalizm. Nawet boso, czy na rowerze wyglądała jak dama, od której nie sposób oderwać wzrok. Cieszę, że wśród dzisiejszych ‚ikon stylu’, którymi mam wrażenie są już wszystkie niemal byle-celebrytki, są ludzie którzy doecniają tę jedyną prawdziwą nieśmiertelną ikonę:-) Mogłabym o Niej pisać i pisać…. :-)
Kasiu, uważnie sledzę Twojego i Zosi bloga. Jest przyjemny i gustowny. Kibicuję z całego serca, ja wciąż będę tu zaglądać:-)
Pozdrawiam

dodany przez ~~MLEfan @ 29 sierpnia 2012 o 18:49. Odpowiedz #

Kasiu, czy to prawda, że masz sztuczne rzęsy? :)

dodany przez Karolina @ 29 sierpnia 2012 o 18:50. Odpowiedz #

Wspaniały pomysł z tym postem. Miła odmiana i świetnie się czyta. Czekam z niecierpliwością na jesienne nowinki na Twoim blogu. Szczególnie na wpisy o wnętrzach. Chyba mamy podobny gust w tym względzie ;)
A czy jest szansa abyś zdradziła w jaki sposób dobierasz spodnie? Także pod względem dopasowania i rozmiaru. Ostatnio zauważyłam że większość moich spodni jest za luźna. Mimo że przymierzając je w sklepie ledwo się mieściłam. Może masz swoje ulubione sklepy, w których pewna jesteś zakupu nowej pary spodni? ;)
Pozdrawiam serdecznie.

dodany przez Paula @ 29 sierpnia 2012 o 18:52. Odpowiedz #

Droga Kasiu!
Chciałabym kupić fajną młodzieżową bluzę sportową (najlepiej zapinaną na zamek). Czy mogłabyś doradzić mi gdzie taką znaleźć? Bo chyba słabo szukam :) Z góry dziękuję za odpowiedź :)

dodany przez Paullla :) @ 29 sierpnia 2012 o 18:53. Odpowiedz #

bardzo cieszę się z tego wpisu :) śledzę twój blog od początku i nie wyobrażam sobie dnia bez „make life easier” :D pozdrawiam !

dodany przez tyna @ 29 sierpnia 2012 o 18:54. Odpowiedz #

Dodałaś mi skrzydeł. Zawsze gdy brałam się za bieganie wydawało mi się, że muszę dojść do świetnej kondycji i coraz lepszych rezultatów, a kiedy ani jedno ani drugie nie przychodziło i po kilku tygodniach sapałam tak samo jak za pierwszym razem, rzucałam w kąt bieganie i znienawidziłam ten sport. A tu proszę!! można biegać non stop 15 minut i nie myśleć o wynikach. Może zacznę znów. Świetny post ! :)

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 18:55. Odpowiedz #

Kasiu jesteś śliczną i przesympatyczną osobą:)

dodany przez Keysi @ 29 sierpnia 2012 o 18:57. Odpowiedz #

Kasieńko, naprawdę trafiony post! :) Miło, że interesuje Cię zdanie i to co piszą czytelniczki, że to czytasz i jeszcze odpisujesz.

P.S. Wydajesz się być przemiła, zadowolona z życia i szczęśliwa, a takich ludzi się lubi. Do tego umiesz się śmiać z siebie :).

Pozdrawiam,
wierna czytelniczka.

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 19:00. Odpowiedz #

a te cudowne spodnie w kwiatki? gdzie zostały kupione?

pozdrawiam serdecznie.

dodany przez matylda @ 29 sierpnia 2012 o 19:03. Odpowiedz #

River Island

dodany przez Wioletta @ 29 sierpnia 2012 o 19:19. Odpowiedz #

Pewnie zaspokoiłaś wszystkie ciekawskie na krótką chwilę, bo założę się, że teraz będą chciały więcej :D Dasz palca – wołają rękę ;D Ale miło się czytało post, chyba nawet nakłoniłaś mnie do biegania, 15 min co dwa dni? To nie brzmi przerażająco, a efekty pewnie są. Pozdrawiam :)

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 19:07. Odpowiedz #

Bardzo podoba mi się nowy post w szczególności,że zawsze byłam ciekawa jak to się dzieję ,że radzisz sobie z tymi wszystkimi sprawami związanymi z blogiem. Odkąd czytam Twojego bloga czerpie wiele inspiracji, a przy tym nie obciążam portfela.

dodany przez Liwcia @ 29 sierpnia 2012 o 19:11. Odpowiedz #

Kurczę, fajnaś :)) Nie dziwi mnie, ze nie odp na wszystkie komentarze teraz ten wpis dużo mi dał jako Twojej czytelniczce, sledzę Twojego bloga od początku Kasia od pierwszego wpisu dosłownie pamietam jak moja przyjaciółka z którą jesteśmy mega fashionistkami tzn (przepraszam za brak skoromności) znamy sie lepiej na modzie od przecietnej dziewczyny i przeglądamy kilkadziesiat blogow dziennie stron modowych etc. ale wracajac do tematu :D Moja przyjaciółka napisala wówczas ‚słuchaj Kasia Tusk założyłą bloga!’ Nie raz w przerwie na zajęciach komentowałysmy Twoje outfity :D Więc od tego momentu lutego bodajze jestem na Twojej stronie codziennie, nie przegapiłam ani jednej Twojej stylizacji, co więcej nigdy nie wierzyłam, że masz stylistów etc. Nie wyglądasz na na taką osobę (czasami za dużo błędów w Twoich outfitach), ale pojawiają się stylizację które bardzo lubie i są naprawdę piękne. Co więcej mogę powiedzieć eksperymentuj dziewczyno! Spełniaj się w tym co kochasz, bo nie wszyscy mimo chęci mają na to warunki ;) Serdecznie Cię pozdrawiam!
Ps. Kocham Palermo jak i Kerr, obczaj jeszcze Mirę Dumę, Poppy Delevingne ;) Chociaż pewnie znasz ;)

dodany przez Wioletta @ 29 sierpnia 2012 o 19:13. Odpowiedz #

:) Podrawienia dla Twojej koleżanki!

dodany przez Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 19:21. Odpowiedz #

Oj, Kasiu, tyle słodyczy po tym poście :-) Uważaj na figurę :-) Dla odmiany zapraszam na „Ideał nie idealny” na No Spinster :-)

dodany przez www.nospinster.com @ 29 sierpnia 2012 o 21:57. Odpowiedz #

„znamy sie lepiej na modzie niż przeciętne dziewczyny” padłam

dodany przez kinga @ 29 sierpnia 2012 o 22:04. Odpowiedz #

Ahhh ci nie przeciętni ludzie ;D

dodany przez Dominika @ 29 sierpnia 2012 o 23:40. Odpowiedz #

Dlatego napisalam ‚przepraszam za brak skromonści’, ale taka prawda przeczytaj czasami chociaz 70%komentarzy na tym blogu to będziesz wiedziała o czym mówie ;) Pozdrawiam Cię serdecznie ;)

dodany przez Wioletta @ 30 sierpnia 2012 o 00:33. #

Za złe wychowanie się nie przeprasza, tylko się nad nim pracuje. Jak masz przepraszac za brak skromnosci to po prostu bądź skromna i milion razy lepiej na tym wyjdziesz, bo nigdy nie wiesz, co do powiedzenia nt. mody mają „przeciętne dziewczyny” :)

dodany przez kinga @ 30 sierpnia 2012 o 11:09. #

Wcale nie uważam, że to złe wychowanie. Jeżeli dziewczyny rzeczywiście codziennie sprawdzają różne blogi modowe, podejrzewam że również magazyny , to znają się na tym. Także bez żadnej spiny Kingo ! Pozdrawiam Lena

dodany przez Lena @ 30 sierpnia 2012 o 14:50. #

„znamy sie lepiej na modzie niż przeciętne dziewczyny” padłam, ja tez..

dodany przez martaa @ 30 sierpnia 2012 o 15:20. #

Hehehe…Usmialam sie… Zabawny komentarz, pelny takiej slodkiej, naiwnej pychy :) Ale zapewne jestes mlodziutka, wiec chyba masz prawo do takiego stylu :) Pokory nabiera sie z czasem :) Ja jus od 10 lat pracuje w swiecie mody (obecnie zwlaszcza Mediolan) ale nadal nie mam czelnosci powiedziec ,ze jestem alfa i omega :)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:19. Odpowiedz #

Kasiu, uważam, że napisanie tego posta do bardzo dobra decyzja. Pozwolił on spojrzeć na Ciebie z innej perspektywy niż dotychczas. Niektórym wydaje się, że Twoje życie polega tylko na piciu kawy i robieniu zdjęć. Ja dzięki temu wpisowi zobaczyłam w Tobie zwykłą dziewczynę, która ma ambicje i dąży do realizacji swoich celów. Nie poddawaj się i nie zważaj na innych, którzy sądzą, że swój sukces zawdzięczasz jedynie nazwisku. Na pewno w jakiś sposób pomogło, ale sama zapracowałaś na to, co osiągnęłaś.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

M.

dodany przez Gosia @ 29 sierpnia 2012 o 19:17. Odpowiedz #

Wow, super post! Bardzo mi sie podoba, nie wiedzialam ze jestes ode mnie mlodsza i nizsza, zawsze myslalam ze jestes moj rocznik i ze jestes wyzsza. Rozbawilo mnie to :D Fajnie,ze studiujesz seksuologie, ja zawsze mowilam ze bede pania seksuolog. Super! Bardzo ciekawa tresc, przeczytalam ja od poczatku do konca z duzo ciekawoscia i checia :) :) :)

dodany przez Diana @ 29 sierpnia 2012 o 19:21. Odpowiedz #

super pomysł na post, mam nadzieję że będzie takich więcej:)))

dodany przez Magda @ 29 sierpnia 2012 o 19:24. Odpowiedz #

miły post :)

dodany przez Patrycha @ 29 sierpnia 2012 o 19:25. Odpowiedz #

Kasiu!!
Nigdy nie komentowałam Twojego bloga, ale dzis musiałam to zrobić…
Po pierwsze chciałam powiedzieć, że jesteś jedną z najsympatyczniejszych blogerek (obok Styledigger i Ryfki :)), reszta, która ma się za Bóg wie co tylko zadziera nosa i węszy za kasą :P A Ty dodajesz posty tak często, na każdym zdjęciu bije od Ciebie ciepło i taka pozytywna energia, naprawdę widać, że szanujesz swoje czytelniczki. No i do tego jesteś MEGA ŁADNA :D:D:D

Pozdrawiam Ciebie, Zosie, Maleństwo i w ogóle wszystkich, o :D

dodany przez Basista @ 29 sierpnia 2012 o 19:25. Odpowiedz #

Jatez czekalam na tego posta:) Jakos tak bardziej swojsko sie zrobilo:)

dodany przez anCia @ 29 sierpnia 2012 o 19:26. Odpowiedz #

Totalnie mnie do siebie zniechecilas tym postem….

dodany przez kkmjkn @ 29 sierpnia 2012 o 19:29. Odpowiedz #

Szczerze powiem, że jestem zaskoczona!
Pozytywnie oczywiście!
Fajna z Ciebie dziewczyna Kasiu! Twoi bliscy mają szczęście, że mogą z tak sympatyczną osobą spędzać czas :)

Skorygowałam niektóre informacje o Tobie- myślałam, że masz swoje mieszkanie, że pracujesz w firmie międzynarodowej razem z Zosią i z tą psychoterapią mnie zaskoczyłaś, bo ja tez po cichu marzę o podyplomówce z niej. Aczkolwiek dowiedzialam, sie ze jest to bardzo drogi kierunek, ale przyszłościowy :) Iii z tą pracą z dziećmi też mnie zdziwiłaś! :)

Gorąco Pozdrawiam (Pępuszkę też)!

dodany przez Imienniczka. @ 29 sierpnia 2012 o 19:31. Odpowiedz #

Mój pierwszy komentarz na tym blogu: dzisiejszy wpis jest jednym z lepszych, super się czytało ;-)

dodany przez Milena @ 29 sierpnia 2012 o 19:34. Odpowiedz #

Kasiu świetny blog. Widać jesteś miłą, ciepłą osobą. Lubię czytać Twojego bloga. Świetny pomysł z tymi pytaniami.
Pozdrawiam buziaki :* :* :*

dodany przez Natalia @ 29 sierpnia 2012 o 19:41. Odpowiedz #

myślałam, że z 170 cm :)

dodany przez Nicole @ 29 sierpnia 2012 o 19:42. Odpowiedz #

w końcu miło mi Ciebie poznać :)

Pępuszka nie wygląda na 10 lat :)

dodany przez Busia @ 29 sierpnia 2012 o 19:43. Odpowiedz #

uważam Kasia, że ten wpis to świetny pomysł. być może wielu zamknęłaś buzię :)))

dodany przez charliz @ 29 sierpnia 2012 o 19:45. Odpowiedz #

Kasiu, jesteś super kreatywna. Bylam w Gdansku, zauwazylam swietny sklep z butami United Nude. Piszac wczesniej, ze troche zachowawcze buty wybierasz – w tym sklepie pomyslalam, ze Kasia powinna poznac ta marke. W Warszawie jej nie ma ;-). Pozdrawiam serdecznie.

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 19:45. Odpowiedz #

kasia- bardzo dobrze zrobiłaś, że umieściłaś ten wpis. Nie jest dziwne ze czytelnicy chwalą- stałaś się bardziej realna, bliższa no i fajniejsza :) Bardzo serdecznie Ciebie pozdrawiam, M

dodany przez magda @ 29 sierpnia 2012 o 19:47. Odpowiedz #

Kasiu mam takie male pytanko bo mnie to ciekawi? W jaki sposob blog jako blog moze przyniesc dochod? Rozumiem ze cale zamieszanie ktore jest wokol niego moze przyniesc dochod ale samo jego pisanie??? Wielkie dzieki za odpowiedz…

Uwielbiam twoj blog i czytam kazdy post…

dodany przez monika @ 29 sierpnia 2012 o 19:53. Odpowiedz #

reklamy – spójrz na lewą stronę ile znajduje się reklam
spokojnie od każdej z nich można wziąć 50 zł dziennie :) to policz sobie ile wychodzi na miesiąc

dodany przez inna Kasia @ 29 sierpnia 2012 o 20:16. Odpowiedz #

Cześć KasiuuU !
dobrze że w końcu napisałaś coś o sobie . chciałabym właśnie żebyś napisała co jesz , jak dbasz o swoje ciało , czy jesz słodycze , fast foody . bardzo chce wiedzieć jak miec taką figurę jak ty . aaa ja też mam 160 wzrostu ale waże 55 kg i wyglądam grubo bo mam szerokie biodra niestety ;(

dodany przez aldonciia @ 29 sierpnia 2012 o 19:54. Odpowiedz #

Jestes SSSSSSSSSSSuuuuuuuuuPPPPPPPPPPeeeeeeeeeeR!
Od dzis lubie Cie jeszcze bardziej!

dodany przez monika @ 29 sierpnia 2012 o 19:54. Odpowiedz #

tez trenowalam akrobatyke, ale to bylo tak dawno… teraz mam nawet trudnosci ze sklonem…:)

dodany przez ewa @ 29 sierpnia 2012 o 19:57. Odpowiedz #

O jak miło też sie urodziłam 16paz :) ale 1984,miło sie czyta Twój blog :)))

dodany przez Anet @ 29 sierpnia 2012 o 19:59. Odpowiedz #

Fajnie byłoby mieć u Ciebie pracę i pisać notki. Całkiem spokojnie się Ciebie czyta. Dobrze, że dodałaś taki post. Dzięki Bogu, jesteś normalna…. jak każda dziewczyna. To znaczy, wyjątkowa, ale normalna…. :)

dodany przez Retro girl @ 29 sierpnia 2012 o 20:01. Odpowiedz #

podoba mi sie wpis… gratuluje

dodany przez P @ 29 sierpnia 2012 o 20:08. Odpowiedz #

super post, przyjemnie się zaczytałam :) jesteś taką normalną dziewczyną z sąsiedztwa :) (to komplement) pozdrawiam :)

dodany przez ann mea @ 29 sierpnia 2012 o 20:09. Odpowiedz #

Fajny pomysł na post i zaspokojenie ciekawości czytelniczek ;) W takim razie życzę kolejnych miesięcy i lat powodzenia w pracy-pasji!

dodany przez Zuzanna Anna @ 29 sierpnia 2012 o 20:09. Odpowiedz #

Jesteś o jeden dzień starsza ode mnie :) sto lat,sto lat…

dodany przez kasia @ 29 sierpnia 2012 o 20:11. Odpowiedz #

Bardzo fajne informacje!!! Ja niestety mam 171 cm wzrostu więc moje kochane 10-cio centymetrowe szpilki odpadają!!!;-(

dodany przez Karolina$$$ @ 29 sierpnia 2012 o 20:13. Odpowiedz #

Świetny post! Miło bliżej Cię poznać :)

dodany przez http://lipstickonthecup.blogspot.com/ @ 29 sierpnia 2012 o 20:19. Odpowiedz #

Jestes taka piekna i wiesz co polubilam Cie.

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 20:20. Odpowiedz #

Kasiu nie graj w tego tenisa.:-) Masz taka piekna buzie.

dodany przez Olivia @ 29 sierpnia 2012 o 20:21. Odpowiedz #

Świetny wpis! Jestem ci za niego ogromnie wdzięczna, bo nie wiem czemu, ale dodał mi mnóstwo pozytywnej energii! ;D Czekam niecierpliwie na następny! I stylizację! ;D

dodany przez Ay @ 29 sierpnia 2012 o 20:22. Odpowiedz #

Świetny wpis! Brdzo miły i ciepły:D widać, że lubisz to robić i szanujesz swoich czytelników.
Pozdrawiam gorąco Ciebie i Zosię

dodany przez Mila @ 29 sierpnia 2012 o 20:22. Odpowiedz #

Zawsze byłam raczej przeciwniczką, aniżeli fanką Twego bloga- wprawdzie mam życie prywatne i nie musiałam się tutaj wyżywać jak niektórzy, zaglądałam tu sporadycznie, ale uważałam Cię a trochę nadętą pannę, która nazwiskiem toruje sobie drogę do dobrobytu – jednak dzisiejszy wpis bardzo mi się spodobał, emanujesz szczerością i jakąś taką prostolinijnością :) No i wreszcie ucięłaś te wszystkie dyskusje nt Twojej wagi, wzrostu, zawodu, sportu – świetny pomysł ;)
Chylę czoła Kasiu i życzę wszystkiego dobrego!

ps. ale stylizacje zawsze mi się podobały :D

dodany przez niki @ 29 sierpnia 2012 o 20:24. Odpowiedz #

Podpisuję się pod tym co napisała koleżanka :)
Stylizacje w większości mi się podobały, a w stosunku do osoby Kasi miałam mieszane uczucia, jednak teraz skłaniam się bardziej w stronę pozytywną :)
Pozdrawiam serdecznie.

dodany przez Doti @ 31 sierpnia 2012 o 15:09. Odpowiedz #

Miałam dziś okropny dzień na stażu (za wszystko co było nie tak byłam obwiniana Ja) i już myślałam, ze nic ale to nic nie poprawi mi humoru, ale Twój dzisiejszy wpis sprawil, ze naprawdę szczerze sie uśmiechnełam;-)
Pozdrawiam

dodany przez Anita @ 29 sierpnia 2012 o 20:25. Odpowiedz #

Świetny wpis. Uwielbiam czytać Twojego bloga. Pozdrawiam

dodany przez Anna @ 29 sierpnia 2012 o 20:28. Odpowiedz #

Super post!
Czy podobny będzie również o Zosi?
Pozdrawiam

dodany przez XYZ-ka @ 29 sierpnia 2012 o 20:29. Odpowiedz #

ja mam pytanie jeszcze apropo twojego dnia, czy pomimo takiego nawału roboty udaje ci się często znaleźć chwile dla siebie by zrobić rzeczy typu pomalować paznokietki czy inne relaksacyjne rzeczy czy ciężko i walczysz o każdą okazje do odpoczynku? :)

dodany przez suwaga @ 29 sierpnia 2012 o 20:30. Odpowiedz #

Świetny post, świetny blog:)

dodany przez karo @ 29 sierpnia 2012 o 20:35. Odpowiedz #

Kasiu, na prawdę super wpis. A te nowości i zmiany- już nie mogę się doczekać. Trzymaj tak dalej.

PS Mam pytanie… Wiem, że to może być zbyt odważne, ale czy nie myślałaś o tym, aby sfotografować swoją garderobę? Chyba każdą z nas ciekawi ilość Twoich ubrań, jak je przechowujesz, itp. ;-)

Pozdrawiam.

dodany przez Karolina @ 29 sierpnia 2012 o 20:38. Odpowiedz #

Jak czytam ten komentarz o tenisie i o dwóch ogniach to jakbym czytała o sobie :) lubię biegać, ćwiczyć, pływać ale gry zespołowe przypominają koszmar lekcji wf-u i bycia wybieraną jako ostatnią do gry w siatkówkę. Miałam dziwny odruch, że jak piłka leciała w moją stronę to zakrywałam twarz rękami :)

dodany przez aneta @ 29 sierpnia 2012 o 20:39. Odpowiedz #

wielki plus za ten wpis! :))

dodany przez Mon @ 29 sierpnia 2012 o 20:42. Odpowiedz #

Kochamy Cie Kasiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 20:43. Odpowiedz #

OMG… :D
Mów za siebie, droga Panno :P

dodany przez kalina @ 30 sierpnia 2012 o 15:57. Odpowiedz #

Kasiu, ja mam jeszcze pytanie;p skąd pomysł na własnie psychologie? ;)

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 20:44. Odpowiedz #

OD SAMEGO POCZĄTKU WIEDZIAŁAM ŻE MIMO IŻ JEST CÓRKĄ PREMIERA , Z ZAMOŻNEJ RODZINY TO NICZYM SIĘ NIE RÓŻNI OD PRZECIĘTNEGO CZŁOWIEKA : )

O 100 RAZY JEST DENERWUJĄCA (KASIA W SUMIE W OGÓLE) NIJAKA HONORATA SKARBEK !

PYTANIE DO KASI … PROSZĘ ODP NA MAILA, CZY BASKINKI SĄ JESZCZE MODNE ? ZAKUPIŁAM OSTATNIO W ZARZE…

dodany przez Olga @ 29 sierpnia 2012 o 20:45. Odpowiedz #

Jeszcze są modne. Możesz spokojnie nosić.

dodany przez Ula @ 30 sierpnia 2012 o 08:07. Odpowiedz #

Uwielbiam klasykę Mirandy Kerr!!!!!!!!!!!!

dodany przez onyx @ 29 sierpnia 2012 o 20:46. Odpowiedz #

interesujące imię kotki :)

dodany przez krawcia @ 29 sierpnia 2012 o 20:49. Odpowiedz #

Kasiu czy mogłabyś z powrotem pisać ceny poszczególnych elementoew garderoby z danego postu? :)

dodany przez aldonka @ 29 sierpnia 2012 o 20:50. Odpowiedz #

ciekawe imię kotki :)

dodany przez krawcia @ 29 sierpnia 2012 o 20:52. Odpowiedz #

wow you’re amazing, i feel like we have so much in common except i don’t have my own blog :( i really loved this post!

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 20:55. Odpowiedz #

Bardzo fajny pomysł z tym postem ;)
Nas zawsze bardzo interesowało to co robisz z włosami że zawsze wyglądają fantastycznie. My próbujemy wielu metod i nic… Mamy nadzieje że kiedyś coś na ten temat napiszesz :)

dodany przez Klaudia&Ania @ 29 sierpnia 2012 o 21:11. Odpowiedz #

Jesteś NIESAMOWITA !!

Pozdrawiam! :)

dodany przez Ewelina @ 29 sierpnia 2012 o 21:20. Odpowiedz #

MUSISZ BYC BARDZOO MILA OSOBA….

dodany przez PAU.A @ 29 sierpnia 2012 o 21:23. Odpowiedz #

skoro masz 160 cm wzrostu i ważysz 45-50 kg to jesteś w takim razie takiej samej postury mniej więcej jak ja :)
uwielbiam Twojego bloga, śledzę kilka, ale Twój jest moim ulubionym i cenię przede wszystkim to, że często są nowe posty, zaglądam tu kilka razy codziennie, chyba jestem uzależniona :))
już nie mogę się doczekać tych nowych rzeczy na blogu, które pojawią się na blogu jesienią i bardzo się cieszę z tego dzisiejszego postu, w którym odpowiadasz na pytania :))

dodany przez Julka @ 29 sierpnia 2012 o 21:24. Odpowiedz #

Hej.
Super czytało mi się ten nowy wpis :). Zdradza on, że jesteś bardzo pozytywną i ciekawą osobą …która żadnej pracy się nie boi ;P i to się chwali :) Oby tak dalej!
Pozdrawiam.

dodany przez MartaNag @ 29 sierpnia 2012 o 21:25. Odpowiedz #

Kaśka masz ode mnie szacun za dzisiejszy wpis. Do tej pory byłaś mi zupełnie obojętna, dziś Cię trochę polubiłam. Do tej pory sądziłam, że w życiu nie dogadałabym się z Tobą, po prostu inna bajka, dziś wiem, że niekoniecznie miałam rację. Gry zespołowe na lekcji w-f? O Boże, to był koszmar, nie spodziewałam się, że mogłaś mieć podobne doświadczenia.

Szczerze pozdrawiam.

dodany przez gosica @ 29 sierpnia 2012 o 21:25. Odpowiedz #

Bardzo przyjemny wpis;) fajnie, że mogłyśmy się dowiedzieć czegoś więcej o Tobie :)

a mogłabyś jeszcze zdradzić czy odwiedzasz jakieś blogi modowe? Dość długo szukałam różnych blogów tego typu ale żaden nie podoba mi się tak bardzo jak Twój;) dlatego mam nadzieję, że może mogłabyś coś polecić

dodany przez Natalia @ 29 sierpnia 2012 o 21:25. Odpowiedz #

15 min biegania co 2 dzien?hahahaha to zaden sport.Rownie dobrze mozna siedziec na kanapie albo lazic z tymi patykami, marketingowo przefarbowanymi na nordic walking. Zapraszam do prawdziwego biegania

http://www.runnersworld.com/

dodany przez saba @ 29 sierpnia 2012 o 21:26. Odpowiedz #

Też się uśmiałam. 15 min…ludzie, to rozgrzewka, nie bierzcie czasem z niej przykładu, to zmarnowany czas!

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 22:56. Odpowiedz #

Też się uśmiałam. Takie wielkie halo, że jogging 3 razy w tygodniu …Kasiu…15 min..- serio?

dodany przez wrona @ 29 sierpnia 2012 o 22:58. Odpowiedz #

No właśnie, coś mi tu nie gra z tą szczerością Kasi Teraz wszystkie czytelniczki będą biegały po 15 minut żeby mieć figurę Kasi Ludzie nie dajmy się zwariować Każdy ma inne predyspozycje

dodany przez marta @ 29 sierpnia 2012 o 23:56. Odpowiedz #

Kasia ma genetycznie zagwarantowaną szczupłość – spójrzcie na jej rodziców, są szczupli, a nie jakieś grubasy

dodany przez Milka @ 30 sierpnia 2012 o 00:14. Odpowiedz #

No właśnie, ja wcale nie biegam (tylko od czasu do czasu jeżdżę rowerem- ale tylko dla przyjemności, a nie dla figury) i też mam 160 cm przy wadze wahającej się od ok 47 do 51 kg – i tak było i jest od szkoły średniej – dziś mam 24 l. Jem wszystko na co mam ochotę i nigdy nie byłam na diecie. To zależy chyba od przemiany materii – mój tata chudziutki – mam też. Organizm po prostu bardzo szybko to spala. Więc jeżeli ktoś ma tendencję do tycia to na pewno 15 min biegania co 2 dzień nic mu nie da – Kasia pewnie tak jak ja – wcale nie musiałaby biegać i byłaby szczupła taka jak jest teraz. Przytyć może pewnie tylko na siłę – ba, pewnie i tak było by ciężko!

dodany przez Demonek @ 30 sierpnia 2012 o 10:49. #

Nie każdy jest zapalonym i silnym sportowcem… Ja też w tej chwili biegam 15 min… Więcej nie dałabym rady:) Ale na początku się rozgrzewam i rozciągam, potem biegam 15min , a potem idę szybkim marszem i w miarę upływu czasu zwalniam. To wszystko zajmuje mi ok 1 h.( Może Kasi chodziło o coś takiego?)
Tak program biegania znalazłam i bardzo mi odpowiada. Chodzi o to, że bieganie jest nieefektywne, jeśli jest się całym czerwony, nie może się złapać oddechu itp. W ten sposób można, w miarę uzyskiwania lepszej kondycji przedłużać czas biegu i skracać marsz.

dodany przez karo @ 30 sierpnia 2012 o 11:58. #

Demonek, chyba zapomniało Ci się, że kilka lat temu Kasia wyglądała zupełnie inaczej, była znacznie pełniejsza.

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 12:16. #

Przede wszystkim po niektórych zdjęciach w internecie można stwierdzić, że to wcale nie taki wolny trucht. Dodatkowo nawet w wywiadzie dla jednej z gazet Kasia powiedziała, że biega przez godzinę.

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 11:04. Odpowiedz #

a co to zanczy biega godzine a co to znaczy ze biega 15 min??Jak ktos biega regularnie to nie biega na czas ale na dystans. Ja biegam ze srednia predkoscia 10km/h. I co za osiol napisal ze bieganie jest nieefektywne?Tylko bieg na pusty zoladek powoduje ze organizm spala tluszcz odlozony w tkankach a nie czerpie jedzenia z zywnosci trawionej wlasnie w zoladku.Poczytajcie troche amatroki. Widac Kaska z bieganiem nie ma nic wspolnego- patrz lydki. Jakby od 4 lat biegala regularnie to nie moglaby skonczyc na 15 min bo bieganie uzaleznia. autoamtycznie i naturalnie czlowiek chce biec troche dluzej i szybciej wraz ze wzrostem formy – staminy tak zwanej.ale do kogo jak pisze.
zapraszam
http://www.runnersworld.com/

i pozdrawiam maratonczykow i polmaratonczykow

(ostatni maraton 3h 42min)

dodany przez mala @ 30 sierpnia 2012 o 18:42. Odpowiedz #

Ja biegam regularnie i dla mnie bieganie przez godzinę, oznacza to, że biegam rano, przed pracą przez 60 minut, bo tyle mam na to czasu.

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 22:28. Odpowiedz #

Ale z ciebie bufon :) Nie wszyscy moga biegac. A dzieki „tym glupim kijkom” moja mama schudla 9 kilo, ja natomiast utrzymuje dzieki nim swietna sylwetke.

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:21. Odpowiedz #

ahahha, zobaczymy na jak dlugo schudla dzieki kijkom. a poza tym jak ktos nie moze biegac, niech plywa. Zazdrosnico ;) brak ci motywacji i konsekwencji dlatego nazywasz mnie bufonem. rusz sie!!!!!!

dodany przez lola @ 30 sierpnia 2012 o 19:42. Odpowiedz #

Pływam 3 razy w tygodniu :) Jak sie uda to 4.

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 20:46. Odpowiedz #

KAŻDY jest „zaje…fajny” we własnym zakresie, także zostawcie te instynkty stadne, w stylu „ja jestem alfa, lepiej biegam, mam umięśnione łydki i szeroką miednicę by rodzić dużo dzieci mojemu flinstonowi”… ODEJDŹCIE BABY OD PŁOTA i zajmijcie się swoim podwórkiem. Fred wam nie mówi jakie jesteście piękne i wysportowane, że koniecznie musicie zostawić denerwujący komentarz, aby się dowartościować. Ja nie mam nic przeciwko samouwielbieniu, ale może zagrałybyście w inny ton… I dlatego jestem strasznie rozgoryczona. Muszę wieszać firanki w oknie mojego małego mieszkania przez takie Polki jak wy, które będą liczyły ile brzuszków zrobiłam podglądając mnie przez okno. Nie lubię firanek

dodany przez K. @ 30 sierpnia 2012 o 21:12. Odpowiedz #

Bardzo przyjemnie się czyta ten wpis, napisany prostym językiem i ukazujący jak praca przy czymś co się kocha bądź po prostu lubi jest przyjemnością. Tematyka bloga, jego motyw oraz sposób pisania a przede wszystkim fotografie pokazują młodą, fajną dziewczynę, która znalazła swój świat i czerpie z tego energię.
Pozdrawiam

dodany przez Patrycja @ 29 sierpnia 2012 o 21:27. Odpowiedz #

Kasiu;
Twój post bardzo mi się podoba!Dzięki niemu dowiedziałam się kilku ciekawych informacji na Twój temat:) jesteśmy tego samego wzrostu i wagi i dość mam już komentarzy, że jestem za chuda..ciekawa jestem czy też tego doświadczasz; ale nie o tym chciałam napisać. Mimo, ze nie wszystkie stylizacje przypadają mi do gustu, to doceniam jaką pracę wkładasz w prowadzenie bloga.Ostatnio zainspirowałaś mnie stylizacją z ramoneską i powiem szczerze, że po obejrzeniu zdjęć następnego dnia wybrałam się do Mohito i kupiłam ją-rzadko udaje mi się znaleźć kurtkę, która tak dobrze by leżała i dziękuję za podpowiedź:)życzę powodzenia i wytrwałości w dalszej pracy; pozdrawiam:)

dodany przez xy @ 29 sierpnia 2012 o 21:38. Odpowiedz #

Zaglądam tu prawie codziennie super blog

dodany przez Anonim @ 29 sierpnia 2012 o 21:44. Odpowiedz #

Kasiu, Twój blog śledzę regularnie, czy to dla stylizacji czy to już z przyzwyczajenia, sama nie wiem;) Zazwyczaj nie udzielam się na forach, ale tym razem chciałam Ci pogratulować wpisu (a skoro już piszę to i wszystkich poprzednich także:) Fajnie, że zechciałaś nam powiedzieć coś więcej o sobie właśnie tutaj, a nie na przykład na łamach jakiejś kolorowej gazety. Trzymam kciuki za blogowanie i inne poczynania. Pozdrawiam z Trójmiasta:)

dodany przez Marta @ 29 sierpnia 2012 o 21:46. Odpowiedz #

Bardzo fajny post :) Czekam na kolejne :) I oczywiście pozdrawiam :)

dodany przez Ola @ 29 sierpnia 2012 o 21:49. Odpowiedz #

fajna kobita z Ciebie Kasiu!:)

dodany przez Dorotaaaa @ 29 sierpnia 2012 o 21:51. Odpowiedz #

masz fajny styl ;)

dodany przez Coffe @ 29 sierpnia 2012 o 21:55. Odpowiedz #

Podpisuje się pod koleżankami, miło że podzieliłaś się informacjami na swój temat z nami w sposób zabawny i bardzo naturalny, aż miło poczytać. Cieszę się że blog to nie tylko źródło dochodu ale również część Twojej codzienności, jak każdej z nas tutaj zaglądającej. oglądając Twoje zdjęcia szukamy inspiracji co jutro założyć do pracy/na uczelnie lub upolować na przecenie, w szczególności gdy nie ma się życzliwych kompanów by doradzili… ponieważ ubierasz się w sklepach dostępnych dla większości z nas Twoje stylizacje budzą sympatię, a czasami nawet niektóre z nas starają się powielać Twój styl co da się zauważyć między innymi w opisach aukcji na allegro :) Możemy Ci tylko pogratulować sukcesu i cieszyć się że codziennie przyczyniamy się do niego polecając Twojego bloga znajomym:)
Ja po obejrzeniu kilku stylizacji aktualnie przekonałam się do białych szpilek, tylko mam pytanie czy te Twoje z Asos są faktycznie wygodne? bo na zdjęciach wyglądają jakby były za mocno wyprofilowane…do tego zastanawia mnie ich rozmiarówka bo z podanych na stronie wynika, że ich 39 odpowiada 38 z Zary????
Będę wdzięczna za odpowiedź,
pozdrawiam serdecznie

dodany przez Agnieszka @ 29 sierpnia 2012 o 21:56. Odpowiedz #

świetny post Kasiu bardzo miło sie czytało;)
Jesteś bardzo miłą osóbką to widać;)
Pozdrawiam!

http://emyniaaa.blogspot.com

dodany przez emynia @ 29 sierpnia 2012 o 21:56. Odpowiedz #

Kasiu jesteś śliczna i uwielbiam Cię oraz Twoj styl :) ale mam prośbę z racji z tego, że Twój blog jest popularny można wykorzystać go do celów charytatywnych. Jeśli możesz umieść u siebie reklamę http://karmimypsiaki.pl/pomoc , w linku dokladnie opisane jest co i jak. Pozdrawiam:)

dodany przez Kasia ;) @ 29 sierpnia 2012 o 21:57. Odpowiedz #

Uwielbiam tu zaglądać! Robię to codziennie. Zazdroszczę 160 cm wzrostu, sama mam 175 i przyznam że to dość męczące.. Zakładając szpilki czuję się jak olbrzym przy niższych koleżankach.. Pozdrawiam !

dodany przez Sylwia @ 29 sierpnia 2012 o 22:02. Odpowiedz #

Kasiu a z jakiej firmy masz spodnie w kwiatki na pierwszym zdjeciu?

dodany przez Julia @ 29 sierpnia 2012 o 22:07. Odpowiedz #

Jesteś bardzo fajną kobietką. A co do tych dwóch ogni to bardzo mnie to rozbawiło;) i trochę wzruszyło bo przypomniały się lata podstawówki :D Powodzenia Kasiu we wszystkim, idziesz cały czas w dobrym kierunku :)

dodany przez Agata @ 29 sierpnia 2012 o 22:12. Odpowiedz #

haha mam praktycznie taki sam wzrost i tez waze 47 a ja jednak wygladam jakos bardziej patykowato ;/

dodany przez wszystkojedno @ 29 sierpnia 2012 o 22:13. Odpowiedz #

Powiem Ci Kasiu, że ostatnio z moim chłopakiem rozmawialiśmy o Twoim blogu (oczywiście nie o stylizacjach;p) w konkretniej o tym, czy powinnaś napisać właśnie takiego posta jaki jest u góry :) Mój chłopak uważał, że nie, natomiast ja, że tak :) Ba przez pół godziny sprzeczaliśmy się między sobą, przedstawiając argumenty;p
Tak jak już pisały powyżej czytelniczki, fajnie jest się dowiedzieć czegoś o sobie i ukrócić nieprawdziwe i niesprawiedliwe plotki na temat Twoich pieniędzy.
Twoje stylizacje lubię aczkolwiek na niektóre z nich mnie jeszcze nie stać (bidny student ze mnie ;p) :)
Pozdrawiam
P.S. Przez 7 lat trenowałam siatkówkę ;p

dodany przez Karolina z Wrocławia @ 29 sierpnia 2012 o 22:16. Odpowiedz #

A skąd wiesz, że te plotki są nieprawdziwe? Przecież Kasia nie napisała ile zarabia na blogu

dodany przez marta @ 29 sierpnia 2012 o 23:43. Odpowiedz #

Jeszcze tego by brakowało żeby Kasia pisała ile zarabia na blogu tylko dlatego, że jest córką premiera. Jest pełno innych blogerek, których cały blog jest obklejony reklamami+ robią filmy na yt i mają z nim partnerstwo ( z tym wiążą się reklamy). Ciekawi mnie dlaczego takim dziewczynom nikt nie zagląda do kieszeni. Ba napiszę więcej, nawet jakby tato dokładał się do „interesu” Kasi to nie miałabym nic przeciwko, bo to jest normalne. Gdyby kogoś tato zarabiałby tyle ile premier to automatycznie ta córka dostawałaby więcej pieniędzy. Ja tak naprawdę współczuje wszystkim dzieciom polityków z tego względu, że są tak rozliczane ze wszystkiego.
Proponuję zatrudnić wujka google i znajdziesz informacje ile można zarobić na blogu. Pozdrawiam

dodany przez Karolina z Wrocławia @ 30 sierpnia 2012 o 01:29. Odpowiedz #

bo nie sa rodzina PREMIERA KRAJU??? helllo??? ten facet jest oplacany z naszych podatkow, a co za tym idzie jego rodzina tez. dlatego wlasnie nikt sie nie interesuje zyciem prywatnym jakis blogerek z koziej wolki. Zrozumiala?

dodany przez monia @ 30 sierpnia 2012 o 18:36. Odpowiedz #

wszystkich pracujących na panstwowych posadach oskarżasz o to ze żyją za Twoje podatki?

dodany przez Asia:) @ 30 sierpnia 2012 o 20:03. #

sądzę, że wiele osób zaciekawiłby post pt. „jak zarobić na blogu”. Tobie się udało, jak to zrobiłaś (pomijając znane nazwisko)? :)

dodany przez Jj @ 29 sierpnia 2012 o 22:22. Odpowiedz #

Kasiu mam pytanie odnośnie dużo starszego postu (otóż październik 11′) tam w Stroju dnia masz na sobie komin z trendsetterka.com i zastanawia mnie jaki to jest dokładnie kolor, gdyż chcę go kupić ale nie wiem czy to jest ciemny szary czy jasny szary a ciężko mi stwierdzić porównując zdjęcie Twoje i tamtej modelki :)
przesyłam linki do Twojego postu i do strony, pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)
http://www.makelifeeasier.pl/blog/moda/page/43/
http://www.trendsetterka.com/produkt/plecionka-2012-3/

dodany przez Ania @ 29 sierpnia 2012 o 22:23. Odpowiedz #

:)

dodany przez Aga @ 29 sierpnia 2012 o 22:25. Odpowiedz #

Świetna stylizacja z tą niebieską spódniczką, i te buty -genialne:> Ogólnie post świetny, miło się czyta i fajnie wiedzieć coś więcej o Tobie;) Dodatkowo bardzo zaintrygowałaś mnie „tą może nową osobą”, nie wiem czy jest na co liczyć, ale cieszę się i nie mogę się doczekać na kolejne tego typu posty;)
+ nadal nie mogę uwierzyć, że masz 160 cm wzrostu, jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić!

dodany przez kaska. @ 29 sierpnia 2012 o 22:26. Odpowiedz #

Porównując Twoje starsze zdjęcia widać, że mocno schudłaś. Czy mogłabyś może zdradzić nam swój sekret? Jakiś post w niedalekiej przyszłości? ;)

dodany przez Jackie @ 29 sierpnia 2012 o 22:26. Odpowiedz #

naprawdę świetny post! :)
Pozdrawiam

dodany przez Alex @ 29 sierpnia 2012 o 22:29. Odpowiedz #

KATARZYNO !!! równa z Ciebie babka ;) masz mega dystans do siebie, jesteś przezabawna, wstawiasz zdjęcia ze śmiesznymi minami/tekstami.
Jesteśmy praktycznie tego samego wzrostu/wagi (ja mam 162cm, 45kg OKOŁO), a jednak Ty wyglądasz lepiej:D pewnie zależy to od budowy sylwetki, ja mam „kobiece uda” (o ile można takie miec przy tylu cm i kg:D). Zalety bycia niską??? Ja chciałabym miec 165-167! Moje marzenie które się nie spełni :) Sama mam chłopaka który ma 190cm i czuję się taka maleńka przy nim jak dreptam w baletkach czy innych płaskich butach ;)
Kasiu, duużo szczęścia, wytrwałości w prowadzeniu bloga. Uwielbiam Cię! Po tym poście jeszcze bardziej !:) Twój styl trafia w mój praktycznie za każdym razem. Oby tak dalej! ;)

dodany przez Martaaa @ 29 sierpnia 2012 o 22:32. Odpowiedz #

Nowa osoba… Pierwsze co mi wpadło do głowy to pociecha Zosi :))

dodany przez malina @ 29 sierpnia 2012 o 22:33. Odpowiedz #

Bardzo lubię Twojego bloga i fajnie, że można się w końcu czegoś o Tobie dowiedzieć. ;) Myślę, że to dobre miejsce na sugestio-prośbę od skromnej czytelniczki – poprosiłabym więcej fotek kotki (jak dasz radę oczywiście) ;)))) Jestem w niej meeega zakochana! Buziaki! Powodzenia w dalszym prowadzeniu strony.

dodany przez Agi @ 29 sierpnia 2012 o 22:42. Odpowiedz #

Mimo, że blog śledzę od dawna, to właśnie pod tym wpisem chciałabym pierwszy raz dodać komentarz:) Uważam, że jesteś świetną dziewczyną, nie przejmująca się opinią nieprzychylnych ludzi(i tak trzymaj)! Ważne,żeby być zadowolonym z siebie i z tego co się robi, a widać,że tak jest u Ciebie. Masz wiele ciekawych pomysłów, które wykorzystujesz w stylizacjach. Większość strasznie mi się podoba (oczywiście nie wszystkie, bo nie da się każdemu dogodzić:) ). Czekam jeszcze na jakiś wpis dotyczący filmów, które Twoim zdaniem są warte obejrzenia. Trzymaj się ciepło:)

dodany przez Lawenda @ 29 sierpnia 2012 o 22:42. Odpowiedz #

Fajny wpis. Tak się tylko zastanawiam nad jedną rzeczą. Piszesz, że prowadzenie bloga to teraz Twój zawód. A czy nie wolałabyś jednak pracować w swoim wyuczonym zawodzie skoro wiążesz przyszłość zer studiami, które ukończyłaś? Chodzi mi o nabywanie doświadczenia zawodowego
Pozdrawiam

dodany przez KasiaZmysłowo-blog @ 29 sierpnia 2012 o 22:43. Odpowiedz #

Mamy identyczne wymiary!:)Mam 17 lat.Od 3 lat nie mogłam pogodzic się z moim wzrostem ,teraz on mi nie przeszkadza.Chce schudnąć tak do 43 kg i to jedyny mój cel jesli chodzi o wyglad.Mam tez mały biust i nie sadze zeby był większy:(Ty tez masz ten sam problem?
Prasa rozpisuje się o Tobie postrzegając Cię jako hrabia,bogaczka itd.Tym wywiadem pokazalas ze to nie prawda.Okazuje sie ze mamy te samo myslenie i mnóstwo innych dziewczyn:)

dodany przez Monia @ 29 sierpnia 2012 o 22:46. Odpowiedz #

teraz chyba rozwiałaś wszelkie wątpliwości ;) dziękujemy!!!

dodany przez justysia @ 29 sierpnia 2012 o 22:47. Odpowiedz #

Można rzec… miło Cię poznać, Kasiu. :) Twoje stylizacje są zawsze inspirujące i w moim guście.
Pozdrawiam!

dodany przez N. @ 29 sierpnia 2012 o 22:49. Odpowiedz #

Mimo, że blog śledzę od dawna, to właśnie pod tym wpisem chciałabym pierwszy raz dodać komentarz:) Uważam, że jesteś świetną dziewczyną, nie przejmująca się opinią nieprzychylnych ludzi(i tak trzymaj)! Ważne,żeby być zadowolonym z siebie i z tego co się robi, a widać,że tak jest u Ciebie. Masz wiele ciekawych pomysłów, które wykorzystujesz w stylizacjach. Większość strasznie mi się podoba (oczywiście nie wszystkie, bo nie da się każdemu dogodzić:) ). Czekam jeszcze na jakiś wpis dotyczący filmów, które Twoim zdaniem są warte obejrzenia. Trzymaj się ciepło:)

dodany przez Lawenda @ 29 sierpnia 2012 o 22:58. Odpowiedz #

Super wpis:) to miło dowiedzieć się czegoś więcej o osóbce która umila niejeden dzień!
Całuję Cię mocno!!!

dodany przez Martyna @ 29 sierpnia 2012 o 22:58. Odpowiedz #

Bardzo ciekawy post. Fajnie było dowiedzieć się o Tobie tak wielu rzeczy.
Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Peaches @ 29 sierpnia 2012 o 22:59. Odpowiedz #

świetny wpis !
Twoje stylizacje są naprawdę ciekawe :)
Wiele można się nauczyć :)

http://bezlikrozkoszy.blogspot.com/

dodany przez didi @ 29 sierpnia 2012 o 23:03. Odpowiedz #

Świetny post, miło się czytało:)
Myślę, że fajnie by było gdyby powstał podobny post dotyczący np kosmetyków. Pozdrawiam.

dodany przez Lidia @ 29 sierpnia 2012 o 23:03. Odpowiedz #

Kasiu, bardzo dobry pomysl z takim wpisem. Przyznaje, ze zrobilas na mnie dobre wrazenie i szczerze mowiac, nie myslalam ze az tak dobre. Sledzilam wczesniej Twojego bloga, jednak troche z przymruzeniem oka, zwlaszcza ze co tu ukrywac, nie podzielam pogladow politycznych Twojego ojca ( a to dla mnie dosyc istotna kwestia). Jednak co ma moj stosunek do kariery politycznej Twojego ojca a do Twojego stylu prowadzenia bloga i gustu? Mysle, ze nic. Dlatego przepraszam ze pochopnie Cie ocenilam i zwracam honor :)
I mam nadzieje, ze nie obrazily Cie moje slowa co do Twojego ojca. Jestem pewna, ze jest dobrym czlowiekiem i bardzo Cie kocha, ale wedlug mnie po prostu nie sprawdza sie jako premier. To tyle :P

dodany przez Basia @ 29 sierpnia 2012 o 23:04. Odpowiedz #

jak to mozliwe ze piszesz ze zatwierdzasz komentarze skoro one na biezaco sa moderowane? pewnie nie dodasz mojego komentarza:) pozdrawiam:)

dodany przez maria @ 29 sierpnia 2012 o 23:07. Odpowiedz #

Świetnie się czytało te informacje o Tobie i myślę, że dzięki temu stałaś się bliższa czytelniczkom i może na chwilę zapomną o znanym nazwisku :) blog jest cudowny, staram się po pracy wieczorami zajrzeć i zainspirować się i liczę, że nie stracisz chęci do jego dalszego prowadzenia i rozwijania :) czekam na nowe posty, o zdrowym odżywaniu chętnie – mogłabyś także dodawać więcej recenzji filmów lub podgrób co warto obejrzeć, bo sama uwielbiam oglądać filmu :)
powodzenia i miłego wieczoru życzę :)

dodany przez Monika @ 29 sierpnia 2012 o 23:09. Odpowiedz #

Trochę to dziwne, że masz 160 cm wzrostu i Twoja waga waha się od 45 do 50 kg. Nie wyglądasz na jakąś anorektyczkę, wręcz przeciwnie na normalną dziewczynę z normalną wagą, ale dziwi mnie ta waga do takiego stopnia, że aż postanowiłam napisać. Moja koleżanka pracuje w modelingu, ma 176 cm wzrostu, skóra i kości a jej waga waha się od 52-54. Gdzie pragnę zaznaczyć, że zawodowe modelki, które mają figurę i są szczupłe taką jak ona ważą po 46 kilo. Nieprawdziwe się ta Twoja waga wydaje, no ale ok.

dodany przez Oliwia @ 29 sierpnia 2012 o 23:20. Odpowiedz #

Ja mam 16 lat i mniej więcej taki wzrost jak Kasia i ważę 45 kg czyli też prawie tyle samo i nie jestem anorektyczką ani wcale na taką nie wyglądam wręcz przeciwnie, wyglądam po prostu normalnie, a że Twoja koleżanka modelka pracująca w modelingu, która waży 52-54 kg to się wcale nie dziwie, że waży więcej niż Kasia, bo przy wzroście 176 cm jej ciało po prostu waży więcej niezależnie od tego, że jest szczupła. A zawodowe modelki z reguły są wyższe z pewnością niż Kasia i jeśli mówisz, że ważą po 46 kg to muszą być naprawdę bardzo szczupłe, żeby przy takim wysokim wzroście osiągnąć tak niską wagę, więc na to ile ważymy nie wpływa tylko nasza figura ale też wzrost.

dodany przez Julka @ 29 sierpnia 2012 o 23:57. Odpowiedz #

ja jestem wyższa od Kasi o zaledwie 4 cm i ważę 42 kg, dodam, że jeszcze rosnę =) mnie się wydaje, że Kasia jest po prostu drobniutka, a waga pokrywa się ze wzrostem także nie ma obaw ;)

dodany przez Zuzanna @ 30 sierpnia 2012 o 07:16. Odpowiedz #

Na zdjęciach tego może nie widać, ale jakbyś spotkała Kasię na żywo byś uwierzyła w te 47kg ;) sama jakiś czas temu spotkałam Kasię w centrum handlowym i wprost nie mogłam uwierzyć jaka ona jest chudziutka…ahh sama bym tak chciała ;) …..aparat/kamera faktycznie dodają kilogramów.

dodany przez kasia @ 30 sierpnia 2012 o 09:17. Odpowiedz #

Twój komentarz jest śmieszny! Każdy człowiek ma inną strukturę kostną, inne proporcje między wagą mięśni a wagą tłuszczu w organizmie, inną proporcję sylwetki i skłonności do tycia w innych miejscach… więc oczywistym jest, że osoby z różnym wzrostem mogą ważyć tyle samo, jak też oczywistym jest, że mogą mieć zupełnie różne wagi!

dodany przez Kamila @ 30 sierpnia 2012 o 11:07. Odpowiedz #

Tez pracuje w modelingu i wiem,ze waga to cos naprawde bardzo indywidualnego. Czasem dziewczyny, ktore wygladaja na o wiele chudsze ode mnie ważą więcej…

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:25. Odpowiedz #

Nie bardzo rozumiem, co chciałaś tymi przykładami udowodnić. Odnośnie wagi – ja mam 165 i moja waga waha się między 46-50 kg. Jestem szczupła (zaznaczam, że nie chuda) z natury. Kiedyś pochłaniałam ogromne ilości jedzenia żeby tylko przytyć, a waga i tak prawie stała w miejscu. Lekarz stwierdził, że taka moja natura. A takich osób jak ja jest naprawdę sporo. Tak jak napisała koleżanka powyżej – każdy człowiek jest inny i nie można wszystkich mierzyć jedną miarką…

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 19:16. Odpowiedz #

świetny pomysł na posta :) bardzo miło się czytało Twoje odpowiedzi.
ja też mam 160 cm wzrostu i od niedawna uważam to za swój atut :) przynajmniej żadne szpilki nie są dla mnie zbyt wysokie;d
pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne części FAQ :*

dodany przez agata @ 29 sierpnia 2012 o 23:32. Odpowiedz #

Kasiu… widzę, że jesteś jedną z nielicznych osób, które podobnie jak ja, przy tym wzroście ma taką wagę :)

dodany przez apetyczne wnętrze @ 29 sierpnia 2012 o 23:33. Odpowiedz #

Bardzo fajny post:)

dodany przez Alice @ 29 sierpnia 2012 o 23:36. Odpowiedz #

Kaska, bez wzgledu na to, co mowia inni Ty rob swoje czy to sie komus podoba czy nie ! Pozdrawiam K.xxx

dodany przez Kama @ 29 sierpnia 2012 o 23:36. Odpowiedz #

Kasiu, świetny wpis!
Nie wiem kiedy ludzie z jadem na ustach zrozumieją, że Twoje poczynania nie mają nic wspólnego z polityką!! Kiedy dotrze do niektórych,że Ty nie jesteś związana z żadną partią….czy będąc córą premiera nie można realizować własnych marzeń, planów… itd. czy każde Twoje poczynania muszą być oceniane przez pryzmat Twojego ojca?!
Serdecznie Cię pozdrawiam i kibicuję Ci z całego serca!

dodany przez trzydziestolatka @ 29 sierpnia 2012 o 23:37. Odpowiedz #

Wchodzę na bloga od czasu do czasu i nigdy nie zdecydowałam się zostawić komentarz Tym razem jednak muszę
Nie rozumiem tych zachwytów Katarzyna Tusk to osoba z krwi i kości a nie jakieś „bóstwo” Prowadzenie bloga to praca Kasi, która przynosi jej dochody Tak więc chyba jasne jest, że trzeba poświęcić na to czasu Ludzie żeby mieć kasę muszę przecież coś robić Tak więc komentarze typu: „kasiu widzimy ile wkładasz w to pracy, jak się poświęcasz” są śmieszne
Też bym chciała mieć taką pracę. lekka, fajną i przyjemną :)

dodany przez marta @ 29 sierpnia 2012 o 23:37. Odpowiedz #

a kto ci broni miec taka prace??? no litosci! gadasz jakby jej ktos podal te prace na tacy! przeciez sama sobie zalozyla tego bloga. byc moze, ze jedzie glownie na nazwisku ALE sa tez blogerki, ktore bez nazwiska zarabiaja na blogach po 11 tysiecy miesiecznie wiec…. kazdy ma szanse :) zobacz np honey badz maffashion, dziewczyny z nikad a dzis bryluja na salonach, wlasnie dzieki blogom :)

dodany przez aga @ 30 sierpnia 2012 o 01:07. Odpowiedz #

To dzięki nazwisku… niestety, ma taka popularnośc ten blog, gdyby to była zwykła Kasia na pewno nie byłoby tu tyle zaglądających osób. Znam dużo blogów które prowadza dziewczyny i tak samo jak Kasia T. prowadza go systematycznie i wkladają w to serce ale nie piszą o nich media… taka prawda, pozdrawiam

dodany przez jot @ 30 sierpnia 2012 o 13:31. Odpowiedz #

Faktycznie, dzięki nazwisku na tego bloga weszłam. Gdzieś na pudelku było i stwierdziłam że zobaczę.
To samo było z blogiem Mai Sablewskiej i innych gwiazd które prowadzą blogi. Weszłam z ciekawości bo było o tym w mediach. Ale tylko u Kasi jestem systematycznie a tamte mnie nie zainteresowały i ich nie odwiedzam.
Więc nie tylko na nazwisku się to opiera. Trzeba też odwiedzającego czymś zatrzymać i przyciągać. Kasi się to widać udało w moim przypadku. Innym już nie. Jakby blog był kiepski to nikt by tu nie wracał bo przecież szkoda czasu…

dodany przez Ania @ 30 sierpnia 2012 o 16:05. Odpowiedz #

Dokładnie! Może nazwisko pomogło Kasi, ale wchodzę na tego bloga dlatego, że ten blog jest fantastyczny i wpisy są bardzo często a Kasia jest przesympatyczną osobą, a nie wchodzę dlatego, że osoba, która go prowadzi nazywa się tak a nie inaczej. Odwiedzam też inne blogi, które według mnie są świetne a wcale nie prowadzą ich jakieś znane osoby czy nawet mega znane blogerki. Z kolei nie tylko Kasia prowadzi bloga, ale też wiele innych bardziej znanych osób i ich blogi akurat nie zrobiły na mnie większego wrażenia.
Więc moim zdaniem, aby blog miał wielu czytelników nie musi go prowadzić wcale jakaś znana osoba, tylko ten blog musi być po prostu dobry. Gdyby blog Kasi był ‚słaby’ to bym po prostu na niego w ogóle nie wchodziła a odwiedzam go kilka razy dziennie :)

dodany przez Julka @ 31 sierpnia 2012 o 13:14. #

Kasiu a może potrzebujesz kogoś do pomocy? Chętnie bym się u Ciebie zatrudniła Proszę odezwij się

dodany przez ania @ 29 sierpnia 2012 o 23:40. Odpowiedz #

Pewnie nie czytasz tych wszystkich komentarzy ale kto ci robi te zdjęcia i jak tam córeczka twojej blogowej koleżanki?????

dodany przez Joaśka @ 29 sierpnia 2012 o 23:56. Odpowiedz #

Szczerze mowiąc niedawno doszłam do wniosku że odwiedzam Twój blog jedynie z przyzwyczajenia i a posty czytam już bez szczególnego zainteresowanie. Jednak ten post wszystko zmienił, powiało świeżością :) Od razu czuć że szczerz odpowiedziałaś na te pytania i że jesteś NORMALNĄ kobietą :)
Gratuluje i powodzenia dalej! :)
M.

dodany przez Marta @ 30 sierpnia 2012 o 00:16. Odpowiedz #

najbardziej zaciekawił i rozbawił mnie tekst o wybieraniu na końcu do gry w dwa ognie – też znam ten ból, ale na szczęście te czasy mi już minęły ;)

dodany przez Malwina @ 30 sierpnia 2012 o 00:17. Odpowiedz #

Odważna jesteś, że aż tyle o sobie napisałaś. :P

dodany przez Gdynia @ 30 sierpnia 2012 o 01:05. Odpowiedz #

Uwielbiam Cię! :-)
Podoba mi się to w jaki sposób piszesz o swoich rodzicach. Tzn. zwykle o tym zapominamy, że „nasz” Premier to Twój tato :)

dodany przez Zuzia Wroc @ 30 sierpnia 2012 o 07:00. Odpowiedz #

Bardzo podziwiam pracę, gust, poczucie estetyki i formę zainteresowania. Jestem rówieśniczką, mam jakieś 50 zdjęć ciast, a za mało determinacji do otworzenia bloga. Zdjęcia czasami za ciemne i mnie już zniechęca. Ale może przyjdzie taki dzień, że ogarnę temat. Uważam, że takie osoby jak Ty, mogą mieć naprawdę pozytywny wpływ na innych. Nawet jak na 1 to warto. Powodzenia i Pozdrawiam,
Katarzyna

dodany przez Katarzyna @ 30 sierpnia 2012 o 08:04. Odpowiedz #

Ps i pomimo tego, że mnie nie interesują szczegóły, mam nadzieję, że zarabiasz na tym blogu sporo. Bo sporo miłości, zaangażowania i czasu to pochłania. To jest Twoja praca!! Więc przypadkiem nigdy się nie wstydź, że i ile, na blogu zarabiasz. I tak każdy będzie wiedział swoje bez względu na prawdę.

dodany przez Katarzyna @ 30 sierpnia 2012 o 08:06. Odpowiedz #

No proszę, ile nowych rzeczy się o Tobie dowiedziałam.
PS. Uwielbiam sweterek z pierwszych zdjęć!
Pozdrawiam :)

dodany przez Mademoiselle K. @ 30 sierpnia 2012 o 08:10. Odpowiedz #

cos mi sie nie chce wierzyc, ze Kasia Tusk prace zaczela od 15 roku zycia. Kiedy miala czas na prace? Miedzy przerwami w szkole?

dodany przez zzzzzzzz @ 30 sierpnia 2012 o 08:13. Odpowiedz #

W weekendy albo podczas wakacji?! Ja zaczelam prace majac 16 lat

dodany przez kasia @ 31 sierpnia 2012 o 12:35. Odpowiedz #

Katarzyno liczę na Twój wkład w promocję zdrowia seksualnego. Uważam, że w naszym kraju jest to orka na ugorze, ale czym więcej mądrych seksuologów tym lepiej. 3mam kciuki za Ciebie w tym temacie. Bo niezależnie od tego jaką będziesz mieć sukienkę, ile będziesz ważyć, to jednak zawsze warto stawiać na wykształcenie i wiedzę – i cieszę się, że właśnie to robisz. Bardzo dobry przykład dla czytelniczek.

dodany przez a. @ 30 sierpnia 2012 o 08:35. Odpowiedz #

Hej Kasiu:) Fajnie że zdradzasz nam coś nie coś (całkiem sporo) ze swojego życia:) Bardzo prosiłam Cię wcześniej o kilka słów na temat twojego biegania i jestem w lekkim szoku ponieważ czytając że biegasz 15 minut co drugi dzień dotarło do mnie że nie liczy się co za sport uprawiasz ważne żeby był regularny! Ba co mnie jeszcze zaskoczyło że zawsze szukamy złotych recept na odchudzanie, sposób ubioru itp. zawsze szukamy tego „gdzieś daleko bądź u innych” – no i z reguły z założonymi rękoma :/ Fajnie że jesteś i że można na tym blogu znajdować wiele inspiracji:) Podziwiam Cię za to że tak świetnie organizujesz sobie czas masz niesamowicie dużo zajęć i musisz być bardzo pracowita – brawo!:) Przypuszczam, że będziesz musiała pogodzić się z tym że ludzie Ci zazdroszczą to normalne dla większości kobiet w twoim wieku natłok Twoich zajęć jest nie do pomyślenia tzn. wyjście do pracy na 8 ha to wystarczający powód do narzekania nie mówiąc już o innych czynnościach po tzw. pracy w dodatku jesteś zadbana no i bardzo zgrabna – monstruane godzille już puszczają jad bo jesteś dla nich idealnym celem do wylania gorzkich słów. Trzymam kciuki za Ciebie Kasiu i życze powodzenia w życiu:) Powiem tak jeśli Ci teraz w życiu czegoś brakuje do szczęścia to nie myśl o tym, zacznij sobie wmawiać że będzie tak jak sobie wymarzyłaś i tak będzie :) skąd wiem sama to przetestowałam kilka lat temu( u mnie chodziło o miłość) zrezygnowana Ciągły poszukiwaniem pana idealnego w końcu w zdenerwowaniu powiedziałam do mojej koleżanki : Aga ja w ciągu tygodnia znajdę sobie przyszłego męża! (sama w to nie wierzyłam ale powiedziałam to stanowczo i z całą pewnością jak by to było pewne na 100 %) no i słowo stało się ciałem dokładnie w tydzień od wypowiedzenia tych słów poznałam mojego obecnego narzeczonego :) Dalej nie mogę w to uwierzyć to takie dziwne :) Dobra kończę już ten i tak długi komentarz ściskam :)
P.S. Nie pisz że jesteś sama w domu to trochę nie bezpieczne dla Ciebie – głupich ludzi nie brakuje i nigdy nie wiesz kto to przeczyta tak mi się przynajmniej wydaje pozdrawiam :)

dodany przez BB @ 30 sierpnia 2012 o 08:46. Odpowiedz #

Bardzo fajny post,dzieki!
..jesli jednak moge cos zasugerowac to moim zdaniem wczesniejsze glowne zdjecie twojego bloga bylo fajniejsze niz to teraz.Bo przedsawia ono tylko ciebie a Zosia przeciez tez zdradza nam cudowne przepisy by nie umrzec z glodu i w ogole tamte rozowe,bajeczne zdjecia traktorka i marshmallow byly takie optymistyczne (nie zeby twoje zdjecie bylo brzydkie) !
..prosze pomysl o tym!
Pozdrawiam!!!

dodany przez darka @ 30 sierpnia 2012 o 09:00. Odpowiedz #

Ciekawy wpis:)

dodany przez Lena @ 30 sierpnia 2012 o 09:25. Odpowiedz #

Uwielbiam Twój blog i Twoje stylizacje, coraz częściej czerpię z nich inspirację. Ten wpis sprawia, że czuję się, jakbym Cię lepiej poznała:) Życzę samych sukcesów, a przede wszystkim niesłuchania złych języków!:)

dodany przez julka.com @ 30 sierpnia 2012 o 09:27. Odpowiedz #

Świetny pomysł! Dziękujemy za odpowiedzi:)

dodany przez Femelo @ 30 sierpnia 2012 o 09:33. Odpowiedz #

przylaczam sie do wiekszosci – bardzo sympatyczny wpis! :)

dodany przez mag @ 30 sierpnia 2012 o 09:36. Odpowiedz #

No Kasiu, rewelacyjny post!!! ;)
w końcu udzieliłaś rąbka tajemnicy i już co nieco o Tobie wiemy ze źródła a nie kolorowej prasy i domysłów!
Uważam, że stworzenie FAQ to wspaniały pomysł. I już od dawna nie byłam aż tak zaabsorbowana czytaniem Twojego posta, powiem szczerze że trochę mi tego brakowało. Więc oby tak dalej!
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :)

dodany przez Paula @ 30 sierpnia 2012 o 09:45. Odpowiedz #

Kasiu, świetnie wczoraj wyglądałaś w czerwonych spodniach! Kiedy zdjęcia z sesji? Pozdrawiam

dodany przez ewela @ 30 sierpnia 2012 o 09:55. Odpowiedz #

Bardzo fajny post, wydajesz się przemiłą osobą :). Szczerze mówiąc zdziwiłam się, że masz 160cm wzrostu, wyglądasz na wyższą :). I świetne jest to, że akceptujesz swój wzrost – ja mam 168 i czuję się niska, ale pewnie przez to, że w mojej rodzinie wszyscy są dość wysocy. No ale cóż, od czego są wysokie obcasy ;)

dodany przez helen @ 30 sierpnia 2012 o 10:07. Odpowiedz #

Fajnie, że blog się rozwija! Lubię tu zaglądać.

dodany przez Anna @ 30 sierpnia 2012 o 10:15. Odpowiedz #

Ja też :) i jestem ciekawa tych zmian od września :)
już się nie mogę doczekać :)
pozdrawiam :)
http://all-about-fashion-and-style.blogspot.com/

dodany przez All About Fashion and Style @ 30 sierpnia 2012 o 11:32. Odpowiedz #

Kasiu, ten wpis odmienil moje zycie! Wreszcie moge spac spokojnie. Jestes taka wspaniala i zarazem taka normalna! Dziekuje Kasiu :*

dodany przez Nina @ 30 sierpnia 2012 o 10:29. Odpowiedz #

Kasiu, przepraszam jeśli pytanie już padło, ale zastanawiam się jak długo nosiłaś aparat ortodontyczny i czy już się go pozbyłaś? Nie widać go na zdjęciach, ale pamiętam, że był bezbarwny i nie wiem czy go jeszcze masz czy już nie. ;) Mam 20 lat, aparat założyłam w lipcu, nie mam dużej wady, ale podobno czas leczenia ortodontycznego wzrasta wraz z wiekiem. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. :) Pozdrawiam serdecznie!

P.S. Nie zmieniaj się. ;)

dodany przez Gosia @ 30 sierpnia 2012 o 10:29. Odpowiedz #

Całe szczęście mam już zdjęty aparat:). Tak jak ty, nie miałam zbyt dużej wady zgryzu – nosiłam go więc niecałe dwa lata. Pozdrawiam!:)

dodany przez Kasia @ 30 sierpnia 2012 o 10:32. Odpowiedz #

ja mam też lekki zgryz i ciągle myślę aby założyć aparat i chyba w końcu będę musiała to zrobić bo wtedy mój uśmiech będzie ładniejszy i ja będę się lepiej czuła :)
pozdrawiam :)
http://all-about-fashion-and-style.blogspot.com/

dodany przez All About Fashion and Style @ 30 sierpnia 2012 o 11:31. Odpowiedz #

Ja korygowałam aparatem również wadę zgryzu. Aparat nosiłam 3 lata :)
Pozdrawiam!

dodany przez Ania @ 30 sierpnia 2012 o 12:40. Odpowiedz #

Kiedy zdejmowałam swój aparat było mi trochę hmm, smutno… Cieszyłam się oczywiście, że w końcu mam ładne ząbki, ale z drugiej strony miałam do aparatu jakiś sentyment hihi ;) Wspominam go w każdym razie całkiem miło :)

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 19:05. Odpowiedz #

Bardzo dobry pomysł. Przeczytałam posta z wielkim zaciekawieniem :) Czekam na więcej takich :) a zmian… nie mogę się doczekać!

Pozdrawiamy,
Lenka-Store

dodany przez www.lenka-store.pl @ 30 sierpnia 2012 o 10:32. Odpowiedz #

Bardzo przyjemny post. Super sie czytalo do sniadanka ;) Jestes bardzo sympatyczna osobka. Buziaki
http://www.shadowofstyle.com

dodany przez www.shadowofstyle.com @ 30 sierpnia 2012 o 10:37. Odpowiedz #

Hej :D
Myślałam ostatnio o założeniu bloga podobnego do twojego. Z dużą ilością zdjęć i wartościowego tekstu ale mam pytanie jak taki blog założyć?
Kiedyś posiadałam bloga na portalu onet.pl ale się zawiodłam. Cały czas miałam z nim problemy i nic nie potrafiłam tam ustawić. Może masz jakąś radę dla mnie odnośnie założenia bloga i na jakim portalu??
Z góry bardzo dziękuje bo to dla mnie ważne ;)

dodany przez Karolina @ 30 sierpnia 2012 o 10:41. Odpowiedz #

Świetny post… miło jest bliżej ciebie poznać …wzruszyłam się :)

dodany przez Beata @ 30 sierpnia 2012 o 10:43. Odpowiedz #

Zgadzam się co do Audrey Hepburn i Mirandy Kerr. Pozdrawiam :)

dodany przez Sylwia @ 30 sierpnia 2012 o 10:49. Odpowiedz #

Kasiu fajnie że zrobiłaś taki post, ale brakowało mi jednej rzeczy ( pytanie które zawsze mnie dręczyło) , kto ci robi te zdjęcia na bloga ?

Zapraszam na mojego bloga o modzie i moim stylu http://morethanuthink.blog.pl/

dodany przez Anka @ 30 sierpnia 2012 o 10:56. Odpowiedz #

bardzo fajny pomysl z tym wpisem!:-)
kasiu, czekam na notke dotyczaca trendow na jesien/zime 2012!:)

dodany przez mooni.. @ 30 sierpnia 2012 o 11:16. Odpowiedz #

Swietny post, bardzo dobrze się go czyta :) w końcu wiem, ile masz wzrostu! tyle, co ja :P

dodany przez Asia @ 30 sierpnia 2012 o 11:22. Odpowiedz #

Świetny post:)

dodany przez Danka @ 30 sierpnia 2012 o 11:23. Odpowiedz #

No proszę w końcu ciekawskie istoty się dowiedziały wszystkiego:)

dodany przez http://what-anna-wears.blogspot.com @ 30 sierpnia 2012 o 11:29. Odpowiedz #

Bardzo interesujący post. Z przyjemnością go przeczytalam. Dzięki!

dodany przez Bozena @ 30 sierpnia 2012 o 11:37. Odpowiedz #

fajne napisane :)

dodany przez Isztar @ 30 sierpnia 2012 o 11:43. Odpowiedz #

Szczerze Ci powiem, że nie interesuje mnie to jak żyjesz, czy z Mama i Tata, czy masz chłopaka, ile zarabiasz, i takie tam inne… to są Twoje sprawy. Uważam że jest za dużo wścibskich ludzi którzy za bardzo próbują się dowiadywać u kogo co się dzieje, jeśli masz ochotę się podzielić jakaś informacją, to to robisz. Oglądam Twój blog ze względu na to że ładna z Ciebie jest dziewczyna, masz świetny styl i gust, bardzo lubię oglądać dobre zdjęcia a u Ciebie jest ich masa i są jak z żurnala. Pozdrawiam

dodany przez MaYa @ 30 sierpnia 2012 o 12:10. Odpowiedz #

to już sporo o Tobie wiemy :) podoba mi się fota w trenczu i czarnych rajstopach :)

http://www.classicorcool.com

dodany przez Panna.P @ 30 sierpnia 2012 o 12:11. Odpowiedz #

Kasia, to ja mam pytanie do następnej edycji lub może uda mi się uzyskać odpowiedź od Ciebie w komantarzach :-)
Jak poznałyście się z Zosią? jak długo się przyjaźnicie? wiem, że to wścibstwo- ale uwielbiam Wasze blogi i jestem Was ciekawa.

pozdrawiam gorąco!

Kasia

dodany przez Kasia @ 30 sierpnia 2012 o 12:21. Odpowiedz #

psychoterapii skoncentrowanej na rozwiązaniu – jestem z branży i nigdy o czymś takim nie słyszałam… można prosić o wyjaśnienie?

dodany przez Anonim @ 30 sierpnia 2012 o 12:22. Odpowiedz #

tez jestem z branży i dziwie sie że nie słyszałaś o tym ! gdzie kobieto kończyłaś studia?(!)

dodany przez Marta @ 30 sierpnia 2012 o 12:30. Odpowiedz #

Ja Ci odpowiem, Zosia to siostra chłopaka Kasi:) A Ty Kasiu jesteś przeuroczą, miłą i bardzo sympatyczną osóbką, a najbardziej uwielbiam w Tobie tą autentyczność:)
Pozdrawiam i życzę samych słonecznych dni:)

dodany przez An. @ 30 sierpnia 2012 o 12:54. Odpowiedz #

:-)

dodany przez Kasia @ 30 sierpnia 2012 o 14:25. Odpowiedz #

160 cm to mnie zdziwiło, wyglądasz na wyższą, ale to też przez Twoją niezłą figurę takie złudzenie,że jesteś wyższa:)
podbudowałaś mnie bo ja mam 157 cm, i teraz waże 47 kg (tyle co w dniu matury 11 lat temu hehehe , ale jestem po dwóch porodach, mój młodszy bobas ma 4 mies) , więc myśle że i tak nieźle :D :D pozdrowionka!

dodany przez Ewa @ 30 sierpnia 2012 o 13:06. Odpowiedz #

dzieki za doladowanie energii! :)

dodany przez kin @ 30 sierpnia 2012 o 13:15. Odpowiedz #

Kasiu, jesteś super :) Dziękuję, że napisałaś jakiego masz kotka (kiedyś Cię o to pytałam). Pozdrawiam, Agata

dodany przez Agata @ 30 sierpnia 2012 o 13:21. Odpowiedz #

Dzięki temu postowi można dowiedzić się dużo o Tobie. Jesteś bardzo miła i wiesz jak prowadzić bloga co za pewne nie jest łatwe (sama wiem ze swojego doświadczenia). Życzę Ci kolejnych sukcesów na blogu i w życiu :)

dodany przez http://rockglamfashion.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 13:30. Odpowiedz #

Prawie od samego początku jestem stałą czytelniczką bloga, ale to co dziś Kasiu napisałaś sprawiło, że aż porzuciłam głaskanie psa, a piekarnik piszczał w niebo głosy, żebym podeszła go wyłączyć, póki nie przeczytałam całości. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej odwagi Kasiu, bo naprawdę nie musiałaś odpisywać na te wiadomości pozostawiane w komentarzach. Co więcej, myślę, że my czytelniczki czujemy się teraz niesamowicie docenione, bo wpuściłaś nas do swojego życia – bardzo dobrze, że tylko odrobiny, ale nie zmienia to faktu, że takim mądrym postem zachęcasz do dalszych odwiedzin.

Czekam z niecierpliwością na kolejne inspiracje modowe, podpowiedzi urodowe i natchnienia wnętrzowe (istnieje takie słowo?! ;))! Ogólnie trzymam kciuki, żebyś jak najdłużej w jakimś stopniu mogła utrzymywać się z bloga, bo to przyjemna forma zarobkowania!
Pozdrawiam z Gdyni ;)

dodany przez ewe @ 30 sierpnia 2012 o 13:44. Odpowiedz #

Kasia, ale super! Jak ja nie lubię plotek, a taki post o Tobie zamyka wszystkim usta i domysły. Poza tym wiem o Tobie więcej, a nigdy bym nie ośmieliła się zadać Ci pytań z prywatnego życia :) Ale mnie cieszy ten post, jejku!!!

dodany przez agazmaluje @ 30 sierpnia 2012 o 13:51. Odpowiedz #

Ok Kasia, bardzo fajny wywiad.
Ale co jest z nieuprasowanymi, pomiętymi koszulami? Chyba jeszcze nie są wypromowane, prawda?
Proszę Cię już tyle czasu o jedno pozytywne słowo na temat nieuprasowanych koszul, a Ty dalej nic.

dodany przez Zbyszek @ 30 sierpnia 2012 o 13:56. Odpowiedz #

łaaaaaaaaaaaaa ! Ile komentazry, jestem w szoku :DOczy mnie już bolą od ich przegladania..

BLOG JEST śWIETNY I TYLE!
Od początku był moją inspiracją..do założenia mojego ;)

Jesteś super, naprawdę !Zaglądam codziennie ;))

http://www.takeabreakk.blog.onet.pl

dodany przez Kasia @ 30 sierpnia 2012 o 14:01. Odpowiedz #

śliczny kolor sweterka :)
zapraszam do obserwacji mojego bloga,napewno sie odwdziecze :)

dodany przez Wiki @ 30 sierpnia 2012 o 14:02. Odpowiedz #

śliczny kolor sweterka :)
zapraszam do obserwacji mojego bloga:)
NAPEWNO SIE ODWDZIECZE ,MAM NADZIEJE ZE CI SIE SPODOBA

dodany przez Wiki @ 30 sierpnia 2012 o 14:03. Odpowiedz #

Bardzo fajny wpis. Może coś powiesz o tym meksykańskim jedzeniu, bardzo mnie to zafascynowało. Skąd je kupujesz, czy może sama robisz? Nie ukrywam, że także szukam w 3mieście dobrej,meksykańskiej knajpki.

dodany przez pat @ 30 sierpnia 2012 o 14:14. Odpowiedz #

Polecam Pueblo w Gdyni

dodany przez Ania @ 30 sierpnia 2012 o 16:22. Odpowiedz #

Polecam El Paso w Gdańsku

dodany przez kasia @ 31 sierpnia 2012 o 11:23. Odpowiedz #

Najbardziej podobają mi się te stylizacje „na zimę”. Ciepłe swetry, kozaki i jasny płaszczyk:) Ja po prostu jestem zmarzlak. Mam nadzieje, że jesteś prawdziwa na tym blogu. Życzę sobie i czytelnikom, żeby ten blog nie był „nowoczesnym marketingiem” i abyś w rzeczywiście była normalną dziewczyną, która nie potrzebuje wchodzić w szołbiznes w tym kraju.

dodany przez Love @ 30 sierpnia 2012 o 14:19. Odpowiedz #

Najbardziej podobają mi się te stylizacje „na zimę”. Ciepłe swetry, kozaki i jasny płaszczyk:) Ja po prostu jestem zmarzlak. Mam nadzieje, że jesteś prawdziwa na tym blogu. Życzę sobie i czytelnikom, żeby ten blog nie był „nowoczesnym marketingiem” i abyś w rzeczywiście była normalną dziewczyną, która nie potrzebuje wchodzić w szołbiznes w tym kraju.

dodany przez Love @ 30 sierpnia 2012 o 14:21. Odpowiedz #

Fajnie,że odpowiedziałaś na te pytania:) Jest jeszcze masa innych, które chciałabym Ci zadać:)

dodany przez Klaudia @ 30 sierpnia 2012 o 14:30. Odpowiedz #

Fajnie mi się czytało, super ze zdecydowałas sie na coś takiego ;) Proponuję więcej takich postów, w internecie krązy tyle tagów które mozna umieścić na blogu, na pewno coś Ci podpasuje :)

Zazdroszczę figury *_*

Pozdrawiam
Monika

dodany przez http://monikabeautyblog.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 14:48. Odpowiedz #

Kaska, kiedy nastepny post? :) juz nie moge sie doczekac.

dodany przez Anka @ 30 sierpnia 2012 o 14:57. Odpowiedz #

Hahaha spoko fajnie ale nagłówek przeczytałam fuck you ahhaXD ;-)

dodany przez Beata @ 30 sierpnia 2012 o 14:59. Odpowiedz #

Zazdroszczę takiej wagi :) Wzrost nas łączy, jednak z wagą jestem daleko w tyle, ale ciągle walczę ;)
Miłego dnia!

dodany przez http://goldenlook.blog.pl/ @ 30 sierpnia 2012 o 15:08. Odpowiedz #

Zgadzam się,że pomysł na notkę miałaś świetny, uspokoiłaś naszą ciekawość. Jednak ciężko mi uwierzyć, że pracowałaś tyle lat jako ekspedientka… ;-)

dodany przez Daria @ 30 sierpnia 2012 o 15:10. Odpowiedz #

Ile lat masz bloga? I kto robi Ci zdjęcia na niego? A kto robił zdjęcia Twoich stylizacji kiedy dopiero zaczynałaś? :)

Ja mam 171cm, a i tak rodzice, którzy są ode mnie sporo wyżsi, nazywają mnie kurduplem :P

dodany przez http://imananimal.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 15:23. Odpowiedz #

Czyli tez jestes waga :) Ja jestem z 17 pazdziernika :) Pozdrawiam

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 15:24. Odpowiedz #

Ja z 21 października :) Wagi to super babeczki ;)

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 18:59. Odpowiedz #

super praca

dodany przez ania @ 30 sierpnia 2012 o 15:33. Odpowiedz #

Twój blog jest cudowny. Codziennie wchodzę na niego w oczekiwaniu na nowe posty. Bardzo podobają mi się zarówno Twoje stylizacje jak i Twoja uroda. Cieszę się, że dzielisz się z nami swoimi pomysłami. Pozdrawiam i dziękuję, że dostarczasz nam tak fajnej rozrywki jaką jest niewątpliwie śledzenie Twoich nowych wpisów:)

dodany przez Olga @ 30 sierpnia 2012 o 15:38. Odpowiedz #

Jak zawsze zdarzają się i krytyczne komentarze, ale chyba nie warto się nimi przejmować. Najważniejsze to wiedzie, że robi się co prawdziwie i z pasją, a wszystko inne się nie liczy. Ludzie i tak wyczują prawdę, a od Ciebie „bije” dobra aura, więc nie ma co przejmować się tymi, którzy nie dowierzają prawdzie.
Widzę, że masz w większości świetnych czytelników.

Pozdrawiam
OPTYMISTYCZNAMAMA

dodany przez Optymistycznamama - http://optymistycznamamma.wordpress.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 15:39. Odpowiedz #

bzdura, małe brzydko wyglądają i choćby nie wiem jak wysokie obcasy to zawsze są jak niskie pieńki. Nie ufaj małym bo mają serce blisko dupy!!!

dodany przez ela @ 30 sierpnia 2012 o 15:41. Odpowiedz #

A ja bym powiedziała że małe jest piękne, bo dużo potrafi :). Sama należę do osób niewysokich i cieszę się że mogę zakładać różne wysokie szpilki, a niestety wysokie „żyrafy” niepoeksperymentują z obuwiem na obcasach ;). Niektóre narzekają na to w swych komentarzach na blogu Kasi.

dodany przez Agatha @ 30 sierpnia 2012 o 16:05. Odpowiedz #

a dlaczego wysokie osoby nie moga nosic obcasow?polska to jednak zascianek. Pozdro z USA

dodany przez ania @ 30 sierpnia 2012 o 18:18. Odpowiedz #

amerykańska polonia jest taka zabawna :D

dodany przez Asia:) @ 30 sierpnia 2012 o 20:05. Odpowiedz #

Od wzrostu jednak, dużo bardziej liczy się w życiu kultura osobista…

dodany przez Aga @ 30 sierpnia 2012 o 18:58. Odpowiedz #

no widzisz, a ja znam powiedzenie, że mają głowę bliżej serca
eh…

dodany przez iza @ 30 sierpnia 2012 o 20:44. Odpowiedz #

Chodzisz na jakieś wydarzenia kulturowe (np. koncerty, mecze) :) ?

dodany przez Laura @ 30 sierpnia 2012 o 15:45. Odpowiedz #

Kasiu jestes taka ladna. Zazdroszcze Ci figury. Zazdroszcze Ci stylu i tej nie milosiernie ladnej buzi. Jestes waga? Ja tez.:-) Jestem troche wyzsza, ale od czego sa nasze przyjaciolki szpilki. Prezentujesz sie w nich swietnie. Moim skromnym zdaniem najlepiej wygladasz w klasycznym stylu. Jestes do niego stworzona;-) to tak pol zartem, pol serio. Ciesze sie, ze Twoj blog istnieje. Zdecydowanie ulatwia mi sprawe. Zycze jakiegos udanego polowania. Na zakupach;-)

dodany przez Bea @ 30 sierpnia 2012 o 15:57. Odpowiedz #

Swietny post !:) bubie czytać waszego bloga !:)

dodany przez martuuu @ 30 sierpnia 2012 o 15:59. Odpowiedz #

Kasiu, jesteś super!! bede tu zaglądać do końca życia i jeden dzień dłużej!

dodany przez Ania @ 30 sierpnia 2012 o 16:08. Odpowiedz #

Audrey Hepburn ikona stylu…Zgadzam sie absolutnie. Uwielbiam filmy z ta aktorka. Polecam wam ,,Śniadanie u Tiffany’ego”, ,,Rzymskie wakacje” oraz ,,Sabrina”. :-)

dodany przez Sabrina @ 30 sierpnia 2012 o 16:12. Odpowiedz #

Kim jest twój tata i mama – hahahahahaha

dodany przez gosia @ 30 sierpnia 2012 o 16:19. Odpowiedz #

Czekałam na taką notkę od dawna :)

Zapraszam do siebie :)

dodany przez www.toxic-black.blogspot.com @ 30 sierpnia 2012 o 16:38. Odpowiedz #

Nuuuuuuuudaaaaa!!!!!!!

dodany przez Gapa @ 30 sierpnia 2012 o 16:52. Odpowiedz #

Słaby komentarz :)
Wydaje Ci się że autorka bloga się przejmuje i płacze nad takimi komentarzami ? Bzdura. Ona sobie siedzi spokojnie i popija kawke i leje się ze śmiechu z takich palantów jak Ty….

dodany przez Mich @ 30 sierpnia 2012 o 17:59. Odpowiedz #

Słabe Mich oj słabe….
Następnym razem wysil swoje zwoje mózgowe i pomyśl 2x zanim coś napiszesz

dodany przez Gapa @ 31 sierpnia 2012 o 09:46. Odpowiedz #

Inteligentni ludzie nigdy sie nie nudza ;)

dodany przez Morleigh @ 30 sierpnia 2012 o 18:28. Odpowiedz #

Podpisuję się pod prośbą na temat tego aby na blogu znalazły się jakieś porady odnośnie życia seksualnego i naszego stanu psychicznego, jeśli to możliwe :)

Kasiu wiem, że pewnie jesteś okropnie zajęta ale mam prośbę, czy mogłabyś poświęcić chwilę (albo napisać mi maila) odnośnie odpowiednich dodatków, fajnych zestawień z obuwiem militarnym :) kupiłam sobie na jesień tzw oficerki i nie chciałabym popełnić ”modowej gafy” :)

dodany przez Sylwia @ 30 sierpnia 2012 o 16:55. Odpowiedz #

Świetny wpis. Pała do mnie optymizmem. :) Doprawdy musisz być bardzo sympatyczną osobą. Ja też zaczęłam akceptować swoje niecałe nawet 160. :) Mimo to chciałaby przeczytać dlaczego dla ciebie twój niski wzrost stał się atutem?
Pozdrawiam.

dodany przez Natali @ 30 sierpnia 2012 o 19:27. Odpowiedz #

Kasiu mam pytanie z racji z tego że znasz się tak na modzie mam małe pytanko gdzie można kupić fajne nie zbyt drogie dżinsy ale jasne.

dodany przez Iza @ 30 sierpnia 2012 o 17:09. Odpowiedz #

Fantastyczny wpis. Przeczytałam od początku do końca z zaciekawieniem :)

dodany przez powiew inspiracji @ 30 sierpnia 2012 o 17:12. Odpowiedz #

bardzo ciekawa notka, wiele się dowiedziałam :) może teraz będzie mniej podobnych pytań pod postami, czekam na więcej takich postów :> byłam 2 razy w Trójmieście, dokładniej w Sopocie ale Gdańsk i Gdynię również odwiedziłam, pewnie jeszcze tam wrócę, cudowne miejsce :)

dodany przez Patrycja @ 30 sierpnia 2012 o 17:20. Odpowiedz #

Czy Zosia już urodziła ?????

dodany przez kora @ 30 sierpnia 2012 o 17:37. Odpowiedz #

Taaaaaaak ;)

dodany przez lexie @ 30 sierpnia 2012 o 19:43. Odpowiedz #

POWIEDZ PLIZ SKA TA PRZEŚLICZNA NIEBIESKA SPÓDNICZKA! blog super :)

dodany przez mimi @ 30 sierpnia 2012 o 18:06. Odpowiedz #

fajny wpis, ale zapewne te pytania wciąż będą się pojawiać. ludzie sa zbyt leniwi by cofnąc się pare wpisów wstecz i znaleźć sobie samemu odpowiedz:)

może pokażesz nam swój sposób na przechowywanie torebek? bo masz ich sporo i ciekawa jestem jaki jest Twój sposób. sama mam mnóstwooo torebek i nie potrafię ich dobrze przechowywać. są wszędzie i ciągle się o nie „potykam”. dlatego szukam inspiracji, ale takich które można zrealizować w studenckim mieszkaniu, gdzie powierzchnia nie jest zbyt duża i nie mogę sobie stworzyć garderoby :(

dodany przez KAJA @ 30 sierpnia 2012 o 18:24. Odpowiedz #

Pani Kasiu ;) ja miałabym do Pani prośbę jeśli przy kolejnym poście dotyczącym odpowiadania na pytania o zdjęciach mogłaby Pani napisać(pokazać) jaki posiada Pani sprzęt fotograficzny, byłabym bardzo wdzięczna.
Bardzo fajny i przyjemny blog.
Pozdrawiam

dodany przez Kinga @ 30 sierpnia 2012 o 19:01. Odpowiedz #

Kasiu, a kto fotografuje Twoje stylizacje? :)

dodany przez Ola @ 30 sierpnia 2012 o 19:03. Odpowiedz #

fajnie czytało się ten post:) mam nadzieje, że niebawem poznamy bliżej Zosie, która również coś niecoś o sobie napisze pozdrawiam

dodany przez Dorota @ 30 sierpnia 2012 o 19:25. Odpowiedz #

Kasiu, odkąd przeczytałam tego posta, lubię Cię jeszcze bardziej. I podziwiam – jesteś bardzo pracowitą osobą, nie zniechęcasz się i bije z Ciebie optymizm. ;))
A co do wzrostu … ja również nie należę do wysokich, mam tylko 164 cm wzrostu , ale z wiekiem staję się z nich dumna.
Po pierwsze , można nosić szpilki.
Po drugie , zawsze pasuje się do facetów wzrostem. Nie wiem czy wy również, ale ja zauważyłam , że oni się robią coraz niżsi .

dodany przez Anonim @ 30 sierpnia 2012 o 19:30. Odpowiedz #

ojj świetny post ;) haha najbardziej mnie rozwalił fragment o grach zespołowych…ja w podstawówce też tego nie lubiłam!! ahhh to moja zmora ;)

dodany przez Kasia @ 30 sierpnia 2012 o 19:30. Odpowiedz #

A przez te kilka minut czytania i oglądania dowiedziałam się o tobie więcej niż przez całe miesiące czytania twojego bloga. ;)

dodany przez lexie @ 30 sierpnia 2012 o 19:49. Odpowiedz #

Bardzo fajny post – super się go czytało. I wreszcie jakaś informacja o Twojej kotce! :) Świetnie się „trzyma” :) – absolutnie muszę jej życzyć duuużo zdrówka!!!

Może już gdzieś była zgłoszona taka prośba, ale na wszelki wypadek poproszę Cię ślicznie, żebyś kiedyś omówiła temat sukienek na wesela – skromnych ale mimo to szykownych – a) dla zwykłych gości i b) dla druhen. Nawet nie wiesz, jak baaardzo by się to przydało! :)

Pozdrawiam!

dodany przez Tinka @ 30 sierpnia 2012 o 20:06. Odpowiedz #

O stroju na wesele już było:
http://www.makelifeeasier.pl/inne/stroj-na-wesele/
http://www.makelifeeasier.pl/inne/sukienki-weselne/

dodany przez Ania @ 30 sierpnia 2012 o 23:43. Odpowiedz #

Brak gustu ot co cechuje twoje „stylizacje”.. Zawsze jest slabo zawsze… Ja lubie dobrze sie ubrac :) twoje szmatki i sztuczne buty nie przypadaja mi dp gustu.. Ale mysle ze sie powinnas kiedys wyrobic wkoncu i moze nawet napisze ci cos milego …;)) peace!

dodany przez Margo @ 30 sierpnia 2012 o 20:11. Odpowiedz #

Super.!

dodany przez Sylwia @ 30 sierpnia 2012 o 21:04. Odpowiedz #

Kasiu a jakiej słuchasz muzyki? Bo napewno coś poza Adele i Michael’em Buble ;)

dodany przez mima @ 30 sierpnia 2012 o 21:48. Odpowiedz #

Bardzo fajne odpowiedzi, dobrze się je czytało :)

Giveaway! Do wygrania kupon o wartości $40 do wydania na ClothingLoves.com. Zapraszam! :) http://cityofashion.blogspot.com/2012/08/clothingloves-giveaway.html

dodany przez http://cityofashion.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 21:52. Odpowiedz #

też pracuje w sklepie i studiuje psychologie.
Jesteś świetnym psychologiem…
Pozdrawiam

dodany przez kasia @ 30 sierpnia 2012 o 22:15. Odpowiedz #

rzeczowo i na temat. To lubię! Napiszę to co już przeczytałaś wiele razy… wydajesz się być normalną dziewczyną, ale dlaczego miałabyś nią nie być skoro Ty to nie Twój tato. Masz swoje plany i ambicje tak 3maj. Oczywiście zazdrość innych nie raz da Ci popalić, ale co Cię nie zabije…

dodany przez http://bestwishesana.blogspot.com/ @ 30 sierpnia 2012 o 22:25. Odpowiedz #

Trójmiasto ♥ Zawsze chciałam tam mieszkać. ;)
Zawsze wydawało mi się też, że mieszkasz w Warszawie.

dodany przez kasia @ 30 sierpnia 2012 o 22:32. Odpowiedz #

oby więcej takich i pytań i odpowiedzi:)
pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie
http://callmeladyana.blogspot.com/

dodany przez Lady Ana @ 30 sierpnia 2012 o 22:39. Odpowiedz #

Jestem mile zaskoczona szczerymi odpowiedziami na wiele dosc prywatnych pytan, mysle ze duzo dziewczyn sie z Toba identyfikuje i tym razem uzyskaly wyczerpujace odpowiedzi. Ja chetnie poczytam wszystko na temat fotografi, oborobki i sprzetu ktory robi tak fantastyczna robote na blogu :) pozdrawiam Margret

dodany przez Margret @ 30 sierpnia 2012 o 22:57. Odpowiedz #

KASIU! BŁAGAM, PROSZĘ !
ZRÓB POST NA TEMAT STYLIZACJI Z PIERWSZEGO ZDJĘCIA, TYCH PIĘKNYCH SPODNI W KWIATY I POMARAŃCZOWEGO SWETRA;-)
Z GÓRY DZIĘKUJE!

P.S. UWIELBIAM CIE…

dodany przez Julia @ 30 sierpnia 2012 o 23:07. Odpowiedz #

też nie lubiłam gier zespołowych :)

dodany przez Anonim @ 30 sierpnia 2012 o 23:39. Odpowiedz #

Gratuluję stronki !
Keep it up, you’re doing great!
Pozdrawiam

dodany przez Smart Chart @ 31 sierpnia 2012 o 02:51. Odpowiedz #

A jak długo biegasz co drugi dzień ?:>

dodany przez klaudia @ 31 sierpnia 2012 o 06:56. Odpowiedz #

Super pomysł na wpis :) Fajnie się tyle dowiedzieć o najpopularniejszym blogu w Polsce :D Miło się czyta!

dodany przez Sistu @ 31 sierpnia 2012 o 10:07. Odpowiedz #

Sympatyczny post. nowa osoba ? ciekawe ;;;)

http://dietetyczneobzarstwo.blox.pl/html

dodany przez http://dietetyczneobzarstwo.blox.pl/html @ 31 sierpnia 2012 o 10:53. Odpowiedz #

Kasiu, tu Skakanka czyli Opp. Pozdrawiam Ciebie i Zosie serdecznie. Niestety nie mam juz mozliwosci aby sledzic bloga codziennie, ale wciaz Wam kibicuje. Czasami wejde na strone, popatrze na stylizacje- niektore sa piekne, bardzo mi sie podobaja, sa takie zwykle, klasyczne. Inne mniej mi przypadaja do gustu. Nie zostawiam jednak juz komentarzy bo zwyczajnie brakuje mi na to czasu. Życze Wam dziewczyny powodzenia i czerpania 100% RADOŚCI z tego co tworzycie:) Powodzenia! Uściski. Skakanka czyli Opp.

P.S. Ja wciąż czekam na post o butach Emu- o pielegnacji, kolorach, stronach na ktorych warto je kupic ;)

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 31 sierpnia 2012 o 10:55. Odpowiedz #

Miło znowu przeczytać komentarz od Ciebie:). Życzę samych sukcesów!:)

dodany przez Kasia @ 31 sierpnia 2012 o 12:00. Odpowiedz #

Witaj Kasiu! od samego początku twojego bloga, regularnie na niego zaglądam w poszukiwaniu porad dotyczących różnych codziennych stylizacji. Czasami stojąc rano przed szafą i nie mając zielonego pojęcia co ubrać, szukam rady na twoim blogu i… zawsze pomaga! :) Jednak chciałabym Cię poprosić o jedną małą radę…. :)
Od wielu lat trenuję lekkoatletykę, a nieodłączną częścią dnia jest trening. Czasami gdy mam „wenę” chce zaszaleć i wyglądać na nim inaczej niż zawsze… czyli w T-shircie i (w zależności od pogody) spodenkach lub dresach i oczywiście w kucyku na głowie:) masz może jakiś pomysł na to jak połączyć wygodę i modny wygląd w typowo sportowym wydaniu? :) Będę wdzięczna za wszelkie rady:) Ściskam!

dodany przez Bia @ 31 sierpnia 2012 o 11:43. Odpowiedz #

mega wpis! fajnie, że przybliżyłaś mi swoją osobę ; )
p.s – wszystkie Twoje torebki tak mi się podobają, że powiększyłabym o nią moją 20 kilko sztukową (już!) kolekcję! : )

dodany przez Anonim @ 31 sierpnia 2012 o 12:00. Odpowiedz #

bardzo ciekawy post, Pani Kasiu :)
w wolnej chwili zapraszam wszsytkiech do odwiedzenia mojego bloga, dopiero zaczynam
lubiewlochy.blogspot.com

Pozdrawiam goraco!

dodany przez magdalenka @ 31 sierpnia 2012 o 12:06. Odpowiedz #

Nie spodziewałam się,że będziesz taka otwarta:)to bardzo miłe zaskoczenie:)
Dobrze jest zaspokoić swoją ciekawość u źródła a nie wierzyć jedynie w podrzucane co chwila spekulacje.
Gratuluję!:)

dodany przez Poocahontazz @ 31 sierpnia 2012 o 12:09. Odpowiedz #

Kasiu! Rewelacyjny strój z niebieską spódniczką :) Nie mogę sie napatrzeć. Nie przypominam sobie aby kiedykolwiek był post z udziałem tej stylizacji. Mogłabys zaprezentowac oddzielnie ten outfit lub coś podobnego ? ;) Pozdrawiam! Kasia.

dodany przez Kasia ;) @ 31 sierpnia 2012 o 12:23. Odpowiedz #

Mam pytanie z serii wścibskich: jadłaś w Wenecji lody GROM, tak jak ci polecałam? :P

dodany przez Aga @ 31 sierpnia 2012 o 13:42. Odpowiedz #

Kasiu, a może bys zrobiła posta o trendach na nadchodzaca jesień/ zimę ? Ci z czym łaczyc itp ? :) Pewnie wiele z nas juz sie zastanawia w jakie buty i kurtke sie zaopatrzyc na ten czas :)

dodany przez B @ 31 sierpnia 2012 o 13:43. Odpowiedz #

skąd ta spódniczka boska niebieska???? :))

dodany przez kasia @ 31 sierpnia 2012 o 13:58. Odpowiedz #

Kasia jesteś super! :)

dodany przez Jaaaa @ 31 sierpnia 2012 o 14:03. Odpowiedz #

Kasiu, jaki masz telefon? (chodzi mi o markę i model :)

dodany przez gosiaa @ 31 sierpnia 2012 o 14:22. Odpowiedz #

bardzo fajny i ciekawy post :-) ja też prowadzę bloga-wspaniałe zajęcie-w końcu praca, która dostarcza mi satysfakcje!

dodany przez woman's life blog @ 31 sierpnia 2012 o 16:35. Odpowiedz #

prostujesz włosy ?

dodany przez Paulina @ 31 sierpnia 2012 o 16:46. Odpowiedz #

Kasia, świetny post! Cieszę się, że nieco przybliżyłaś nam swoją osobę…swoją no i oczywiście Pępuszka! ;-)) Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Monte Carlo Baby @ 31 sierpnia 2012 o 18:34. Odpowiedz #

I like this kind of post because we can know more about you :) and it´s nice.

I am in the same age as you.

besos

dodany przez naif-sss @ 31 sierpnia 2012 o 19:09. Odpowiedz #

o masz urodziny wtedy co ja :)

dodany przez Gaba @ 31 sierpnia 2012 o 21:16. Odpowiedz #

no i sie wszystko wyjasnilo :) wyszlo na jaw :P
hahaa i o czym teraz wszyscy beda plotkowac ?? :P
pozdrawiamy :)

dodany przez http://vivioli-babiesfashionlife.blogspot.com @ 1 września 2012 o 00:35. Odpowiedz #

Bardzo zaskoczył mnie ten post, jednak pozytywnie.
Chociaż od wielu dni śledzę Twoje posty i zauważyłam to już dużo wcześniej, teraz tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że jesteś „normalną” osobą, która pomimo dużych sukcesów, jakich odniosła w tak młodym wieku nie wywyższa się ponad innych ;))
Mam nadzieję, że pozostaniesz taka nawet gdy będziesz się już pojawiać w zagranicznych wydaniach Vogue’a jako wyrocznia modowa ;P
Życzę Tobie i Zosi powodzenia w dalszej działalności!!!:)

dodany przez M @ 1 września 2012 o 02:22. Odpowiedz #

Pewnie się powtórzę, ale nie mogłam się powstrzymac, aby nie powiedziec nic pozytywnego na temat tego postu. To bardzo dobrze, że się pojawił i uzmysłowił wielu osobom istotę tego bloga i pokazał prawdziwe oblicze jednej z współautorek (nie zapominajmy o Zosi). Niecierpliwię się na kolejne „wydanie” :) szczególnie to o fotografii. Sama jestem w tym od kilku lat i z zainteresowaniem śledzę podejście innych młodych osób do tej sztuki. Cieszy mnie też fakt, że ostatnio pojawia się tu tyle nowości na przyszły sezon. Czekam oczywiście na więcej :) I życzę owocnej pracy.

dodany przez Ines @ 1 września 2012 o 09:23. Odpowiedz #

Zaintrygowałaś mnie pkt 12 :) życzę wam dziewczyny wytrwałości i samych sukcesów :)

dodany przez klarella-inspirations @ 1 września 2012 o 11:12. Odpowiedz #

Wiesz, lubię to że jesteś poza tymi wszystkimi plotkami, tabloidami, polityką, aferami, zdjęciami, historiami wyssanymi z palca. Że nie komentujesz, wydajesz oświadczeń i sprostowań. Nie wątpię, że to niełatwe, ale radzisz sobie dzielnie. Tak trzymaj! Przez to Twój blog staje się tylko i wyłącznie Twoim narzędziem i sprawia, że można Ci wierzyć.

dodany przez Ludwika @ 1 września 2012 o 15:43. Odpowiedz #

Świetny wpis, można się z niego sporo o Tobie dowiedzieć ;) Np.,że jesteś mojego wzrostu hehe.
Poza tym doceniam,że od młodości sama starasz się o pozyskanie jakiegoś grosza, a nie liczysz tylko na rodziców ;)

dodany przez Helka @ 1 września 2012 o 16:11. Odpowiedz #

Fajny wpis, bardzo miło się czytało ;)

dodany przez Weronika @ 2 września 2012 o 11:56. Odpowiedz #

tak, ocieka tu cukrem i zaklinaniem rzeczywistosci, jak zwykle. naprawde uwazacie ze ona pracujac w sklepie byla traktowana tak jak ananimowa osoba? albo pomiatana jak opiekunka? pewnie u jakichs bogatych znajomych rodzicow. jedna wileka sciema i tyle

dodany przez gosc @ 2 września 2012 o 19:42. Odpowiedz #

Witam,
Zwracam się ponownie z prośbą do ciebie abyś umieszczała jakieś męskie stylizacje…np. swojego chłopaka… Na pewno nie tylko dla mnie byłoby to pomocne, ale również innych dziewczyn, które chciałyby pomóc swoim mężczyznom lepiej wyglądać.
Twój blog jest dla mnie inspiracją ale pomysły na stroje męskie również by się przydały.
Dziękuję, pozdrawiam.

dodany przez Sylwia @ 3 września 2012 o 13:00. Odpowiedz #

jak pielęgnujesz włosy?

dodany przez monika @ 3 września 2012 o 13:03. Odpowiedz #

Kasiu ja urodzilam sie 15 pazdziernika (tylko troszke starsza jestem:-)) i mozna zauwazyc, patrzac na Twoje stylizacje i wpisy, ze jestes typowa zodiakalna Waga.
Pozdrawiam

dodany przez Edyta @ 4 września 2012 o 10:04. Odpowiedz #

Bardzo lekko i z duuuużą ciekawością czyta się ten post :)))
W nawiązaniu do następnego mam pytanie : kto robi Ci takie piękne zdjęcia? Zatrudniasz jakiegoś fotografa na stałe czy jest nim bliska Ci osoba ?

dodany przez Monika @ 5 września 2012 o 01:05. Odpowiedz #

Komentarze

(nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.